Hurtowe ceny paliw 01.11.2026. Czas na oddech dla kierowców i rynkowa stabilizacja

2026-11-01 8:46

Na rynku hurtowym paliw zapanował spokój. Czołowi dostawcy utrzymali w weekend i dzień świąteczny ceny z poprzednich notowań. Analizujemy, co oznacza ta stabilizacja w kontekście wyjątkowo drogiej ropy naftowej i wahań na rynku walutowym.

Ręka osoby tankującej paliwo do szarego auta. O stabilizacji cen paliw przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Hurtowe ceny paliw 01.11.2026. Czas na oddech dla kierowców i rynkowa stabilizacja

Ceny hurtowe paliw na 01.11.2026. Kto sprzedaje najtaniej?

Brak nowych cenników ze strony głównych graczy na rynku oznacza zachowanie stawek z końcówki października, wprowadzając chwilową stabilizację. Poniżej prezentujemy ostatnie obowiązujące ceny hurtowe netto (w zł za 1000 litrów):

  • Orlen: Pb95: 5675 zł/m³, Pb98: 6466 zł/m³, ON: 7233 zł/m³ (notowania z 31.10)
  • Aramco: Pb95: 5675 zł/m³, Pb98: 6467 zł/m³, ON: 7234 zł/m³ (notowania z 31.10)
  • BP Europa: Pb95: 5703 zł/m³, Pb98: 6473 zł/m³, ON: 7247 zł/m³ (notowania z 30.10)

Według najnowszych dostępnych danych, najtańszą benzynę Pb95 oferują obecnie ex aequo Orlen i Aramco (5675 zł/m³). Z kolei dla poszukujących najtańszego oleju napędowego (ON) oraz benzyny Pb98, najbardziej opłacalna jest propozycja Orlenu, kształtująca się odpowiednio na poziomie 7233 zł/m³ oraz 6466 zł/m³.

Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?

Ponieważ data dzisiejsza to dzień wolny, u dostawców widzimy brak zmian w stosunku do wcześniejszych dni roboczych. Jest to klasyczny okres wyczekiwania i obserwacji rynku globalnego, jednak spoglądając na dane z poprzedzających tę pauzę dni, obserwowaliśmy zjawisko obniżek. Analizując spadkowy trend pomiędzy czwartkiem 29 października a sobotą 31 października, największej obniżki cennika dokonało Aramco, które ścięło cenę benzyny Pb95 aż o 61 zł na 1000 litrów. Dla porównania, w tym samym czasie Orlen obniżył stawkę za Pb95 o 56 zł na 1000 litrów, a za olej napędowy (ON) o 51 zł na 1000 litrów. Widoczny w ostatnich dniach roboczych krótkoterminowy powiew optymizmu złagodził wcześniejszą falę wzrostów.

Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw

Obecny spokój w hurcie może okazać się krótkotrwały, gdy spojrzymy na skomplikowane tło makroekonomiczne. Notowania ropy Brent znajdują się w silnym trendzie wzrostowym, oscylując wokół 113 USD za baryłkę, co oznacza astronomiczny skok o ponad 85% od początku roku. Motorem tych zmian są przede wszystkim czynniki geopolityczne: konflikt USA z Iranem na Bliskim Wschodzie, ataki na naftową infrastrukturę Arabii Saudyjskiej i krytyczne zakłócenia na szlaku przez cieśninę Ormuz. Do tego dochodzą limity i problemy produkcyjne w krajach grupy OPEC+. Gdy połączymy to z ucieczką inwestorów do bezpiecznych przystani i osłabieniem złotego, gdzie kurs USD/PLN wynosi już 3,9474 (umocnienie dolara o blisko 10% od początku roku), otrzymujemy efekt „podwójnego uderzenia”. Nakłada to ogromną presję kosztową na krajowe rafinerie, windując szczególnie cenniki wrażliwego na podaż diesla.

Zmiany w cennikach hurtowych na stacje benzynowe docierają zazwyczaj z kilkudniowym opóźnieniem. Chwilowa ulga pod koniec października wyrównała nieco wyższe koszty surowca, lecz w dłuższej perspektywie analitycy nie widzą szans na głębsze cięcia bez deeskalacji na Bliskim Wschodzie.

Dzisiejsza stabilizacja w hurcie oznacza, że kierowcy nie powinni spodziewać się drastycznych zmian cen na pylonach w najbliższych dniach.

Treść stworzona przy użyciu AI.

Miłosz Motyka, minister Energii [IMPACT 2026]

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI