Europa traci jedną z najważniejszych rzek. Problemy dotarły już do elektrowni i portów

Susza coraz mocniej uderza w Europę. Rekordowo niski poziom wody w Dunaju sparaliżował żeglugę, uderzył w turystykę i zmusił do ograniczeń nawet sektor energetyczny. Naukowcy alarmują, że takiej sytuacji nie notowano od 149 lat.

Szeroka plaża i odsłonięte dno rzeki Dunaj z powodu suszy. O rekordowo niskim poziomie wody przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Aerial View Of Summer Danube Sandbar Beach With People Enjoying Low Water Level/ Shutterstock
  • Dunaj, druga najdłuższa rzeka Europy, mierzy się z bezprecedensowym kryzysem, osiągając najniższy poziom wody od blisko 150 lat.
  • Ta krytyczna sytuacja, zaskakująca ekspertów w środku lata, już teraz paraliżuje żeglugę, dewastuje turystykę i uderza w sektor energetyczny.
  • Sprawdź, dlaczego naukowcy alarmują o skutkach zmian klimatu i jakie długoterminowe zagrożenia czekają gospodarkę kontynentu.

Rekordowo niski poziom wody w Dunaju wywołuje coraz większe problemy w Europie. Druga najdłuższa rzeka kontynentu, która przepływa przez dziesięć państw, znalazła się w sytuacji bez precedensu. Naukowcy alarmują, że tak niskich wartości w środku lata nie obserwowano od rozpoczęcia pomiarów w XIX wieku.

Według danych słowackich i austriackich służb hydrologicznych pod koniec lipca przepływ Dunaju osiągnął najniższy poziom od rozpoczęcia pomiarów w 1876 roku. W rejonie Bratysławy odnotowano około 725 m³/s, natomiast austriacka stacja Thebnerstraßl zarejestrowała zaledwie 678 m³/s.

Tak źle w środku lata jeszcze nie było

Eksperci podkreślają, że rekord nie dotyczy zimy, kiedy niskie stany wód są zjawiskiem naturalnym. Tym razem krytyczny poziom wody pojawił się w lipcu – miesiącu, który zwykle należy do najbardziej zasobnych w wodę dzięki topniejącemu śniegowi w Alpach. Zdaniem naukowców wyższe temperatury sprawiają jednak, że śnieg topnieje coraz wcześniej, przez co latem Dunaj jest znacznie słabiej zasilany.

Statki utknęły, turystyka traci

Skutki suszy są widoczne niemal na całym biegu rzeki. W Rumunii wiele jednostek nie może płynąć z pełnym ładunkiem, a część statków została zmuszona do oczekiwania na poprawę warunków.

Problemy dotknęły także turystykę. W rumuńskiej Corabii port praktycznie opustoszał, a łodzie rekreacyjne utknęły wśród glonów. W Bułgarii konieczna była ewakuacja blisko 200 pasażerów ze statku wycieczkowego, który osiadł na mieliźnie. Część przepraw promowych między Bułgarią i Rumunią została zawieszona.

Mamy do czynienia z wyjątkową sytuacją. Jesteśmy zaskoczeni tym bardzo niskim poziomem wody – przyznał Adrian Maizel z rumuńskiej służby monitorującej transport na Dunaju.

Problemy dotarły także do energetyki

Coraz poważniejsze konsekwencje odczuwa również energetyka. W Rumunii po raz pierwszy w historii jednocześnie wyłączono oba reaktory elektrowni jądrowej Cernavodă z powodu zbyt niskiego poziomu rzeki.

Podobne obawy pojawiły się na Węgrzech. Tamtejsze władze ostrzegają, że jeśli poziom wody będzie nadal spadał, konieczne może okazać się ograniczenie pracy elektrowni jądrowej Paks.

Europa zmaga się z kolejną falą suszy

Eksperci wskazują, że obecna sytuacja jest skutkiem długotrwałego braku opadów i kolejnych fal upałów, które od maja nawiedzają znaczną część Europy. Według naukowców z międzynarodowej grupy World Weather Attribution suszę dodatkowo nasiliły zmiany klimatu związane z działalnością człowieka.

Dla krajów położonych nad Dunajem oznacza to nie tylko problemy z transportem i turystyką, ale także realne zagrożenie dla gospodarki i bezpieczeństwa energetycznego.

Miłosz Motyka, minister Energii [IMPACT 2026]
QUIZ PRL. „Jutro będzie futro!” Powiedzenia naszych rodziców, które ukształtowały Polaków z pokolenia PRL-u
Pytanie 1 z 15
Kiedy pytaliście mamę "Kiedy obiad?", odpowiadała:
QUIZ PRL. „Jutro będzie futro!” Powiedzenia naszych rodziców, które ukształtowały Polaków z pokolenia PRL-u

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki