Spis treści
Maksymalne ceny paliw na poniedziałek
Kierowcy nadal mogą liczyć na ograniczenie cen paliw. W poniedziałek maksymalna cena litra benzyny 95 wynosi 6,73 zł. Za benzynę 98 można zapłacić najwyżej 7,59 zł, natomiast limit dla oleju napędowego ustalono na poziomie 7,88 zł za litr.
Takie same maksymalne ceny obowiązywały w sobotę i niedzielę. Kolejne obwieszczenie ministra energii zostanie opublikowane 5 października i określi maksymalne ceny, które będą obowiązywać we wtorek.
Państwo pilnuje cen na stacjach
Maksymalne ceny są elementem trzeciej odsłony programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Jego zadaniem jest ograniczenie wzrostu cen na stacjach i zmniejszenie kosztów ponoszonych przez kierowców.
Program został uruchomiony po wejściu w życie ustawy dotyczącej podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Ustawę podpisał prezydent Karol Nawrocki. Jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.
Nowe przepisy dały możliwość czasowego obniżenia akcyzy i VAT na paliwa. Koszty tych działań mają zostać pokryte z nowej daniny nakładanej na koncerny paliwowe osiągające ponadprzeciętne zyski.
Nawet 5 mld zł na tańsze tankowanie
Według założeń rządu cały pakiet wsparcia cen paliw ma obowiązywać do końca 2026 roku. Jego koszt może sięgnąć około 5 mld zł.
Firmy paliwowe, które osiągają nadzwyczajne zyski, mają zapłacić specjalny podatek. Stawka wynosi 60 proc. od nadwyżkowych zysków ze sprzedaży paliw ciekłych.
Podatek obejmie nadzwyczajne zyski uzyskane od 1 marca 2026 roku do 31 marca 2027 roku przez przedsiębiorstwa zajmujące się produkcją paliw oraz firmy posiadające koncesję na obrót paliwami z zagranicą.
Specjalny podatek od nadzwyczajnych zysków
Podstawą opodatkowania będzie nadwyżka przychodów ponad poziom wynikający z historycznej marży osiąganej w 2025 roku, powiększonej o 20 proc.
Przepisy przewidują również minimalną marżę referencyjną na poziomie 2 proc. W przypadku firm, które nie produkują paliw, podatek nie będzie mógł przekroczyć 50 proc. dochodu lub zysku netto.
To już trzecia odsłona programu
Program CPN nie jest nowością. Pierwszą odsłonę wprowadzono pod koniec marca, gdy gwałtownie rosły ceny ropy w związku z wojną USA i Izraela z Iranem.
Wówczas czasowo obniżono VAT i akcyzę na benzynę oraz olej napędowy. Wprowadzono również mechanizm maksymalnej ceny paliwa ustalanej przez ministra energii. Pierwsza odsłona obowiązywała do końca czerwca, przy czym obniżona akcyza była utrzymana do połowy czerwca.
Druga odsłona programu została wprowadzona w wakacje, od 17 do 31 sierpnia. Tym razem nie obejmowała już obniżki akcyzy.
Teraz kierowcy korzystają z kolejnej odsłony mechanizmu. Na razie wiadomo więc jedno: w poniedziałek za litr benzyny 95 nie będzie można zapłacić więcej niż 6,73 zł, a za diesla więcej niż 7,88 zł.