
Powrót amerykańskiego biznesu w II kwartale 2025
Putin powiedział, że chciałby, żeby rosyjskie firmy w ramach "zadośćuczynienia" za zachodnie sankcje miały "pewną przewagę" nad "tymi, które wracają na rynek" rosyjski.
Jak komentuje "The Financial Times" to "pierwszy sygnał" gotowości Rosji do przyjęcia zachodnich firm od wybuchu wojny w Ukrainie. Przygotowania ruszyły tuż po spotkaniu sekretarza stanu USA Marco Rubio z szefem rosyjskiego MSZ Siergiejem Ławrowem.
Według Ławrowa USA i Rosja zgodziły się rozpocząć proces uregulowania sytuacji ukraińskiej, mianować wzajemnych ambasadorów, znieść "przeszkody dla misji dyplomatycznych" i stworzyć warunki do rozpoczęcia współpracy amerykańsko-rosyjskiej.
Jednocześnie Putin mianował Kiriłła Dmitrijewa swoim specjalnym przedstawicielem ds. współpracy gospodarczej i inwestycyjnej z zagranicą, w tym z USA - podał w niedzielę rosyjski portal RBK. Dmitrijew brał udział w rozmowach delegacji Rosji i USA w Rijadzie.
Szef RFPI, który uczestniczył we wtorkowych rozmowach z delegacją USA, jednak nie znalazł się w składzie oficjalnej delegacji, powiedział, że oczekuje, iż wiele amerykańskich firm wznowi swoją działalność w Rosji już w drugim kwartale bieżącego roku. Zaznaczył, że proces powrotu amerykańskich firm na rosyjski rynek nie będzie łatwy, ponieważ cześć nisz jest już zajęta.
Według szacunków Kijowskiej Szkoły Ekonomicznej od napaści Rosji na Ukrainę w 2022 r. 472 zagraniczne firmy opuściły rosyjski rynek, a 1360 ograniczyło swoją obecność. Źródła zaznajomione ze sprawą przekazały "FT", że grupa amerykańskich firm wyraziła wstępne zainteresowanie wznowieniem działań na rynku Rosji, jednak żadna z nich jeszcze nie podjęła aktywnych działań, by tam wrócić.
"Rosja próbuje wywrzeć presję na Stany Zjednoczone, żądając zmniejszenia sankcji i odmrożenia aktywów zamrożonych po agresji na Ukrainę" - podaje "The Moscow Times" powołując się na słowa Dimitriewa. Chodzi o około sześć miliardów dolarów, czyli części rezerw rosyjskiego banku centralnego ulokowanych w amerykańskich aktywach jeszcze przed wybuchem wojny na Ukrainie.
Władze rosyjskie przejęły aktywa filii zagranicznych firm, nakładając na ich sprzedaż 50-procentową zniżkę, co stało się warunkiem opuszczenia rosyjskiego rynku.
Polecany artykuł: