Spis treści
Historyczna umowa Polski i USA. Co zakłada współpraca?
To ważny krok w kierunku uniezależnienia się od niestabilnych dostawców strategicznych surowców. Pod koniec września 2026 roku w Ambasadzie Stanów Zjednoczonych w Warszawie doszło do podpisania umowy między polskimi spółkami projektowymi Permia 1, Permia 2 i Permia 3, a amerykańską M2i Global, Inc. To firma, która specjalizuje się w budowaniu globalnych łańcuchów dostaw surowców krytycznych - relacjonuje serwis wnp.pl.
Wspólny cel? Sprawdzić, co tak naprawdę kryje ziemia w rejonie Myszkowa. To właśnie tam od lat podejrzewa się występowanie cennych złóż wolframu, molibdenu i miedzi. Porozumienie zakłada, że Amerykanie i Polacy wspólnie ocenią potencjał geologiczny i ekonomiczny wydobycia. Przeanalizują też kwestie techniczne, środowiskowe i prawne.
Nie chodzi jednak tylko o badania. Strategiczna współpraca Polski i USA ma na celu nie tylko ocenę geologiczną i techniczną złóż, ale także analizę, jak włączyć polskie surowce w bezpieczne łańcuchy dostaw dla państw NATO. To sygnał, że Polska może stać się ważnym graczem na mapie surowcowej Zachodu.
Jak podkreśla Alberto C. Rosende, emerytowany generał dywizji i CEO M2i Global, Polska jest kluczowym sojusznikiem w kontekście budowania odporności gospodarczej.
Projekty w rejonie Myszkowa dają M2i możliwość oceny potencjalnie istotnego europejskiego źródła wolframu, molibdenu i miedzi w czasie, gdy dywersyfikacja dostaw staje się coraz ważniejsza dla przemysłu, obronności i bezpieczeństwa gospodarczego państw Zachodu
mówi Alberto C. Rosende.
Dlaczego surowce krytyczne z Myszkowa są tak ważne?
Umowa to jedno, ale prawdziwe znaczenie tej współpracy kryje się w samych surowcach. Mówimy o wolframie, molibdenie i miedzi – metalach, które są dziś na wagę złota dla każdej nowoczesnej gospodarki. Wolfram jest niezbędny do produkcji stali narzędziowej, elektroniki i amunicji. Molibden wzmacnia stopy metali, czyniąc je odpornymi na ekstremalne temperatury, co ma zastosowanie w przemyśle lotniczym i energetyce. Miedź to z kolei podstawa całej transformacji energetycznej i elektroniki.
Rejon Myszkowa nie jest przypadkową lokalizacją. Badania geologiczne prowadzone są tam od około 50 lat i już wcześniej potwierdzono, że pod ziemią znajduje się mineralizacja tych cennych pierwiastków. Potencjalne złoża w Myszkowie mogą w przyszłości znacząco zmniejszyć zależność Europy od dostaw z Chin czy Rosji, które dziś kontrolują znaczną część rynku tych surowców.
Jak zaznacza Kasjan Wyligała, prezes zarządu Permia 1, doświadczenie amerykańskiego partnera może być kluczowe.
Współpraca z M2i Global daje możliwość spojrzenia na projekt w Myszkowie w szerszym, międzynarodowym kontekście bezpieczeństwa dostaw i dostępu do strategicznych surowców. Uważamy, że Polska posiada potencjał geologiczny, który może w przyszłości przyczynić się do budowy bardziej zróżnicowanych i odpornych łańcuchów dostaw w Europie i państwach sojuszniczych
podkreśla. Amerykanie mają nie tylko ocenić potencjał złóż, ale też pomóc w znalezieniu inwestorów i partnerów w Stanach Zjednoczonych. To otwiera drogę do skorzystania z amerykańskich programów rządowych wspierających wydobycie surowców krytycznych.
To dopiero początek. Jakie są dalsze kroki?
Chociaż umowa brzmi obiecująco, obie strony studzą emocje i podkreślają, że to dopiero pierwszy krok na długiej drodze. Porozumienie podpisano na dwa lata i ma ono charakter ramowy. To na razie fundament pod dalsze analizy, a nie gwarancja budowy kopalni. Amerykańska firma M2i Global nie gwarantuje też, że uda się pozyskać środki z programów rządowych USA ani że projekt zakończy się komercyjnym sukcesem. Wszystko będzie zależało od wyników wspólnych badań.
Za polską stronę odpowiadają spółki projektowe Permia 1, 2 i 3, w których większość udziałów (51 proc.) ma polska Grupa Altum. Zaangażowanie amerykańskiego partnera, wyspecjalizowanego w tworzeniu globalnych łańcuchów dostaw, pokazuje jednak, że potencjalne złoża pod Myszkowem są traktowane bardzo poważnie.