- Kontynuowanie pracy u tego samego pracodawcy po przyznaniu emerytury powoduje automatyczne zawieszenie świadczenia – niezależnie od wysokości zarobków.
- Wystarczy jednodniowa przerwa w zatrudnieniu, aby legalnie uniknąć zawieszenia emerytury i nadal pobierać pełne świadczenie.
- Po osiągnięciu wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet, 65 lat dla mężczyzn) można dorabiać bez limitów – ale tylko po formalnym rozwiązaniu poprzedniej umowy.
- Zasada dotyczy również pracy u zagranicznego pracodawcy z kraju Unii Europejskiej.
Spis treści
Większość osób, które osiągnęły wiek emerytalny (60 lat dla kobiet, 65 lat dla mężczyzn), wie, że może dorabiać bez żadnych ograniczeń. To prawda, ale tylko w pewnych sytuacjach. Istnieje bowiem jeden wyjątek, który może pozbawić świeżo upieczonego emeryta świadczenia – kontynuowanie pracy u tego samego pracodawcy, u którego był zatrudniony bezpośrednio przed dniem przyznania emerytury.
Przepisy są tu bezwzględne. Nie ma znaczenia, ile zarabia emeryt – czy 3 tysiące, czy 10 tysięcy złotych miesięcznie. Jeśli kontynuuje pracę u dotychczasowego pracodawcy bez rozwiązania umowy, ZUS automatycznie zawiesi wypłatę emerytury. Co ważne, ta zasada obowiązuje nawet osoby, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny i teoretycznie mogą dorabiać bez limitów.
Kiedy emerytura zostaje zawieszona?
Warto wiedzieć, że przepisy przewidują dwie główne sytuacje zawieszenia emerytury:
- Dla osób przed osiągnięciem wieku emerytalnego – zawieszenie następuje, gdy przychód z pracy, działalności gospodarczej lub służby przekracza 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Od czerwca 2025 roku limit ten wynosi 11 651 złotych miesięcznie.
- Dla wszystkich emerytów, niezależnie od wieku – zawieszenie następuje automatycznie, gdy emeryt kontynuuje zatrudnienie u tego samego pracodawcy, u którego pracował bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury. Tutaj nie obowiązuje żaden limit zarobków – nawet symboliczne wynagrodzenie spowoduje zawieszenie świadczenia.
Ta druga sytuacja jest szczególnie podstępna, bo dotyczy także osób, które przekroczyły wiek emerytalny i teoretycznie mogą pracować bez ograniczeń. Wielu seniorów dowiaduje się o tym problemie dopiero wtedy, gdy ZUS wstrzymuje wypłatę emerytury.
Legalny sposób na obejście przepisów
Na szczęście prawo przewiduje prostą i całkowicie legalną metodę uniknięcia tej pułapki. Wystarczy rozwiązać umowę o pracę z dotychczasowym pracodawcą na minimum jeden dzień, a następnie podpisać ją ponownie. To wszystko!
Przepisy nie określają minimalnego okresu, na jaki stosunek pracy ma zostać rozwiązany. W praktyce przyjęło się, że wystarczy jednodniowa przerwa. Po tym dniu emeryt może spokojnie wrócić do pracy u tego samego pracodawcy, na tym samym stanowisku, za to samo wynagrodzenie – i jednocześnie pobierać pełną emeryturę.
Jak to zrobić w praktyce? Najlepiej porozumieć się z pracodawcą i rozwiązać umowę na zasadzie porozumienia stron. Można to zrobić nawet po złożeniu wniosku o emeryturę, ale przed wydaniem przez ZUS decyzji o jej przyznaniu. Ważne jest tylko, aby ta jednodniowa przerwa faktycznie nastąpiła.
Praktyczny przykład
Pani Janina złożyła wniosek o emeryturę 14 kwietnia 2025 roku. Prawo do świadczenia przysługuje jej od 29 kwietnia, kiedy kończy 60 lat. W tym dniu nadal pracuje u swojego dotychczasowego pracodawcy. Co powinna zrobić?
Najlepiej, aby 30 kwietnia rozwiązała umowę o pracę (np. na zasadzie porozumienia stron). Od 29 do 30 kwietnia jej emerytura będzie zawieszona, ale już od 1 maja zawieszenie ustanie. Od 2 maja może podpisać nową umowę z tym samym pracodawcą – i będzie pobierać pełną emeryturę bez żadnych problemów.
Gdy ZUS wyda decyzję o przyznaniu emerytury (powiedzmy 5 maja), organ nie powinien już zawieszać świadczenia, bo warunek jednodniowej przerwy został spełniony.
Polecany artykuł:
Co z pracą za granicą?
Te same zasady obowiązują przy pracy u pracodawcy z innego kraju Unii Europejskiej. Jeśli emeryt kontynuuje zatrudnienie u zagranicznego pracodawcy, u którego pracował przed emeryturą, ZUS również zawiesi świadczenie. Rozwiązanie jest identyczne – wystarczy jednodniowa przerwa w zatrudnieniu.
Dlaczego ZUS o tym nie informuje?
Przepisy dotyczące zawieszenia emerytury przy kontynuowaniu pracy u dotychczasowego pracodawcy są zapisane w ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Problem w tym, że ZUS nie prowadzi szerokiej kampanii informacyjnej na ten temat. Wielu emerytów dowiaduje się o problemie dopiero wtedy, gdy świadczenie zostaje wstrzymane.
Warto więc samemu zadbać o swoje interesy i odpowiednio wcześnie zaplanować przejście na emeryturę. Jeśli planujemy kontynuować pracę u dotychczasowego pracodawcy, powinniśmy pamiętać o konieczności choćby jednodniowej przerwy w zatrudnieniu.
Co zrobić, gdy ZUS już zawiesił emeryturę?
Jeśli ZUS już zawiesił wypłatę emerytury z powodu kontynuowania pracy u dotychczasowego pracodawcy, nie wszystko stracone. Wystarczy rozwiązać umowę o pracę na jeden dzień, a następnie złożyć wniosek o wznowienie wypłaty świadczenia. Po jednodniowej przerwie można spokojnie powrócić do pracy u tego samego pracodawcy.
Jednodniowa przerwa w zatrudnieniu u dotychczasowego pracodawcy to prosty sposób na jednoczesne pobieranie emerytury i kontynuowanie pracy. Wystarczy rozwiązać umowę na zasadzie porozumienia stron, odczekać jeden dzień i podpisać nową umowę. Po osiągnięciu wieku emerytalnego nie obowiązuje limit zarobków – można zarabiać dowolną kwotę bez wpływu na emeryturę!
Pułapka emerytalna związana z kontynuowaniem pracy u dotychczasowego pracodawcy może pozbawić seniorów świadczenia. Na szczęście prawo przewiduje prosty sposób obejścia tego przepisu – jednodniową przerwę w zatrudnieniu. Warto o tym pamiętać i odpowiednio wcześnie porozumieć się z pracodawcą, aby bez problemów łączyć pracę z pobieraniem emerytury.
