Spis treści
Finansowa fortuna minister zdrowia w rządzie Tuska
Kwota wpisana do oświadczenia majątkowego minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zwróciła uwagę opinii publicznej. Chodzi o 725 tys. zł wykazane w rubryce dotyczącej dodatkowych danych o stanie majątkowym. Sama minister nie unika pytań i przekonuje, że wszystko zostało wykazane zgodnie z prawem.
Ta kwota wywołała poruszenie
Gdy ujawniono oświadczenie majątkowe Jolanty Sobierańskiej-Grendy, jedna z pozycji finansowych natychmiast stała się przedmiotem dyskusji.W dokumencie za 2025 rok pojawiła się kwota 725 tys. zł. To właśnie ona wzbudziła największe zainteresowanie i wywołała pytania o źródło tak wysokich dochodów.
Minister Sobierańska-Grenda odpowiada wprost
Szefowa resortu zdrowia podkreśla, że wszystkie dochody zostały wykazane w sposób przejrzysty i zgodny z obowiązującymi przepisami. Jak tłumaczy, pieniądze pochodzą z wykonywanej przez lata pracy zawodowej. Wskazuje m.in. działalność jako radca prawny, menadżer oraz wykładowca.
Zapewnia również, że od wszystkich dochodów odprowadzała należne podatki.
W ministerstwie zarobiła znacznie mniej
Z ujawnionych danych wynika, że wynagrodzenie Jolanty Sobierańskiej-Grendy w Ministerstwie Zdrowia wyniosło w 2025 roku około 113,5 tys. zł.
Oznacza to, że dochody wykazane poza pracą w resorcie były ponad sześciokrotnie wyższe niż pensja uzyskiwana na stanowisku ministra. To właśnie ta różnica zwróciła uwagę wielu obserwatorów życia publicznego.
Od szpitali do ministerialnego fotela
Jolanta Sobierańska-Grenda objęła stanowisko ministra zdrowia w lipcu 2025 roku, zastępując Izabelę Leszczynę. Zanim trafiła do rządu, przez wiele lat była związana z zarządzaniem ochroną zdrowia na Pomorzu. Od 2017 roku kierowała spółką Szpitale Pomorskie, która odpowiada za funkcjonowanie kilku dużych placówek medycznych.
Wcześniej pracowała także w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego, gdzie zajmowała się sprawami związanymi ze służbą zdrowia.
Prawniczka, menadżerka i doktor nauk społecznych
Nowa minister zdrowia może pochwalić się bogatym wykształceniem. Ukończyła studia prawnicze na Uniwersytet Gdański, zdobyła dyplom MBA w Akademia Leona Koźmińskiego, a w 2024 roku obroniła doktorat poświęcony zarządzaniu i restrukturyzacji placówek medycznych.
Przez lata uczestniczyła również w procesach przekształcania i restrukturyzacji szpitali, zdobywając opinię jednej z najbardziej doświadczonych menadżerek w polskiej ochronie zdrowia.
Oświadczenie nie kończy dyskusji
Choć minister wyjaśniła źródło wykazanych dochodów, sprawa jej oświadczenia majątkowego nadal budzi zainteresowanie. W czasach, gdy finanse osób pełniących najwyższe funkcje publiczne są pod szczególną obserwacją, każda większa kwota wpisana do dokumentów przyciąga uwagę opinii publicznej.
Tak jest i teraz. Kilkaset tysięcy złotych z innych dochodów stała się najgłośniejszą kwotą w oświadczeniu majątkowym szefowej resortu zdrowia.
Polecany artykuł: