- NIK kontroluje budżet państwa, analizując pobór CIT i szacując lukę podatkową, pełny raport zostanie przekazany Sejmowi w połowie 2026 roku.
- Aż 90% środków z KPO przeznaczono na płynność finansową, co wynika z opóźnień w uruchamianiu projektów inwestycyjnych.
- NIK koncentruje się na ocenie efektywności wydatków publicznych w obszarach obronności, zdrowia i obsługi długu.
- W przyszłości Izba zbada transformację energetyczną oraz rosnącą rolę funduszy pozabudżetowych, szczególnie w finansowaniu obronności.
NIK analizuje budżet państwa i lukę w CIT
Najwyższa Izba Kontroli rozpoczęła szeroko zakrojone kontrole dotyczące finansów publicznych. Jednym z najważniejszych elementów jest analiza poboru podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) oraz próba oszacowania tzw. luki podatkowej.
Jak podkreśla prezes Izby Mariusz Haładyj w rozmowie z wnp.pl, procedura kontroli dopiero się rozpoczęła.
- „Kontrole dopiero się rozpoczęły i obowiązuje nas procedura, której musimy bezwzględnie przestrzegać. Najpierw powstają wystąpienia pokontrolne, później jest procedura odwoławcza przed Kolegium Izby, a dopiero potem przyjmowana jest całościowa analiza wykonania budżetu.”Wyniki dotyczące luki w CIT są obecnie weryfikowane. Izba planuje przekazać pełny raport do Sejmu w połowie lipca 2026 r.
KPO: większość środków przeznaczono na płynność
Kontrola obejmuje także sposób wykorzystania pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) – największego programu inwestycyjnego ostatnich lat w Polsce.
Według analiz Izby aż około 90 proc. środków z KPO wykorzystano dotychczas głównie do zarządzania płynnością finansową instytucji publicznych. Wynika to przede wszystkim z opóźnień w uruchamianiu projektów inwestycyjnych.
Część wydatków była wcześniej finansowana m.in. przez Polski Fundusz Rozwoju (PFR), dlatego środki z KPO w wielu przypadkach pełnią funkcję rozliczeniową – trafiają do instytucji, które wcześniej wyłożyły pieniądze na realizację projektów.
Największe inwestycje państwa pod kontrolą NIK
Kontrolerzy analizują nie tylko przepływy finansowe, ale również skuteczność wydatków publicznych. W centrum zainteresowania znajdują się szczególnie inwestycje związane z obronnością, ochroną zdrowia oraz obsługą długu publicznego.
Prezes NIK zapowiada także rozwijanie audytów oceniających realne efekty publicznych wydatków – tzw. value for money.
„Chodzi o tzw. value for money, czyli ocenę, jakie realne efekty przynoszą publiczne wydatki.”W kolejnych latach Izba planuje również przyglądać się procesom inwestycyjnym w dużych projektach państwowych, w tym w sektorze energetycznym.
Transformacja energetyczna i bezpieczeństwo finansów publicznych
Jednym z tematów przyszłych kontroli będzie także transformacja energetyczna. NIK chce sprawdzić, czy zmiany w strukturze produkcji energii są zgodne z prognozowanym zapotrzebowaniem gospodarki.
Izba planuje analizować również funkcjonowanie funduszy pozabudżetowych, których znaczenie w ostatnich latach rośnie, zwłaszcza w kontekście finansowania wydatków obronnych.
W ocenie kontrolerów coraz większe znaczenie mają nie tylko same liczby w budżecie, ale także realne efekty inwestycji publicznych dla gospodarki, konkurencyjności i bezpieczeństwa finansowego państwa.
Polecany artykuł:
