- Adam Glapiński wyjaśnia powody utrzymania stóp procentowych przez RPP.
- Prognozy inflacji i jej wpływ na przyszłe decyzje RPP.
- Czynniki, które mogą wpłynąć na obniżki stóp procentowych.
- Glapiński zdradził możliwy terminy następnej obniżki stóp procentowych
Glapiński wyjaśnia czemu RPP nie obniżyła stóp procentowych w lutym
Prezes NBP Adam Glapiński na konferencji po decyzji RPP o utrzymaniu stóp procentowych wytłumaczył, czemu nie było
- Biorąc pod uwagę dokonane w 2025 roku obniżenie stóp procentowych, wobec braku danych o inflacji na początku roku, lepszych danych o koniunkturze w grudniu, rada oceniła, że uzasadnione jest utrzymanie stóp procentowych na niezmienionym poziomie - powiedział prezes banku centralnego.
Zapowiedział, że RPP będzie obserwować dalej sytuację inflacyjną i na tej podstawie będzie podejmować kolejne decyzje.
- W marcu będziemy znali wstępne dane GUS o inflacji w styczniu, to bardzo ważne informacje. Wyjaśni się, czy początek roku przyniesie spodziewane hamowanie dynamiki wynagrodzeń w przedsiębiorstwach. Poznamy też marcową projekcję, co jest dla nas najważniejszym wskazaniem. Nasza marcowa projekcje zarysuje przebieg spodziewanych procesów gospodarczych i cenowych, po uwzględnieniu skutków obniżenia stóp procentowych - powiedział Adam Glapiński.
Prognozy wskazują na to, że jest przestrzeń na kolejne obniżki stóp.
Glapiński: Polska liderem dezinflacji w regionie
Adam Glapiński stwierdził, że inflacja w Polsce zmierza w stronę celu inflacyjnego NBP, a nasz kraj wyróżnia się na tle regionu Europy Środkowo-Wschodniej jako lider w procesie dezinflacji.
Glapiński podkreślił, że Polska ma najniższą inflację w regionie. Dodatkowo, zaznaczył, że w grudniu 2025 roku, żaden kraj w regionie, który zdecydował się na przyjęcie euro, nie mógł pochwalić się niższym wskaźnikiem inflacji niż Polska. Co więcej, Polska ma jednocześnie notować najwyższy wzrost gospodarczy w regionie.
- Dzisiaj wszystkie prognozy wskazują, że powrót inflacji do celu w Polsce jest trwały, co było naszym celem. (...) Jeśli chodzi o najbliższe miesiące, to według aktualnych prognoz w pierwszym kwartale inflacja może się obniżyć, chociaż zawsze będą na nią wpływały różnokierunkowe czynniki. [...] Cel inflacyjny NBP wynosi 2,5 proc. +/- 1 punkt procentowy - powiedział Adam Glapiński.
Glapiński wymienił czynniki, które jego zdaniem działają dezinflacyjnie. Wśród nich znalazły się obniżone taryfy na energię elektryczną oraz spadek cen surowców rolnych, co ma bezpośredni wpływ na ceny żywności. Według NBP, dodatkowym impulsem dezinflacyjnym jest także słabnąca dynamika cen usług, co przekłada się na niższą inflację bazową.
Korzystne dane z gospodarki i dynamika płac
Prezes NBP zwrócił również uwagę na relatywnie korzystne dane płynące z gospodarki. Według wstępnych danych GUS, dynamika PKB w zeszłym roku wyniosła 3,6 proc., co jest wartością zbliżoną do listopadowej projekcji NBP. Ponadto, dane dotyczące sprzedaży detalicznej i produkcji w grudniu okazały się lepsze niż w poprzednim miesiącu.
Glapiński zauważył, że choć dynamika płac w gospodarce wykazuje tendencję spadkową, to w grudniu odnotowano jej wzrost w przedsiębiorstwach. Zaznaczył, że możliwe jest, iż był to efekt jednorazowych czynników, a dane z kolejnych miesięcy pokażą, czy dynamika płac powróci na ścieżkę spadkową.
Co dalej ze stopami procentowymi? Kolejna obniżka możliwa już w marcu
Glapiński wyraził przekonanie, że w całym roku inflacja będzie zbliżona do celu NBP, oscylując w okolicach 2,5 proc. Taka sytuacja, jak stwierdził, stwarza Radzie Polityki Pieniężnej (RPP) możliwość dyskusji na temat ewentualnych dalszych obniżek stóp procentowych. Zaznaczył jednak, że trudno jest przewidzieć decyzję Rady, choć stopa referencyjna na poziomie 3,5 proc. jest "oczywiście możliwa".
Odpowiadając na pytania na konferencji, Glapiński stwierdził, że o ile nie nastąpią "żadne niespodziewane wydarzenia zewnętrzne" to kolejna obniżka stóp procentowych możliwa jest już w marcu.
W odpowiedzi na inne pytanie dodał, że widzi możliwość, aby stopy procentowe pod koniec roku wynosiły 3,5 proc.; ale podkreślił, że to nie oznacza, że RPP taką decyzję na pewno podejmie.
Polecany artykuł:
