- Cena złota odzyskuje wartość, osiągając ceny powyżej 4,3 tys. dol. za uncję – to poziomy niewidziane od 18 czerwca.
- Rynek zmniejszył oczekiwania co do podwyżek stóp procentowych Fed (obecnie tylko jedna podwyżka jest najbardziej prawdopodobna), co sprzyja wzrostowi cen złota.
- Stabilizacja cen ropy, spowolnienie zatrudnienia w USA i osłabienie dolara dodatkowo wspierają obecny trend wzrostowy złota.
- Analitycy przewidują znaczący potencjał wzrostowy, z prognozami przekraczającymi 5 tys. dol., a nawet 5,5 tys. dol. za uncję złota w nadchodzących miesiącach.
Aktualna cena złota i najwyższe notowania od miesięcy
Złoto znów błyszczy w portfelach inwestorów, a jego wartość wyraźnie rośnie. Ostatnie tygodnie przyniosły solidne odbicie, które nadrobiło wcześniejsze spadki i rozbudziło apetyty na więcej. Wartość polskich rezerw kruszcu, zarządzanych przez Narodowy Bank Polski, również na tym korzysta.
W czwartek, 1 sierpnia 2026 roku, cena złota przebiła poziom 4300 dolarów za uncję, co jest najwyższym wynikiem od 18 czerwca. To ważny sygnał dla rynku, który od dłuższego czasu czekał na wyraźny kierunek. Po okresie wahań notowania na dobre wróciły na ścieżkę wzrostu, co potwierdzają zarówno dane rynkowe, jak i opinie ekspertów, takich jak Thomas Winmill z Midas Funds.
Polecany artykuł:
Dlaczego złoto drożeje w 2026 roku?
Czasy, gdy cena złota była mocno powiązana z notowaniami ropy naftowej, minęły. Dziś kluczowe są decyzje dotyczące stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych, a co za tym idzie – prognozy inflacji. I to właśnie stamtąd płyną dobre wieści dla posiadaczy kruszcu.
Złoto jest dla inwestorów alternatywą dla obligacji. Różnica jest prosta: obligacje płacą odsetki, a złoto nie. Dlatego, gdy bank centralny USA (Fed) podnosi stopy procentowe, obligacje stają się bardziej kuszące, a kapitał ucieka od złota. Teraz sytuacja się odwraca. Rynek coraz mniej wierzy w scenariusz dwóch podwyżek stóp do końca roku. Większość inwestorów spodziewa się już tylko jednej, co osłabia atrakcyjność długu i kieruje pieniądze z powrotem w stronę złota.