City break to już nie tylko zwiedzanie. Co trzeci Polak wraca z nowymi ubraniami

Letnie wyprzedaże zmieniają sposób, w jaki podróżują Polacy. Coraz częściej weekendowy wypad do Krakowa, Warszawy czy Gdańska kończy się nie tylko zdjęciami zabytków, ale także nowymi ubraniami, biżuterią czy kosmetykami. Z najnowszego badania wynika, że aż 62 proc. turystów łączy zwiedzanie z zakupami.

Kobieta sprawdza cenę kurtki na wyprzedaży w galerii handlowej. O zakupowych wyjazdach Polaków czytaj w SE Superbiz.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Kobieta z torbami na zakupy przeglądająca wieszak z odzieżą na wyprzedaży w centrum handlowym. W tle inni klienci oraz wyraźne oznaczenia „PROMOCJA -50%” i „WYPRZEDAŻ”. Kontekst ważnych promocji w galeriach handlowych znajdziesz na Super Biznes.

Polacy ruszyli na zakupy! City break to już nie tylko zwiedzanie

Jeszcze kilka lat temu zakupy podczas wyjazdu kojarzyły się głównie z Paryżem, Mediolanem czy Londynem. Dziś podobny trend coraz wyraźniej widać także w Polsce.

Letnie wyprzedaże sprawiają, że wielu turystów planuje krótki wypad do dużego miasta nie tylko po to, by zobaczyć zabytki, ale także upolować modne ubrania czy biżuterię w niższych cenach.

Zwiedzanie? Tak, ale najpierw sklepy

Z badania przeprowadzonego przez Leonardo Hotels wynika, że 62 proc. Polaków zawsze lub często łączy zwiedzanie z zakupami. Dla 45 proc. jest to stały element wyjazdu, a 17 proc. nie wyobraża sobie city breaku bez wizyty w galerii handlowej lub ulubionych butikach.

To oznacza, że sezonowe promocje stają się dodatkowym powodem, by spakować walizkę i ruszyć na weekend do większego miasta.

Z wyjazdu przywozimy nie tylko magnesy

Pamiątkami z podróży coraz rzadziej są wyłącznie pocztówki czy magnesy na lodówkę.

Badanie pokazuje, że 36 proc. Polaków wraca z city breaku z nowym ubraniem, butami lub galanterią. 23 proc. kupuje biżuterię, a 21 proc. wybiera perfumy lub kosmetyki.

Dla wielu osób nowa sukienka czy eleganckie buty stają się równie miłym wspomnieniem z wyjazdu jak zdjęcia z wakacji.

Te miasta przyciągają tłumy

Na turystyczno-zakupowym boomie mogą zyskiwać największe polskie miasta. Warszawa, Kraków, Wrocław, Gdańsk czy Poznań przyciągają nie tylko zabytkami i restauracjami, ale także bogatą ofertą sklepów, butików i salonów znanych marek.

Jak podkreśla Iwona Furtek z Leonardo Hotels Polska, goście coraz częściej planują dzień tak, aby oprócz zwiedzania znaleźć czas na wizytę w galerii handlowej lub modnym butiku. Dotyczy to zarówno Polaków, jak i turystów z zagranicy.

Młodzi najchętniej wydają pieniądze

Największymi fanami zakupów podczas city breaków są osoby w wieku 18–24 lata. Aż 75 proc. z nich przyznaje, że regularnie łączy zwiedzanie z odwiedzaniem sklepów.

Dużym zaskoczeniem są jednak osoby w wieku 45–54 lata. W tej grupie aż 66 proc. również chętnie wykorzystuje wyjazd na zakupy.

Obie grupy najczęściej wybierają odzież. Ubrania kupuje odpowiednio 40 proc. najmłodszych i 41 proc. przedstawicieli pokolenia X.

Wyprzedaże kuszą coraz mocniej

Eksperci zauważają, że turystyka zakupowa przestaje być domeną światowych stolic mody. Coraz więcej osób planuje krótkie wyjazdy po Polsce właśnie w czasie sezonowych obniżek.

W efekcie weekendowy city break coraz częściej wygląda podobnie: rano zwiedzanie, po południu zakupy, a wieczorem kolacja w restauracji. Wszystko wskazuje na to, że tego lata wiele osób wróci do domu nie tylko z pięknymi zdjęciami, ale także z torbami pełnymi nowych ubrań i innych zakupowych zdobyczy.

Tu urlop spędzali bogacze z PRL-u. Elitarny kurort był marzeniem każdego Polaka
Ich nazwiska zna każdy. A pamiętasz ich imiona?
Pytanie 1 z 12
Jak ma na imię noblistka Szymborska?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki