- Rainbow rozważa anulowanie wyjazdów do Wenezueli z powodu wyjątkowo niestabilnej sytuacji po ataku sił specjalnych USA na Caracas i pojmaniu prezydenta Maduro.
- Biuro podróży zapewnia, że bezpieczeństwo klientów jest priorytetem i elastycznie analizuje rozwój sytuacji.
- W Wenezueli przebywa 11 polskich obywateli, jednak MSZ nie ma sygnałów o potrzebie wsparcia, a Ambasada RP w Caracas jest bezpieczna.
- Klienci powinni śledzić komunikaty Rainbow, ponieważ decyzje dotyczące lotów i ewentualnych anulacji mogą zapaść w najbliższych dniach.
Polskie biuro podróży a sytuacja w Wenezueli
Niepewność dotycząca podróży do Wenezueli rośnie. Rainbow poinformował, że może anulować zaplanowane wyjazdy, ponieważ sytuacja w kraju stała się wyjątkowo niestabilna. Turyści, którzy mieli w najbliższym czasie lecieć do Caracas lub zwiedzać region, czekają na jednoznaczne informacje dotyczące swoich rezerwacji.
W tle decyzji biura są dramatyczne wydarzenia, które miały miejsce w stolicy kraju. Według dostępnych doniesień w nocy siły specjalne USA przeprowadziły atak na Caracas, a przywódca Nicolas Maduro wraz z żoną został pojmany i wywieziony poza granice państwa. To, jak podkreśla się w opisie sytuacji, miało być efektem miesięcy nacisku Waszyngtonu na rząd w Caracas.
Rainbow odwołuje wycieczki? Firma tłumaczy stanowisko
Biuro podróży zapewnia, że rozumie obawy klientów i przyznaje, że obecnie kluczowe jest bezpieczeństwo podróżnych. Rainbow wprost deklaruje: "W pełni rozumiemy położenie naszych klientów" — podkreślając, że działa elastycznie i na bieżąco analizuje komunikaty dotyczące zagrożeń.
Jednocześnie firma zaznacza, że podjęcie ostatecznej decyzji nie zawsze jest natychmiastowe, bo zależy od rozwoju sytuacji w regionie. "Dokładamy starań, aby nie odbywało się to na ostatnią chwilę, jednak jest to zależne od wielu czynników" — tłumaczy biuro. W praktyce oznacza to, że decyzja o anulowaniu lotów i wycieczek może być uzależniona m.in. od bezpieczeństwa lotnisk, działań władz oraz rekomendacji dyplomatycznych.
11 polskich obywateli w Wenezueli i stanowisko MSZ
Dodatkowe emocje budzi informacja przekazana w sobotę przez premiera Donalda Tuska: w Wenezueli przebywa obecnie 11 polskich obywateli. Wiele osób w Polsce obawia się, czy sytuacja może zagrozić ich bliskim. Rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekazał, że resort nie ma sygnałów, by którykolwiek Polak potrzebował wsparcia. Większość z nich ma mieszkać w kraju na stałe, a Ambasada RP w Caracas oraz personel placówki pozostają bezpieczni.
Decyzja o lotach do Wenezueli może zapaść w najbliższych dniach
Rainbow apeluje do klientów, aby regularnie śledzili komunikaty biura. To właśnie w najbliższym czasie mogą pojawić się informacje dotyczące kolejnych terminów wylotów i ewentualnych anulacji. W obecnych realiach biura podróży muszą działać ostrożnie — zwłaszcza gdy sytuacja polityczna i bezpieczeństwo na miejscu zmieniają się z godziny na godzinę.
