Ceny hurtowe paliw na 13.10.2026. Kto sprzedaje najtaniej?
Na krajowym rynku hurtowym wtorek przyniósł dynamiczne zmiany cenników. Obserwujemy zróżnicowany trend – benzyny systematycznie drożeją, podczas gdy ceny diesla zostały dzisiaj zredukowane przez wszystkich producentów.
- Orlen: Pb95 - 6287 zł/m³, Pb98 - 7115 zł/m³, ON - 7089 zł/m³
- Aramco: Pb95 - 6287 zł/m³, Pb98 - 7116 zł/m³, ON - 7091 zł/m³
- BP Europa: Pb95 - 6287 zł/m³, Pb98 - 7115 zł/m³, ON - 7089 zł/m³
Z powyższego zestawienia wynika, że dzisiaj najtańszą benzynę Pb95 kupimy w tej samej cenie 6287 zł/m³ u wszystkich trzech czołowych dostawców. W przypadku benzyny Pb98 oraz oleju napędowego (ON) ofertą o włos wygrywają Orlen oraz BP Europa, proponując stawki minimalnie niższe niż te dostępne u Aramco.
Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?
Porównując dzisiejsze ceny z notowaniami z soboty 10 października, wyraźnie widać mocne wzrosty w segmencie benzyn, co stanowi kontynuację nieprzerwanego trendu zwyżkowego trwającego od 7 października. Największą podwyżkę w przypadku benzyny Pb95 wprowadzili Orlen i BP Europa, windując stawkę o 48 zł na metrze sześciennym. Z kolei Aramco podniosło cenę o 45 zł/m³. Analogiczna sytuacja ma miejsce w przypadku benzyny Pb98, gdzie cenniki Orlenu i BP Europa poszły w górę o 56 zł/m³, a Aramco – o 55 zł/m³.
Całkowicie odmienny i o wiele bardziej korzystny dla klientów kierunek obrał olej napędowy. Tu cała trójka dostawców solidarnie dokonała obniżki w wysokości 35 zł na metrze sześciennym w stosunku do ostatnich publikacji. Analizując szerszy horyzont, warto jednak zauważyć, że choć dzisiejsza korekta na ON następuje po osiągnięciu lokalnego szczytu z 9 października (wtedy to ON w Orlenie kosztował aż 7160 zł/m³), to ogólny poziom cen nadal pozostaje znacznie wyższy niż jeszcze na początku zeszłego tygodnia.
Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw
Obecne, mocno wyśrubowane cenniki w polskich rafineriach to bezpośredni efekt potężnej presji makroekonomicznej. Notowania ropy naftowej Brent utrzymują się na niezwykle wysokich pułapach, oscylując wokół 105 USD za baryłkę. W ujęciu rocznym oznacza to drastyczny, niemal 70-procentowy skok wartości surowca. Głównym motorem napędzającym te zwyżki jest silna presja geopolityczna na Bliskim Wschodzie. Rynki reagują ogromną nerwowością na ataki na saudyjską infrastrukturę naftową i lotniczą, a także na pogłębiające się ryzyko zakłóceń transportu przez strategiczną Cieśninę Ormuz. Mimo obserwowanego dziś lekkiego oddechu cenowego (co widzimy m.in. w obniżkach hurtowych ON), wywołanego szansą na uwolnienie części rosyjskiego diesla na rynki globalne, sytuacja podażowa jest wysoce niestabilna, a trend wzrostowy bardzo silny.
Krajowy rynek dodatkowo dławi niekorzystna relacja kursowa. Dolar amerykański pozostaje wyceniany nad wyraz wysoko, z kursem USD/PLN krążącym wokół 3,92. Obserwowane w ostatnich miesiącach wyraźne osłabienie złotego to nie tylko efekt globalnej siły amerykańskiego pieniądza, ale też rynkowych obaw o ryzyka fiskalne Polski. Dla krajowych rafinerii oznacza to bolesne, podwójne uderzenie: zmuszone są kupować ropę, która jest ekstremalnie droga na giełdach, i płacić za nią silną walutą. To wprost przekłada się na drastyczny wzrost złotówkowych kosztów zakupu i przerobu ropy. Należy pamiętać, że wszelkie zmiany w hurcie przenoszą się na pylony stacji zawsze z pewnym opóźnieniem. Niestety, w obecnych warunkach przestrzeń do zauważalnych obniżek w detalu jest całkowicie zamknięta. Choć wciąż funkcjonuje rządowy program osłonowy „CPN”, który obniża stawkę VAT do 8% i redukuje akcyzę, bezlitosna matematyka rynkowa wymusiła na Ministerstwie Energii podniesienie urzędowych cen maksymalnych od 13 października 2026 r. Skutek? Benzyna Pb95 trwale przebiła barierę 7 zł, a olej napędowy przekroczył 8 zł za litr.
Dzisiejsze podwyżki w cennikach hurtowych benzyny zwiastują dalszą presję na wzrost kosztów tankowania aut osobowych, chociaż jednoczesne obniżki diesla w rafineriach dają cień nadziei na to, że przynajmniej olej napędowy zatrzyma na chwilę swoje wzrosty, odciążając tym samym transport.
Treść stworzona przy użyciu AI.