- Kontekst: Przez ponad 5 lat firmy Decora i Bel-Pol utrzymywały zmowę cenową na panele podłogowe i akcesoria, co potwierdziło postępowanie UOKiK.
- Kluczowe informacje: Ceny były utrzymywane przez groźby, wstrzymywanie dostaw i wzajemne monitorowanie się sprzedawców, a dowody pochodzą z wewnętrznej korespondencji firm.
- Wezwanie do działania: Sprawdź, co dokładnie oznacza to dla Twojego portfela i czy możesz ubiegać się o odszkodowanie za przepłacone produkty.
UOKiK ujawnia bezwzględne metody gigantów
„Jak sklep nie rozumie i dalej trzyma złą cenę to robimy blokadę, a jak dłużej nic się nie dzieje to zabieramy ekspozycje”. Ta wiadomość, wysłana między pracownikami firm Decora i Bel-Pol, to tylko jeden z wielu dowodów, jakie zdobył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Pokazuje on, jak w bezwzględny sposób przez ponad pięć lat utrzymywano sztucznie zawyżone ceny popularnych materiałów wykończeniowych. Jeśli w okresie od marca 2019 do kwietnia 2024 roku kupowałeś panele podłogowe lub akcesoria, jest niemal pewne, że przepłaciłeś.
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nie ma wątpliwości, że klienci zostali poszkodowani. W wyniku wnikliwego postępowania, które obejmowało m.in. przeszukania w siedzibach obu firm, nałożono potężne kary finansowe. Łącznie sięgają one blisko 34 mln zł.
– Przez ponad pięć lat nie można było kupić paneli podłogowych i akcesoriów do nich z oferty Decora taniej niż w cenach ustalonych przez uczestników zmowy. To oznacza, że osoby, które w tym czasie urządzały lub remontowały mieszkania i domy – przepłacały – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Polecany artykuł:
Jak działał nielegalny układ?
Mechanizm zmowy był prosty, ale niezwykle skuteczny. Decora, jako producent, narzucała wszystkim sprzedawcom – zarówno hurtowym, jak i detalicznym – sztywne cenniki detaliczne. Firmy nie mogły sprzedawać produktów taniej, niż ustalono. Każda próba zaoferowania klientowi niższej ceny była natychmiastowo karana. Dowody zebrane przez UOKiK, w tym wewnętrzna korespondencja, demaskują skalę procederu. Sklepy, które próbowały się wyłamać, musiały liczyć się z utratą rabatów, wstrzymaniem dostaw, a w skrajnych przypadkach nawet z odebraniem już dostarczonego towaru.
W nielegalnym porozumieniu aktywnie uczestniczyli również sami sprzedawcy, w tym jeden z największych dystrybutorów, firma Bel-Pol. To oni wzajemnie obserwowali swoje cenniki i donosili producentowi o wszelkich próbach obniżek. Co więcej, zmowa nie dotyczyła tylko cen. Firmy Decora i Bel-Pol podzieliły między sobą rynek, ustalając, która z nich będzie obsługiwać konkretnych klientów hurtowych. W praktyce eliminowało to jakąkolwiek konkurencję i możliwość wyboru tańszej oferty.
Jakie panele podłogowe wybrać?
Kary dla firm i menedżerów. Co z pieniędzmi klientów?
Prezes UOKiK nałożył gigantyczne kary: ponad 28,3 mln zł dla Decora S.A. oraz blisko 5,3 mln zł dla Bel-Pol sp. z o.o. Sankcje finansowe dotknęły również bezpośrednio menedżerów odpowiedzialnych za niedozwolone ustalenia. Tomasz Ginter z Decory został ukarany kwotą ponad 165 tys. zł, a Marcin Nawrocki z Bel-Pol kwotą blisko 128 tys. zł. Co ciekawe, kara dla firmy Bel-Pol została znacząco obniżona, ponieważ przedsiębiorca zdecydował się na współpracę z Urzędem w ramach programu łagodzenia kar. Decyzja nie jest jeszcze prawomocna.
Najważniejsza informacja dla klientów jest jednak taka, że otworzyła się dla nich droga do dochodzenia swoich praw. Każdy, kto uważa, że przepłacił za produkty objęte zmową, może złożyć pozew cywilny i domagać się odszkodowania. Umożliwia to specjalna ustawa, a prawomocna decyzja Prezesa UOKiK będzie stanowić mocny dowód w sprawie sądowej.