Ceny hurtowe paliw na 29.04.2026. Kto sprzedaje najtaniej?
Środa przyniosła rozbieżne trendy na polskim rynku hurtowym. Po kilku dniach nieustannych wzrostów, ostatecznie doszło do korekty w dół na oleju napędowym, jednak benzyna kontynuuje wspinaczkę. Tak prezentują się dzisiejsze stawki netto za metr sześcienny (bez VAT, z akcyzą):
- Orlen: Pb95 - 5513 zł/m³, Pb98 - 5966 zł/m³, ON - 6311 zł/m³
- Aramco: Pb95 - 5511 zł/m³, Pb98 - 5964 zł/m³, ON - 6309 zł/m³
- BP Europa: Pb95 - 5513 zł/m³, Pb98 - 5966 zł/m³, ON - 6311 zł/m³
Z dzisiejszego zestawienia jednoznacznie wynika, że najtaniej paliwo sprzedaje obecnie Aramco. Dostawca ten zaoferował minimalnie niższe ceny zarówno dla benzyny Pb95, jak i oleju napędowego, wyprzedzając tym samym oferty Orlenu i BP.
Polecany artykuł:
Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?
Analiza danych z ostatnich dni wskazuje na wysoką zmienność cenników. Po nieprzerwanej serii podwyżek, która trwała od 23 kwietnia, rafinerie zdecydowały się na mocne cięcia cen oleju napędowego. W porównaniu z wczorajszymi danymi, najgłębszej obniżki dokonało Aramco, tnąc cenę diesla o równe 75 zł na metrze sześciennym (co przekłada się na 7,5 grosza na litrze). Orlen i BP ścięły stawki o 73 zł/m³.
Z kolei na rynku benzyny Pb95 nieustannie trwa trend wzrostowy. Orlen oraz BP podniosły dziś ceny Pb95 o 45 zł/m³ (4,5 gr/l), natomiast Aramco nieznacznie łagodniej, bo o 44 zł/m³. W przypadku Pb obserwujemy dzisiaj wzrost cen o 35-36 zł//m³ względem wczorajszych cenników u wszystkich dostawców.
Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw
Rozbieżności, które obserwujemy dziś w hurcie, są echem niezwykle napiętej sytuacji na rynkach globalnych. Szok podażowy wywołany eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie i blokadą Cieśniny Ormuz sprawia, że cena ropy Brent przebiła barierę 105 USD za baryłkę. Rynków nie uspokaja nawet perspektywa wyjścia Zjednoczonych Emiratów Arabskich ze struktur OPEC i potencjalnego uwolnienia ich mocy wydobywczych.
Dodatkową, fundamentalną presję na polski rynek wywiera silny dolar. Kurs USD/PLN przekracza 3,63 zł, co w zestawieniu z rekordowo drogimi paliwami gotowymi w europejskich hubach (np. ARA) drastycznie zawyża koszty importu. Obecnie przed skokowymi podwyżkami na stacjach chroni nas rządowy pakiet osłonowy "CPN". Dynamiczne ceny maksymalne wymuszają jednak na krajowych rafineriach potężną kompresję marż, aby sztucznie buforować rynek detaliczny.
Zmiany w hurcie zawsze z pewnym opóźnieniem docierają na pylony stacji. Dzisiejsze obniżki w cennikach hurtowych dają nadzieję na tańsze tankowanie diesla jeszcze w tym tygodniu, jednak w przypadku benzyny nie widać szans na oddech od podwyżek.
Ta treść jest częścią płatnej współpracy z Google w celu promowania Google Trends.