- Pracownicy niektórych sklepów Dino otrzymali wytyczne zakazujące dwutygodniowych urlopów w sezonie letnim - od czerwca do sierpnia
- Związkowcy alarmują, że sklepy obsługują często tylko 2-3 osoby na zmianę przy skrajnym obciążeniu pracą
- Kodeks pracy daje każdemu pracownikowi prawo do minimum 14 dni urlopu jednorazowo, a naruszenie tych przepisów może kosztować pracodawcę do 30 tys. zł grzywny
- Wojciech Jendrusiak z OPZZ Konfederacja Pracy ujawnił sprawę i domaga się poprawy warunków pracy oraz wprowadzenia funduszu socjalnego
Wakacje zakazane? Co znalazło się w wytycznych dla pracowników Dino
Dokument, do którego dotarł "Fakt", wywołał burzę. Lista zasad planowania urlopów trafiła do części pracowników sieci Dino w różnych lokalizacjach. Najważniejszy punkt brzmi jasno: "nie planujemy dwutygodniowych urlopów wakacyjnych w sezonie letnim, tj czerwiec-sierpień".
Jako uzasadnienie podano problemy z zapewnieniem obsady sklepu. W dokumencie zaznaczono też, że "wszystkie ręce do pracy są potrzebne". Kolejne zasady również budzą kontrowersje. Na urlopie może przebywać maksymalnie dwie osoby jednocześnie. Zabroniono również planować urlopy przed świętami.
Związkowcy nie ukrywają oburzenia. "To skandal"
Wojciech Jendrusiak, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji OPZZ Konfederacja Pracy, ostro krytykuje takie praktyki. Jak twierdzi, pracownicy Dino już teraz funkcjonują przy skrajnym obciążeniu.
Standardem są trzy osoby na market na zmianę. Jeżeli ktoś zachoruje, a o to w Dino nie jest trudno, to zdarza się, że market obsługuje tylko dwóch pracowników
- mówi Jendrusiak w rozmowie z "Faktem".
Związkowiec podkreśla, że pracownicy otrzymują pensje ledwo przekraczające najniższą krajową. W zamian za ciężką pracę nie dostają socjalu, a teraz ogranicza się im możliwość spędzenia wakacji z dziećmi. "To skandal" - dodaje.
Pracownicy handlu mają prawo do urlopu. Co mówi Kodeks pracy
Kodeks pracy jest w tej kwestii jednoznaczny. Każdy zatrudniony na pełen etat ma prawo do 20 lub 26 dni urlopu wypoczynkowego rocznie, w zależności od stażu. Co kluczowe - urlop może być udzielony jednorazowo.
Pracownicy dzielą urlop na części, ale jedna z nich musi trwać minimum 14 dni kalendarzowych. Jeśli pracownik chce wykorzystać dwutygodniowy urlop, pracodawca powinien to uwzględnić. Wyjątkiem są jedynie wyjątkowe potrzeby zakładu pracy.
Naruszenie tych przepisów może drogo kosztować. Grzywnę może wynieść od 1 tys. do nawet 30 tys. zł. Nad przestrzeganiem prawa czuwają inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy. Każdy pracownik może zgłosić do nich skargę.
"Odpoczynek latem to przywilej, na który czekamy cały rok"
Wielu pracowników nie ukrywa rozczarowania. Kasjerki i kasjerzy podkreślają, że odpoczynek latem to przywilej, na który każdy czeka przez cały rok. To szczególnie ważne dla rodziców.
"Wtedy wiele żłobków i przedszkoli jest zamkniętych. Często trudno jest znaleźć kogoś z rodziny, kto zaopiekuje się dziećmi" - żalą się pracownicy sieci.
Związkowcy dodają, że miliardowe zyski Dino to w zdecydowanej większości ciężka praca ludzi na marketach i magazynach. Bez nich nie byłoby tych zysków, dlatego pracownikom należą się godne warunki, adekwatna pensja i szacunek.
