Emilewicz rozdała 6 mln złotych W JEDEN dzień! Kto dostał pieniądze od byłej wicepremier?

2020-10-15 13:14 mos
Jadwiga Emilewicz
Autor: Tomasz Radzik Jadwiga Emilewicz

Aż 6 mln zł nagród dostali pracownicy Ministerstwa Rozwoju. Pieniądze przyznała w ostatnim dniu urzędowania była wicepremier Jadwiga Emilewicz. "Dostali je urzędnicy, którzy wykonywali bardzo ciężką pracę przy tarczach antykryzysowych" - potwierdziła na Twitterze była wicepremier.

Jadwiga Emilewicz niedawno rozstała się z resortem rozwoju. Na "odchodne", przyznała swoim podwładnym aż 6 mln zł. Informację o nagrodach w Ministerstwie Rozwoju podało Radio RMF FM. Była wicepremier zrobiła to w ostatnim dniu swojego urzędowania. Według informacji rozgłośni, pieniądze te trafiły na konta ponad 1000 osób, nie zostały jednak przyznane kierownictwu resortu. Emilewicz potwierdziła na Twitterze informację i zawarła obszerne wyjaśnienie.

"Te nagrody to forma podziękowania i docenienia pracowników ministerstwa, którzy od wybuchu pandemii zamienili domy na pokoje w ministerstwie, pracowali dzień w dzień, po godzinach, nocą, przysypiając na karimatach po to, by jak najszybciej wypracować rozwiązania ratujące polskie firmy przed upadkiem, a miliony pracowników przed bezrobociem" - napisała w mediach społecznościowych.

ZOBACZ TEŻ: Całkowity zakaz sprzedaży alkoholu w Polsce? Rząd ma taki plan

Z ustaleń stacji wynika, że dyrektorzy departamentów mogli liczyć  na półtorej dodatkowej pensji, duża grupa pracowników na "dodatkowe świadczenie" w wysokości ponad połowy ich miesięcznego wynagrodzenia.Skąd takie pieniądze? Emilewicz w oświadczeniu podkreśliła, że wypłacone środki pochodziły z oszczędności na funduszu wynagrodzeń uzyskanych w trakcie bieżącego roku. "Nie przyznałam nagród NIKOMU z politycznego kierownictwa. Dostali je tylko urzędnicy, którzy wykonywali bardzo ciężką pracę przy tarczach antykryzysowych, które powstawały w Ministerstwie Rozwoju" - wyjaśniła. Jak twierdzi RMF FM, powołując się na współpracowników byłej minister rozwoju, "prześwietlanie jej działań w resorcie, to element personalnych konfliktów" między Jadwigą Emilewicz a Jarosławem Gowinem.