Czy zabraknie jedzenia przez wojnę? Nadchodzą suche lata

2022-05-14 12:45
pszenica
Autor: Shutterstock Zmiany klimatu wpływają także negatywnie na uprawy tak istotnych dla całej ludzkości pszenicy, ryżu czy kukurydzy. Do 2050 roku światowe zapotrzebowanie na ich uprawy ma wzrosnąć o 33 proc.

Najpierw perspektywa zmian klimatu, potem epidemia i pękające łańcuchy dostaw. A teraz wojna rosyjsko-ukraińska, celnie nazwana wojną w spichrzu świata, jako że toczy się między czołowymi eksporterami produktów rolnych. Rosja, państwo odpowiadające za 18% światowego eksportu pszenicy atakuje Ukrainę, eksportującą 10 procent. Ceny zbóż pną się w górę, ceny nawozów sztucznych wzrosły tylko od stycznia o kilkadziesiąt procent, a z raportów FAO wynika, że kryzys żywnościowy jest właściwie nieunikniony.

Dotknie on przede wszystkim państwa, które w największym stopniu korzystały z importu: Afrykę Północną i Bliski Wschód. Jednak takie dramatyczne wydarzenia często mają też rewolucyjny wpływ na cały ekosystem produkcyjny. Agencja Bloomberg porównała obecną sytuację na rynku nawozów do kryzysu paliwowego z lat siedemdziesiątych, który wymusił na producentach produkcję małolitrażowych samochodów, urządzeń AGD zużywających mniej energii i spowodował de facto zmniejszenie zależności od ropy naftowej. Zdaniem agencji Bloomberg dzisiejszy kryzys doprowadzi do ogromnych zmian w rolnictwie, w tym do strukturalnego zmniejszenia zużycia nawozów sztucznych.

Jednym z obszarów, któremu obecna dramatyczna sytuacja może dać silny impuls wzrostowy jest agrobiotechnologia. – Naszym zdaniem Covid i wojna przyspieszą trwające już procesy – twierdzi Jarosław Peczka, właściciel Bio-Gen, firmy produkującej biostymulatory i probiotyki. – Dostrzegaliśmy je jeszcze zanim zaczęły pękać łańcuchy dostaw, ale dziś, przy spadającej dostępności nawozów i środków ochrony widzimy jak przyspieszają.

Potencjał preparatów biotechnologicznych dostrzegli też byli ministrowie rolnictwa, którzy wystosowali list otwarty do obecnych władz resortu. Ich zdaniem - odpowiedzią na „niewyobrażalny wzrost cen nawozów azotowych może być bezpieczna technologia mikrobiologicznych produktów nawozowych, stosowanych zarówno w zastępstwie nawożenia azotowego, jak i wspomagająca ochronę roślin, która nie wywiera negatywnego wpływu na efektywność produkcji i ochronę środowiska”.

Aleksander Kwaśniewski: Ta wojna będzie trwała lata

- Epidemia i wojna zmieniły spojrzenie na innowacyjne produkty. Dziś obserwujmy przełom. Myślę, że za dwa-trzy lata połowa rynku będzie korzystała z rolniczych produktów mikrobiologicznych, które mają olbrzymi potencjał – twierdzi Jarosław Peczka. – Przypomina to trochę sytuację z samochodami elektrycznymi: opinia publiczna w nie wątpiła, a dziś świat przesiada się do elektryków.

Dlatego właśnie wykorzystanie biotechnologii w rolnictwie będzie jednym z tematów dyskutowanych podczas konferencji CEBioForum2022 w Warszawie. Będą w niej uczestniczyć badacze, firmy doradcze, a także przedstawiciele innowacyjnych przedsiębiorstw oraz strony rządowej.

Magdalena Kulczycka, dyrektorka CEBioForum i dr biotechnologii, uważa, że sektor biotechnologii związanej z rolnictwem niesłusznie pozostaje w cieniu innowacji medycznych. – Może mniej działa na wyobraźnię, ale jest równie obiecujący i równie ważny – uważa Kulczycka. – Jednak aby polskie firmy biotechnologiczne działające w obrębie rolnictwa, medycyny i wszystkich innych specjalności mogły dokonać skoku rozwojowego i wnieść wkład w bioinnowacje na globalnym rynku niezbędna jest jak najściślejsza współpraca środowisk naukowych, regulacyjnych i przedsiębiorców. Dlatego właśnie – wyjaśnia - powstało CEBioForum: gromadzi w jednym miejscu głównych graczy tego sektora.

Podobnie wypowiada się Piotr Placha, Menadżer Zespołu Ekspertów Branżowych z Centrum Eksportu Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu. – Jeżeli chcemy wypracować długofalową strategię rozwoju polskiej biotechnologii firmy muszą mówić jednym głosem. Ani rząd bez interesariuszy, ani organizacje i firmy bez rządu nie będą mogły doprowadzić do jej powstania.

Sonda
Kiedy skończy się wojna na Ukrainie?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze