Ceny hurtowe paliw na 23.09.2026. Kto sprzedaje najtaniej?
Środowa sesja na rynku hurtowym przynosi wyraźny spadek stawek u wszystkich wiodących dostawców w kraju. Czołowi gracze zdecydowali się na zrewidowanie swoich cenników w dół, dając rynkowi chwilę oddechu w tym pełnym napięć miesiącu. Poniżej prezentujemy dzisiejsze stawki netto (w PLN/m³, dla temperatury referencyjnej 15°C):
- Orlen: Pb95 – 6237 zł, Pb98 – 6989 zł, ON – 7347 zł
- Aramco: Pb95 – 6237 zł, Pb98 – 6990 zł, ON – 7347 zł
- BP Europa: Pb95 – 6237 zł, Pb98 – 6989 zł, ON – 7347 zł
Analizując dzisiejsze oferty, obserwujemy wręcz idealne zrównanie cenowe. Najtańszą benzynę Pb95 oraz olej napędowy (ON) oferują solidarnie wszyscy trzej dystrybutorzy – Orlen, Aramco oraz BP Europa – wyceniając je odpowiednio na 6237 zł i 7347 zł za metr sześcienny. W przypadku benzyny premium (Pb98) najbardziej konkurencyjne okazały się cenniki Orlenu oraz BP Europa (6989 zł/m³), minimalnie wyprzedzające ofertę Aramco, które życzy sobie za ten produkt o złotówkę więcej na metrze sześciennym.
Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?
Rynek hurtowy zareagował silnym trendem spadkowym na ostatnie globalne wydarzenia makroekonomiczne. W stosunku do cenników z wtorku (22.09), najgłębszych cięć dokonało Aramco, które obniżyło wycenę oleju napędowego aż o 96 zł/m³, a benzyny Pb95 o 48 zł/m³. Niewiele mniejszych korekt wprowadzili Orlen oraz BP Europa, redukując stawki dla diesla o 93 zł/m³ oraz dla 95-oktanowej benzyny o 46 zł/m³. W przypadku benzyny Pb98 wszyscy omawiani producenci solidarnie obniżyli ceny dokładnie o 51 zł na każdym metrze sześciennym.
Przekładając te wartości na litry, mówimy o hurtowych obniżkach rzędu niemal 10 groszy na litrze diesla w zaledwie 24 godziny. Warto przy tym zaznaczyć, że to kontynuacja wyraźnego zjazdu rozpoczętego już w połowie minionego tygodnia. Patrząc wstecz, od 16 września cena bazowa benzyny Pb95 u narodowego lidera (Orlen) spadła z pułapu 6473 zł do obecnych 6237 zł/m³ (to tąpnięcie o 236 zł na kubiku). Olej napędowy po okresie wahań ostatecznie poszedł w ślady benzyny, tracąc względem ubiegłej środy od 142 do 150 zł/m³ w zależności od dostawcy.
Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw
Odnotowywane dzisiaj spadki cenników hurtowych to przede wszystkim zasługa wygaszania nastrojów na globalnych rynkach surowcowych. Ropa naftowa Brent w ostatnich dniach wyraźnie potaniała – spadek o blisko 9 procent doprowadził cenę baryłki do poziomu około 98,40 USD. To efekt gasnącej premii za ryzyko rozlania się konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie, w czym pomogły zakulisowe negocjacje delegacji amerykańskiej i irańskiej przy ONZ oraz obietnice Arabii Saudyjskiej dotyczące przywrócenia normalnego eksportu. Z perspektywy całego bieżącego roku to jednak marne pocieszenie, bowiem za sprawą restrykcyjnej polityki podażowej kartelu OPEC+ ropa nadal kosztuje o ponad 60 procent więcej niż jeszcze w styczniu.
Co gorsza, spadki na światowych giełdach są w Polsce gwałtownie neutralizowane przez niekorzystne otoczenie makroekonomiczne. Złoty wyraźnie traci względem dolara amerykańskiego – kluczowej waluty w rozliczeniach paliwowych – a kurs USD/PLN przekroczył próg 3,80. Drogi dolar bezpośrednio podbija koszty pozyskania każdej baryłki ropy, utrzymując tym samym silną presję kosztową na polskich rafineriach i uniemożliwiając im jeszcze głębsze cięcia cenowe.
Dodatkowo w tym miesiącu całkowicie zmienił się polski krajobraz podatkowy. Wygasł antyinflacyjny program „Ceny Paliwa Niżej”, a wraz z nim zlikwidowano państwowe mechanizmy osłonowe. Stawka VAT na benzynę i olej napędowy powróciła ze zredukowanych 8 procent na standardowe 23 procent, a administracyjne limity maksymalnych cen detalicznych odeszły do historii. To m.in. z tego powodu najświeższe prognozy analityków na koniec września rysują się w czarnych barwach, przewidując uderzenie cen detalicznych w pułapy ponad 8 zł za litr Pb95 i 9 zł za litr diesla.
Pamiętając, że wahania w hurcie przenoszą się na pylony z drobnym opóźnieniem, można sformułować słodko-gorzką konkluzję: Dzisiejsze obniżki w cennikach hurtowych dają nadzieję na nieco tańsze tankowanie diesla pod koniec tego tygodnia, jednak brutalny powrót 23-procentowego VAT-u i wciąż mocny dolar sprawiają, że generalny poziom cen na stacjach pozostanie bolesny dla kieszeni kierowców.