- W styczniu 2026 ceny codziennych zakupów wzrosły o 3,7% rok do roku, co oznacza niewielki spadek dynamiki w porównaniu do grudnia (3,8%) i listopada (4,2%).
- Największe podwyżki odnotowano w kategoriach: używki (+10,2% r/r, głównie przez akcyzę), chemia gospodarcza (+8,3%) oraz słodycze i desery (+7,1%).
- W styczniu potaniały warzywa (-4,1%) i owoce (-3,1%) dzięki niższym kosztom transportu i umocnieniu złotego, co obniżyło koszty importu.
- Eksperci przewidują dalsze spowolnienie dynamiki wzrostu cen w nadchodzących miesiącach, do poziomu 3-3,5% dla całego koszyka i 2,5-3% dla samej żywności.
Ceny rosną szybciej niż inflacja
Z raportu „Indeks cen w sklepach detalicznych” autorstwa UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito wynika, że w styczniu ceny codziennych zakupów wzrosły o 3,7 proc. rdr. To o 0,1 pkt proc. mniej niż w grudniu (3,8 proc.) i wyraźnie mniej niż w listopadzie (4,2 proc.).
„Ostatni niewielki spadek dynamiki cen wynika m.in. ze stabilizacji cen po Nowym Roku. To jest typowe dla stycznia w handlu spożywczym. Dla konsumentów to pozytywny sygnał krótkoterminowej stabilizacji, choć zmiana jest niewielka” – zauważyła dr Joanna Myślińska-Wieprow z Uniwersytetu WSB Merito.
Ceny samej żywności zwiększyły się o 3,2 proc. rdr., wobec 3,1 proc. w grudniu.
Używki i chemia z największymi podwyżkami
Najmocniej zdrożały używki – aż o 10,2 proc. rdr., co w dużej mierze wiąże się ze wzrostem akcyzy. Wyraźne podwyżki objęły też chemię gospodarczą (8,3 proc.), słodycze i desery (7,1 proc.), mięso (6,7 proc.) oraz dodatki spożywcze (5,9 proc.).
„W segmencie chemii gospodarczej istotnym czynnikiem pozostają rosnące wymagania środowiskowe oraz związane z nimi koszty dostosowania procesów produkcyjnych. Choć bardzo wysoka konkurencja ogranicza możliwość pełnego przenoszenia kosztów na konsumentów, obserwowana dynamika cen jest nadal wyraźnie wyższa niż przeciętne tempo wzrostu cen w innych kategoriach. Z kolei w przypadku słodyczy i deserów głównym źródłem presji cenowej pozostają utrzymujące się wysokie ceny surowców, w szczególności kakao oraz tłuszczów. Od dłuższego czasu wpływają one istotnie na koszty produkcji i finalne ceny tych produktów” – wskazała dr inż. Anna Motylska-Kuźma z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW.
Warzywa i owoce tańsze dzięki kursom walut
Na tle rosnących cen wyróżniają się warzywa (-4,1 proc.) i owoce (-3,1 proc.). Spadki to efekt niższych kosztów transportu oraz mocniejszego złotego wobec euro i dolara, co obniżyło koszty importu.
Eksperci przewidują, że w kolejnych miesiącach dynamika wzrostu cen może obniżyć się do 3–3,5 proc. dla całego koszyka oraz 2,5–3 proc. w przypadku żywności, co oznaczałoby stopniową stabilizację sytuacji w sklepach.
Polecany artykuł:
