- Obecnie litr benzyny 95 kosztuje maksymalnie 6,37 zł, 98 – 6,93 zł, a oleju napędowego – 6,82 zł, co oznacza rzadki, jednoczesny spadek cen wszystkich paliw.
- Ceny maksymalne są ustalane codziennie przez Ministra Energii na podstawie formuły uwzględniającej m.in. cenę hurtową, podatki i stałą marżę stacji wynoszącą 0,30 zł za litr.
- Dzięki obniżkom VAT i akcyzy, ceny paliw są niższe o kilkadziesiąt groszy na litrze, ale te preferencyjne stawki obowiązują tylko do 31 maja.
- Po 31 maja ceny paliw mogą znacząco wzrosnąć, jeśli obniżki podatków nie zostaną przedłużone, a przyszłe zmiany zależą również od globalnych cen ropy i kursu dolara.
Ile dzisiaj kosztuje paliwo? [18.05.2026]
W poniedziałek za litr benzyny 95 zapłacisz maksymalnie 6,37 zł, za benzynę 98 – 6,93 zł, a za olej napędowy – 6,82 zł. To spadek względem cen z piątku, kiedy to benzyna 95 kosztowała 6,39 zł, benzyna 98 – 6,98 zł, a olej napędowy – 6,85 zł.
Zmiana może wydać się niewielka, ale na pojemności zbiornika 50 litrów oszczędzamy już kilka złotych. Na benzynie 95 to mniej więcej złoty zaoszczędzony, na benzynach i oleju napędowym nieco więcej. Spadek widać na wszystkich rodzajach paliw jednocześnie – to rzadka sytuacja, biorąc pod uwagę zmienność cen na rynku paliwowym.
Jak ustalana jest cena maksymalna paliw w Polsce?
Cena maksymalna paliw jest ustalana codziennie przez Ministra Energii według ściśle określonej formuły. Obwieszczenie publikowane jest w dni robocze i obowiązuje od dnia następującego po jej ogłoszeniu w Monitorze Polskim. Jeśli cena zostanie opublikowana przed dniem wolnym lub świętem, obowiązuje do najbliższego dnia roboczego włącznie.
Do wyliczenia maksymalnej ceny składają się cztery główne elementy. Pierwszym jest średnia cena hurtowa paliw na rynku krajowym – to koszty, które ponoszą dystrybutorzy. Drugi element to akcyza – podatek akcyzowy nałożony na paliwa. Trzeci to opłata paliwowa. Czwartym jest marża sprzedażowa stacji paliw, która wynosi dokładnie 0,30 zł za litr. Na koniec dodawany jest podatek VAT.
W praktyce oznacza to, że cena maksymalna = cena hurtowa + akcyza + opłata paliwowa + 0,30 zł marża + VAT. Resort energii nie może arbitralnie obniżać ani podwyższać cen – działania ograniczone są ramami ustawy i europejskiego prawa podatkowego.
Kontrolą nad przestrzeganiem limitu zajmuje się Krajowa Administracja Skarbowa. Sprzedaż paliwa powyżej ceny maksymalnej grozi karą aż do 1 miliona złotych. To poważne zagrożenie, które zniechęca stacje do przekraczania установlenего poziomu.
Obniżki podatków na paliwa będą trwać do 31 maja
Obecne ceny są niższe niż byłyby bez interwencji rządu. Do 31 maja obowiązuje rozporządzenie obniżające VAT na paliwo z 23 do 8 procent oraz rozporządzenie obniżające akcyzę. Ta różnica to kilkadziesiąt groszy na każdym litrze.
Akcyza została obniżona o 29 groszy za litr benzyny i 28 groszy za litr oleju napędowego – dokładnie do najniższego poziomu dopuszczonego przez Unię Europejską. To oznacza, że resort energii maksymalnie wykorzystał swobodę, jaką dała mu unijna dyrektywa paliwowa. Paliwa nie mogą być taniej opodatkowane, jeśli chodzi o akcyzę – minimum jest już osiągnięte.
Obniżka VAT (z 23 do 8 procent) jest bardziej elastyczna i może być przedłużana. Resort energii będzie podejmować decyzje na podstawie sytuacji na rynku paliwowym i wpływu na budżet państwa. Jak na razie gwarancja funkcjonuje do końca maja. Po tej dacie ceny mogą wzrosnąć, jeśli decyzja nie zostanie przedłużona.
Jak zmienią się ceny benzyny i diesla w przyszłości?
Następne obwieszczenie Ministra Energii dotyczące maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane w poniedziałek i określi stawki obowiązujące we wtorek. To oznacza, że każdego dnia roboczego sytuacja może się zmienić – czasami w dół, czasami w górę.
Zmiany zależą od wielu czynników. Przede wszystkim od cen na światowych rynkach ropy naftowej – to główny sterownik zmian cen hurtowych. Wpływ mają też kursy walut, zwłaszcza dolara amerykańskiego, bo ropa kupowana i sprzedawana jest w dolarach. Dodatkowo grają rolę ceny gazu ziemnego i elektryczności, które wpływają na koszty przetwarzania ropy w rafineriach.
Do 31 maja system obniżonych podatków powinien utrzymywać ceny na stosunkowo niskim poziomie – chyba że światowe ceny ropy drastycznie wzrosną. Po tej dacie, jeśli nie dojdzie do przedłużenia rozporządzenia, możemy się spodziewać wzrostu. Wiele zależy od decyzji politycznych rządu i sytuacji gospodarczej.
