- Spadek cen producentów (PPI) w grudniu 2025 r. potwierdza trend deflacyjny w polskim przemyśle.
- Sektory energii i przetwórstwa przemysłowego miały największy wpływ na grudniowe odczyty.
- Spadek cen koksu i produktów rafinacji ropy naftowej, wzrost cen wyrobów tytoniowych.
Fabryczne cenniki w odwrocie
Zgodnie ze wstępnymi danymi GUS, grudzień przyniósł pogłębienie spadków cen producentów (wskaźnik PPI) zarówno w ujęciu rocznym, jak i miesięcznym. W porównaniu z listopadem 2025 r. ceny spadły o 0,4%. Co istotne, rok 2025 charakteryzował się niemal nieustannymi, choć nieznacznymi obniżkami cen z miesiąca na miesiąc – jedynymi wyjątkami od tej reguły były czerwiec i listopad.
Choć tempo zmian w 2025 roku było niższe niż rok wcześniej, trend spadkowy obserwowany od lipca 2023 r. pozostaje stabilny. Dla ekonomistów to wyraźny sygnał, że czynniki proinflacyjne w sektorze produkcyjnym zostały skutecznie wyhamowane.
Surowce i energia dyktują tempo
Największy wpływ na grudniowe odczyty miały sektory związane z energią i przetwórstwem. W skali miesiąca najbardziej, bo aż o 1,2%, potaniało wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz oraz parę wodną. Przetwórstwo przemysłowe zanotowało w tym czasie spadek o 0,4%.
Ciekawa sytuacja panuje w górnictwie i wydobywaniu. Choć ogólnie ceny w tej sekcji wzrosły w grudniu o 0,8% m/m, to wewnątrz sektora widać ogromne rozbieżności. Podczas gdy wydobycie węgla kamiennego i brunatnego odnotowało spadek o 0,8%, ceny w górnictwie rud metali skoczyły o 2,1%. Patrząc jednak w skali całego roku, to właśnie węgiel zaliczył jeden z najbardziej spektakularnych zjazdów cenowych – o 13,7% w porównaniu z grudniem 2024 r.
Branżowe kontrasty: Tytoń kontra farmacja
Analiza poszczególnych działów przetwórstwa przemysłowego ujawnia liderów spadków i wzrostów. W ujęciu rocznym (grudzień do grudnia) największe obniżki dotknęły producentów koksu i produktów rafinacji ropy naftowej – ich ceny spadły o 7,7%. Na drugim biegunie znalazła się produkcja wyrobów tytoniowych, która jako jedna z niewielu odnotowała solidny wzrost o 6,0% r/r.
W krótkim, miesięcznym terminie najbardziej potaniały wyroby farmaceutyczne (o 1,6%), podczas gdy producenci tytoniu znów podnieśli ceny o 1,0%. Jedyną główną sekcją, która w skali roku oparła się deflacji, była dostawa wody oraz gospodarowanie ściekami i odpadami, gdzie odnotowano wzrost cen o 1,7%.
Dane GUS za grudzień 2025 r. potwierdzają, że polski przemysł pozostaje w fazie cenowej korekty, co w kontekście makroekonomicznym sprzyja hamowaniu inflacji konsumenckiej (CPI), choć jednocześnie odzwierciedla globalne tendencje spadkowe na rynkach surowców energetycznych.
Polecany artykuł:
