Ceny ropy rosną. Donald Trump podważa rozejm z Iranem

2026-05-12 8:16

Rosnące ceny ropy naftowej na giełdach to efekt zaostrzenia konfliktu USA-Iran. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podważył rozejm, nazywając propozycję Teheranu "głupią". Notowania baryłki ropy Brent przekroczyły 104 dolary, a WTI zbliżyły się do 99 dolarów.

Donald Trump w granatowym garniturze i czerwonym krawacie, uśmiecha się szeroko, siedząc na tle złotych zdobień. Artykuł na Super Biznes analizuje jego wpływ na ceny ropy i relacje USA-Iran.

i

Autor: Noamgalai/ Shutterstock Donald Trump w granatowym garniturze i czerwonym krawacie, uśmiecha się szeroko, siedząc na tle złotych zdobień. Artykuł na Super Biznes analizuje jego wpływ na ceny ropy i relacje USA-Iran.
  • Ceny ropy naftowej rosną (WTI: 98,93 USD, Brent: 104,88 USD) w reakcji na podważanie przez prezydenta Trumpa rozejmu z Iranem.
  • Prezydent Trump nazwał irańską ofertę pokojową "głupią" i zasugerował zerwanie zawieszenia broni, choć deklaruje chęć dalszych negocjacji.
  • Nowe napięcia USA-Iran blokują kluczową cieśninę Ormuz, co zagraża globalnym dostawom ropy i gazu, budząc obawy o kryzys inflacyjny.
  • Analitycy spodziewają się powrotu do "niższych poziomów" walk, a Trump rozważa wznowienie działań militarnych i eskortowanie statków.

Ceny ropy naftowej znów w górę

Notowania na światowych giełdach paliw od razu zareagowały na polityczne napięcia. Wzrost cen ropy naftowej jest bezpośrednią reakcją rynków na słowa prezydenta USA Donalda Trumpa, które poddają w wątpliwość szanse na pokój z Iranem. Baryłka ropy West Texas Intermediate (WTI) w dostawach na czerwiec na giełdzie w Nowym Jorku kosztuje już 98,93 USD, co oznacza wzrost o 0,88 proc. Z kolei ropa Brent na giełdzie w Londynie wyceniana jest na 104,88 USD za baryłkę, drożejąc o 0,64 proc. To kontynuacja poniedziałkowych wzrostów, które sięgnęły blisko 3 proc.

GEN. KOMORNICKI: USA I TRUMP SKOMPROMITOWALI SIĘ W IRANIE! | Super Ring

Co prezydent Donald Trump powiedział o rozejmie z Iranem?

Głównym powodem rynkowego niepokoju są ostatnie wypowiedzi amerykańskiego przywódcy. Zaostrzenie w konflikcie USA-Iran nastąpiło po tym, jak prezydent Donald Trump ostro skrytykował ostatnią propozycję pokojową Teheranu. Nazwał ją "głupią" i stwierdził, że była tak zła, że nawet nie doczytał jej do końca. Ocenił też, że sam rozejm jest "niesamowicie słaby" i porównał go do pacjenta, któremu lekarze dają zaledwie 1 proc. szans na przeżycie. Według Donalda Trumpa, Irańczycy jeszcze niedawno zgadzali się na przekazanie Stanom Zjednoczonym swoich zapasów wzbogaconego uranu, ale ostatecznie nie zawarli tego punktu w przesłanym dokumencie. Mimo ostrej krytyki, prezydent Trump zapowiedział, że zamierza prowadzić dalsze negocjacje.

QUIZ. Zrobili kariery na najwyższych szczeblach. Tusk, Nawrocki, Trump
Pytanie 1 z 15
Donald Tusk jest absolwentem:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki