Firmy narzekają na brak rąk do pracy. Tymczasem miliony talentów czekają na szansę

Polskim firmom coraz bardziej brakuje pracowników, a problem będzie tylko narastał. Eksperci alarmują, że w ciągu najbliższych lat z rynku pracy może zniknąć nawet 4 mln osób. Dlatego ruszyła ogólnopolska kampania „Każdy Talent na Wagę Złota”, której celem jest aktywizacja osób często pomijanych przez pracodawców. Powstał też pomysł specjalnego funduszu wspierającego firmy zatrudniające osoby zagrożone wykluczeniem.

Trójka uśmiechniętych pracowników przy laptopie w hali produkcyjnej. O rynku pracy przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Pixabay.com Trzech młodych pracowników, dwóch mężczyzn i kobieta w okularach, pochylonych nad laptopem, analizuje dane w otoczeniu skomplikowanych maszyn i przewodów. Zdjęcie symbolizuje rosnące obawy młodych o przyszłość na rynku pracy w dobie AI, o czym przeczytasz na Super Biznes.

Polska potrzebuje pracowników jak nigdy wcześniej

Brak rąk do pracy staje się jednym z największych problemów polskiej gospodarki. Już dziś niemal 82 proc. małych i średnich firm narzeka na trudności ze znalezieniem pracowników.

Tymczasem według prognoz liczba osób w wieku produkcyjnym w Polsce zmniejszy się do 2035 roku aż o 4 miliony.

Talenty są, ale często bez szans

Eksperci zwracają uwagę, że na rynku pracy wciąż pozostaje wiele osób, które mogłyby pracować, ale napotykają różne bariery. Chodzi m.in. o rodziców wracających po urlopach macierzyńskich, osoby z niepełnosprawnościami, chorobami przewlekłymi, seniorów oraz osoby neuroróżnorodne.

Badania pokazują, że wielu pracodawców nadal obawia się zatrudniania takich osób. Powodem są najczęściej kwestie organizacyjne, obawy o absencję czy koszty dostosowania stanowiska pracy.

Ruszyła wielka koalicja

Odpowiedzią na ten problem ma być druga edycja kampanii „Każdy Talent na Wagę Złota – Inkluzywni w Zatrudnianiu”. Do projektu dołączyło już 26 organizacji społecznych, przedstawiciele biznesu, środowiska naukowego i administracji publicznej.

Celem jest stworzenie bardziej otwartego rynku pracy i wykorzystanie potencjału osób, które dziś często są pomijane podczas rekrutacji.

Będą pieniądze dla firm?

Najważniejszym postulatem kampanii jest powołanie Funduszu na rzecz Inkluzywności w Zatrudnianiu. Dzięki niemu przedsiębiorcy mogliby otrzymywać wsparcie na dostosowanie miejsc pracy, szkolenia pracowników i menedżerów czy zakup specjalistycznego sprzętu.

Ponad 44 proc. przedsiębiorców przyznaje, że dodatkowe wsparcie zwiększyłoby ich gotowość do zatrudniania rodziców małych dzieci, a jeszcze więcej deklaruje otwartość wobec pracowników po 50. roku życia.

Posłowie też włączają się do gry

Wraz ze startem kampanii rozpoczął działalność Poselski Zespół ds. Inkluzywności w Zatrudnianiu. Jego zadaniem będzie przygotowanie zmian w prawie, które mają ułatwić dostęp do pracy osobom zagrożonym wykluczeniem.

Organizatorzy podkreślają, że dziś inkluzywność nie jest już wyłącznie społeczną misją. To także sposób na ratowanie rynku pracy, który coraz mocniej odczuwa skutki starzenia się społeczeństwa.

Polska wieś w czasach PRL. Ciężka praca, trudne życie i małe zmiany
QUIZ. Wakacyjna geografia Polski. Czy wiesz, które z TYCH miast leżą na Helu?
Pytanie 1 z 11
Czy Hel leży na Półwyspie Helskim?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki