Spis treści
Cersanit S.A. ogłasza zwolnienia grupowe. Gdzie i ile osób straci pracę?
Informację o planowanych redukcjach potwierdził Powiatowy Urząd Pracy w Krasnymstawie, do którego wpłynęło oficjalne zgłoszenie od spółki Cersanit S.A. Wirtualna Polska podkreśla, że to właśnie w tym mieście znajduje się jeden z zakładów produkcyjnych firmy. Sama spółka, mimo pytań dziennikarzy, na razie nie zabrała głosu w tej sprawie.
Z dokumentów złożonych w urzędzie wynika, że proces wręczania wypowiedzeń ma się rozpocząć w sierpniu i potrwać do końca listopada 2026 roku. Zwolnienia grupowe w Cersanit S.A. obejmą łącznie 487 pracowników. To duży cios dla lokalnych rynków pracy, bo redukcje dotkną załogi w aż pięciu lokalizacjach. Chodzi o zakłady w Krasnymstawie, Starachowicach, Opocznie, Radomiu oraz Wałbrzychu.
Zwalniani z Cersanit nie zostaną sami. Kto im pomoże?
Pracownicy, którzy stracą pracę, mogą liczyć na pomoc publicznych służb zatrudnienia. Co ważne, w oficjalnym zgłoszeniu o zwolnieniach grupowych firma Cersanit S.A. nie zadeklarowała uruchomienia żadnych dodatkowych programów wsparcia dla odchodzących osób.
Inicjatywę przejęły za to urzędy pracy. Jak informuje Kamil Hukiewicz, zastępca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Krasnymstawie, jego pracownicy pojawili się już w siedzibie lokalnego zakładu Cersanit.
Zarówno podczas konsultacji indywidualnych w siedzibie firmy, jak również w siedzibie urzędu pracy udzielono informacji zwalnianym osobom o dostępnych formach pomocy – wyjaśnia Kamil Hukiewicz.
Cersanit S.A. to jeden z największych graczy na rynku ceramicznym i wyposażenia łazienek w Europie. Firma zatrudnia łącznie około 5,5 tys. osób i jest właścicielem takich marek jak Cersanit, Opoczno, Meissen Keramik czy Pilkington's. Zwolnienia grupowe w 2026 roku, choć dotkliwe, obejmą więc niecałe 10 proc. całej załogi koncernu. Mimo to dla pięciu miast, w których zlokalizowane są zakłady, to bardzo zła wiadomość na drugą połowę roku.