Czarniak zamiast dorsza! Kontrole obnażyły, co dzieje się w smażalniach

Wakacyjny obiad nad morzem może skończyć się sporym rozczarowaniem. Najnowsze kontrole w smażalniach ryb pokazały, że w wielu lokalach klienci dostają coś innego, niż zamówili. Inspektorzy wykryli podmianę gatunków ryb, błędne oznaczenia i liczne nieprawidłowości w menu. Problem okazał się znacznie większy, niż można było przypuszczać.

Zatłoczona plaża nad Bałtykiem. Na miniaturze obiad z rybą, frytkami i paragonem. O kontrolach przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: MARIUSZ GRZELAK/REPORTER & Shutterstock/ Shutterstock
  • Inspektorzy skontrolowali 50 smażalni ryb i restauracji nad morzem.
  • Nieprawidłowości wykryto aż w 76 proc. lokali.
  • Zamiast dorsza atlantyckiego klienci często dostawali czarniaka.
  • W menu brakowało informacji o alergenach, składnikach i masie porcji.
  • IJHARS zapowiada sankcje dla przedsiębiorców łamiących przepisy.

Kontrole nad Bałtykiem obnażyły skalę problemu

Smażona ryba to dla wielu turystów obowiązkowy punkt każdego wyjazdu nad Bałtyk. Najnowsza akcja kontrolna Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych pokazuje jednak, że przed złożeniem zamówienia warto dokładnie przeczytać kartę dań.

Inspektorzy odwiedzili 50 smażalni ryb i restauracji serwujących ryby smażone. Wyniki są alarmujące. Nieprawidłowości wykryto aż w 38 lokalach, co oznacza, że problem dotyczył 76 proc. skontrolowanych miejsc. Choć jakość samych ryb pod względem smaku, zapachu czy konsystencji nie budziła zastrzeżeń, w wielu przypadkach klienci nie otrzymywali rzetelnych informacji o tym, co naprawdę trafia na ich talerze.

Czarniak udawał dorsza. Takie przypadki wykryli inspektorzy

Największe emocje budzą wyniki badań laboratoryjnych. Spośród 67 przebadanych partii produktów aż osiem zakwestionowano z powodu podmiany gatunków ryb. Najczęściej chodziło o sytuacje, w których czarniak (dorsz czarny) był sprzedawany jako znacznie droższy dorsz atlantycki lub morszczuk argentyński. W innych przypadkach konsumenci zamiast limandy żółtopłetwej otrzymywali solę. To nie jest jedynie kwestia nazewnictwa. Dorsz atlantycki i czarniak to dwa różne gatunki. Różnią się kolorem mięsa, strukturą oraz smakiem. Dorsz atlantycki ma jasne, delikatne mięso, natomiast czarniak jest ciemniejszy i bardziej wyrazisty.

Podobny problem już wcześniej opisywał kucharz Tomasz Strzelczyk, znany z programu „MasterChef” i kanału „Oddasz fartucha”, zwracając uwagę, że takie praktyki od lat pojawiają się w niektórych lokalach nad morzem.

Najwięcej błędów znaleziono w menu

Jeszcze częściej niż podmiany gatunków ryb inspektorzy wykrywali nieprawidłowości dotyczące oznakowania potraw. Spośród 118 skontrolowanych partii aż 79 zawierało błędy. W menu brakowało informacji o składnikach, alergenach czy rodzaju podawanej ryby.

Kontrolerzy zwracali również uwagę na brak informacji o sposobie przygotowania ryby, rodzaju porcji – czy jest to filet, tusza czy dzwonko – oraz niejasne oznaczenia zestawów obiadowych. Inspekcja wykazała również przypadki rozbieżności pomiędzy deklarowaną a rzeczywistą masą porcji. Nie zawsze było też jasne, czy cena obejmuje samą rybę, czy również dodatki. W części lokali zabrakło pełnych wykazów składników panierki oraz informacji o alergenach. Oznacza to, że osoby z alergiami pokarmowymi często nie miały łatwego dostępu do podstawowych informacji i musiały dopytywać obsługę.

Smażalnie ryb mogą zapłacić wysokie kary

W związku z wykrytymi nieprawidłowościami IJHARS zastosowała wobec przedsiębiorców sankcje przewidziane w przepisach. Jak przypomina inspekcja, kary finansowe zaczynają się od 500 zł, ale w zależności od rodzaju naruszeń mogą być znacznie wyższe.

Wyniki kontroli pokazują, że podczas wakacyjnego pobytu nad morzem warto dokładnie sprawdzić menu i zwrócić uwagę na nazwę ryby oraz opis dania. Dzięki temu łatwiej uniknąć sytuacji, w której zamiast droższego dorsza na talerz trafi znacznie tańszy czarniak.

Łukasz Chaberski - Polskie Porty Lotnicze | IMPACT 2026
QUIZ PRL. Wakacje w PRL. Komplet punktów tylko dla tych, którzy to przeżyli
Pytanie 1 z 15
Gdzie Polacy jeździli na zagraniczne wakacje w Polsce Ludowej?
QUIZ PRL. Wakacje w Polsce Ludowej

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki