Czereśnie z zagranicy trafiają do polskich opakowań? Sadownicy żądają kontroli

Polscy sadownicy nie mają wątpliwości – na rynku może dochodzić do nielegalnego procederu. Według ich alarmujących informacji importowane czereśnie mają być przesypywane do opakowań sugerujących krajowe pochodzenie. Związek Sadowników RP domaga się natychmiastowych kontroli i ostrzega przed zalewem owoców z zagranicy.

Pojemnik z czereśniami w kształcie serca, obok gałąź drzewa czereśniowego z owocami i liśćmi, symbolizujące problem importowanych owoców. Więcej o oszustwach na rynku czereśni przeczytasz na Super Biznes.
Autor: Shutterstock Ciemnoczerwone czereśnie w przezroczystym opakowaniu i na drzewie, symbolizujące problem importu owoców. Artykuł na Super Biznes informuje o alarmie sadowników i podejrzeniach przesypywania zagranicznych czereśni do polskich opakowań.

Czereśniowy alarm w całej Polsce

Związek Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej wystąpił o pilne kontrole jakości czereśni trafiających do sprzedaży. Organizacja zwraca uwagę przede wszystkim na ogromny napływ owoców z zagranicy oraz konieczność dokładnego sprawdzania ich jakości.

Sadownicy chcą, aby szczególną uwagę poświęcono badaniom na obecność pozostałości środków ochrony roślin, zwłaszcza w przypadku czereśni sprowadzanych spoza Unii Europejskiej.

Importowane owoce w polskich opakowaniach?

Najpoważniejsze oskarżenia dotyczą jednak oznaczania pochodzenia owoców.

Zdaniem sadowników część importowanych czereśni może trafiać do polskich opakowań, co ma sprawiać wrażenie, że owoce pochodzą z krajowych sadów.

– Odbywa się proceder przesypywania importowanych czereśni w polskie opakowania i udowadniania w ten sposób, że czereśnie pochodzą z krajowej produkcji – alarmuje Związek Sadowników RP.

Jeśli takie praktyki rzeczywiście mają miejsce, są niezgodne z przepisami i mogą wprowadzać klientów w błąd.

Ministerstwo ma zająć się sprawą

Sadownicy zapowiadają walkę z nieuczciwymi praktykami. Jak informują, sprawa została zgłoszona do instytucji odpowiedzialnych za kontrolę jakości żywności.

Prezes związku, Mirosław Maliszewski, ma pozostawać w stałym kontakcie z ministrem rolnictwa Stefanem Krajewskim. Celem jest ograniczenie nielegalnego procederu i ochrona zarówno producentów, jak i konsumentów.

Zagraniczne czereśnie zalewają rynek

Problem pojawia się w czasie, gdy do Polski trafiają ogromne ilości owoców z innych krajów. Najwięcej czereśni sprowadzanych jest obecnie z Serbii, Grecji i Hiszpanii.

Różnice cenowe są ogromne. Najtańsze owoce z Serbii kosztują około 15 zł za kilogram. Z kolei duże, wysokiej jakości czereśnie z Hiszpanii mogą kosztować nawet 50 zł za kilogram.

Klienci powinni zachować czujność

Eksperci przypominają, że konsumenci mają prawo wiedzieć, skąd pochodzą kupowane owoce. Dlatego tak ważne są rzetelne oznaczenia i skuteczne kontrole.

Sadownicy liczą, że szybka reakcja urzędów pozwoli wyeliminować nieuczciwe praktyki i ochronić polskich producentów przed nieuczciwą konkurencją. Tymczasem klienci powinni uważnie sprawdzać etykiety i pytać sprzedawców o pochodzenie kupowanych czereśni.

Musisz to zobaczyć! W Warszawie stanął truskawkomat. Owoce prosto z krzaka o każdej porze dnia i nocy!
Znani ojcowie znanych córek i synów. Kto jest ich ojcem?
Pytanie 1 z 10
Jak nazywa się tato tej znanej wokalistki?
Maria Peszek zakochana w Edku

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki