Groźby Gazpromu: W Europie zacznie brakować gazu!

2018-02-09 19:58
gazociąg
Autor: East News

Gazprom snuje czarne wizje, w których Europa zacznie borykać się z niedoborem gazu. Według giganta taki scenariusz ziści się, jeżeli będziemy kupować gaz z USA, a nie z Rosji, czyli de facto od koncernu.

Aleksandr Miedwiediew z Gazpromu odniósł się w rozmowie z Agencją Reutera do planów administracji Trumpa, która zapowiedziała, że przywróci równowagę na rynku energetycznym. USA chce sprzedawać gaz do Europy, co nie jest na rękę rosyjskiemu Gazpromowi, który także zamierza zwiększyć wolumen gazu dostarczanego na nasz kontynent. Ma w tym pomóc budowa Nord Stream 2, której stanowczo sprzeciwiają się Ukraina czy Polska. Rosja planuje również uruchomić duże dostawy gazu do Chin. Komentarz Miedwiediewa zbiegł się w czasie z ogłoszeniem tego zamiaru.

Zobacz: UOKiK blokuje budowę Nord Stream 2. Co na to Gazprom?

- Europa całkiem się przeliczyła, zakładając, że nie będzie potrzebowała dodatkowo zbyt dużo gazu, a gdyby jakiejś ilości potrzebowała, będzie ją mogła sprowadzić spoza Rosji – stwierdził Miedwiediew. Jak podkreślił, wydobycie gazu w Holandii i Wielkiej Brytanii spada, a po 2025 r. zacznie spadać w Norwegii. W jego opinii dostawy z Ameryki do Europy nie będą duże, a cena amerykańskiego gazu okaże się wygórowana, przy czym większość gazu z USA zostanie skierowana do Azji.

Polecamy: Mamy sprzymierzeńca przeciw budowie Nord Stream 2. Sekretarz USA w Polsce

- Możemy dostarczyć do Europy tyle gazu, ile trzeba, mimo że wchodzimy na nowy rynek w Chinach. Ale Europa musi się zdecydować teraz. Musi już teraz zacząć myśleć o tym, kto pokryje dodatkowe zapotrzebowanie po 2025 roku. Niestety, między Rosją a Unią Europejską nie ma dialogu energetycznego – powiedział Miedwiediew. W jego ocenie nawet, jeżeli Gazprom planowo zrealizuje swoje inwestycje umożliwiające transport gazu do Europy: Nord Stream 2 i Turecki Potok, Europa w dalszym ciągu będzie mieć problem z zaspokojeniem rosnącego popytu na gaz.

Oprac. na podst. biznes.interia.pl

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze