Glapiński o stopach procentowych. Znamy prognozę inflacji na 2026

2026-01-15 16:00

Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie, co było zgodne z oczekiwaniami rynku. Prezes NBP Adam Glapiński podczas pierwszej w 2026 roku konferencji wyjaśnił tę decyzję, przedstawił kluczowe prognozy dotyczące inflacji i wskazał, czy jest szansa na dalsze obniżki.

Prezes NBP Adam Glapiński gestykuluje podczas konferencji, obok w okręgu banknoty polskie. Relacja na temat decyzji RPP o stopach procentowych i prognozach inflacji na 2026 rok dostępna w Super Biznes.

i

Autor: ANDRZEJ IWANCZUK/, shutterstock Prezes NBP Adam Glapiński gestykuluje podczas konferencji, obok w okręgu banknoty polskie. Relacja na temat decyzji RPP o stopach procentowych i prognozach inflacji na 2026 rok dostępna w Super Biznes.
Super Biznes SE Google News
  • Prezes NBP, Adam Glapiński, zapowiedział, że inflacja w 2026 roku ma osiągnąć cel inflacyjny NBP (2,5% +/- 1 pkt proc.), dzięki malejącej presji płacowej i sygnałom dezinflacyjnym z gospodarki światowej.
  • RPP utrzymała stopy procentowe na niezmienionym poziomie (stopa referencyjna 4%), co jest zgodne z oczekiwaniami rynku i stanowi przerwę po obniżkach o 175 punktów bazowych w 2025 roku.
  • NBP planuje zwiększyć rezerwy złota do 700 ton, co ma wzmocnić aktywa rezerwowe warte obecnie blisko bilion złotych (złoto plus dewizy).
  • Mimo pauzy w obniżkach, Glapiński sygnalizuje, że istnieje niewielka przestrzeń do dalszego luzowania polityki pieniężnej, zależna od napływających danych ekonomicznych

Decyzja RPP i jej uzasadnienie

Zgodnie z rynkowym konsensusem, Rada Polityki Pieniężnej na styczniowym posiedzeniu zdecydowała o utrzymaniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie. Oznacza to, że główna stopa referencyjna NBP wciąż wynosi 4 proc. Jak wyjaśnił podczas konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego, Adam Glapiński, jest to celowa pauza po cyklu obniżek z 2025 roku.

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku RPP obniżyła stopy łącznie o 175 punktów bazowych. Obecny brak zmian ma dać Radzie czas na analizę skutków tego luzowania polityki pieniężnej. Adam Glapiński podkreślił, że obecne stopy procentowe w Polsce są relatywnie niskie, a pauza w obniżkach jest niezbędna do analizy skutków dotychczasowego luzowania polityki pieniężnej. "Stopy procentowe w Polsce są relatywnie niskie" - mówił szef banku centralnego. Jak dodał widziałbym docelowy poziom stóp procentowych w okolicach 3,5 proc., a realną stopę procentową na poziomie 1-1,5 proc. 

Glapiński wyliczył, że - według symulacji NBP - obniżka stop procentowych o 175 punktów bazowych (w 2025 r.) redukuje koszty obsługi zadłużenia państwa o około 25 mld zł w ciągu pierwszych dwóch lat.

Jaka będzie inflacja w 2026 roku?

Najważniejszą informacją przekazaną przez prezesa NBP jest stabilizacja wskaźnika cen. Zgodnie z aktualnymi prognozami banku centralnego, inflacja w 2026 roku powinna przez cały czas kształtować się w granicach celu inflacyjnego NBP, czyli 2,5 proc. z dopuszczalnym odchyleniem o 1 punkt procentowy w górę lub w dół.

Szef NBP wskazał kilka czynników, które wspierają ten scenariusz. Po pierwsze, stopniowo maleje presja płacowa w sektorze usług. Po drugie, do Polski docierają sygnały dezinflacyjne z gospodarki światowej, gdzie słabsze tempo wzrostu przekłada się na niskie ceny surowców.

"Wszystko wskazuje na to, że obniżenie inflacji w Polsce jest stałe" - podkreślał Adam Glapiński, dając wyraźny sygnał, że walka z wysoką inflacją przynosi trwałe efekty.

Glapiński podkreślił w czwartek, że „relatywnie korzystnie” kształtują się nie tylko perspektywy inflacji na najbliższe kwartały, ale także makroekonomiczne uwarunkowania.

- Nie widać jakichś słabych punktów. Mówiąc o krajowych uwarunkowaniach, widzimy, że stopniowo maleje presja cenowa w sektorze usług. Na co długo czekaliśmy. RPP musi obecnie obserwować kształtowanie się presji popytowej, to, czy dynamika wynagrodzeń pozostaje spadkowa oraz kwestię wysokiego deficyt sektora finansów publicznych oraz rosnące zadłużenie. - zauważył prezes banku centralnego.

Jak dodał, do tego spadku przyczynia się niższa dynamika wynagrodzeń, które w ostatnich miesiącach - jak poinformował - rosną w tempie zbliżonym do 7 proc. Wskazał w tym kontekście również na niski wzrost płacy minimalnej i niewielkie tempo wzrostu wynagrodzeń w sektorze publicznym. Glapiński ocenił, że „dynamika wynagrodzeń w całej gospodarce będzie się dalej obniżać”, o ile nie nastąpią jakieś niezaplanowane okoliczności.

Zwrócił też uwagę, że impulsy dezinflacyjne płyną do Polski z gospodarki globalnej. - Ceny surowców na rynkach światowych są niskie, w tym ropy naftowej, w szczególności gazu, ale także żywności. W ostatnich miesiącach te ceny się obniżają, co wynika ze słabej koniunktury na świecie, ze słabego tempa wzrostu gospodarczego, albo żadnego wzrostu - mówił prezes NBP.

Czy RPP obniży jeszcze stopy procentowe?

Pytaniem, które zadają sobie kredytobiorcy i inwestorzy, jest to, czy cykl luzowania polityki pieniężnej został już zakończony. Prezes Glapiński nie zamknął tej drogi, jednak ostudził nastroje tych, którzy liczyli na szybkie cięcia. Stwierdził, że istnieje przestrzeń do dalszych obniżek, ale jest ona "niewielka".

Prezes NBP zaznaczył, że każda następna decyzja RPP będzie zależna od napływających danych, jednak istnieje niewielka przestrzeň do dalszego luzowania stóp procentowych. Oznacza to, że Rada będzie uważnie obserwować kolejne odczyty makroekonomiczne przed podjęciem ewentualnych kroków.

Podczas konferencji Adam Glapiński poruszył również temat rezerw NBP. Zapowiedział, że bank centralny planuje zwiększyć rezerwy złota do 700 ton. Obecnie, jak poinformował, są one warte 115 mld zł.

"Wszystkie nasze aktywa rezerwowe - złoto plus dewizy - to 976,5 mld zł" - mówił prezes NBP, wskazując na solidne fundamenty finansowe kraju. Wyjaśnił, że obecna wartość posiadanych przez NBP 550 ton złota sięga 76,5 mld dolarów, czyli blisko 276 mld zł. Jak powiedział Glapiński, w ubiegłym roku NBP był największym nabywcą złota pośród banków centralnych, zwiększając zasoby kruszcu o ponad 100 ton, a obecna wielkość zasobu zapewnia NBP 12 pozycję pozycję w rankingu największych posiadaczy złota wśród tych banków.

Pieniądze To Nie Wszystko - Piotr Arak | 2025 12 15
QUIZ od PRL do kapitalizmu. Balcerowicz, bezrobocie, kuroniówka. Jak dobrze znasz polską transformację?
Pytanie 1 z 10
Kiedy wprowadzono Plan Balcerowicza?
Tak zmienił się Leszek Balcerowicz od czasu planu Balcerowicza

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki