Jerzy Starak. Szef Polpharmy i Polfy. Rodzina Anna Woźniak-Starak i Piotr Woźniak-Starak

2019-08-22 13:29 Łukasz Trybulski
Anna i Jerzy Starakowie
Autor: ARCHIWUM Anna i Jerzy Starakowie

Rodzina Staraków należy do najbogatszych w Polsce, a ich majątek jest wyceniany na 6 miliarda złotych. W rankingu najbogatszych Polaków Forbesa zajmuje 5. miejsce. Nestor rodu Jerzy Starak dorobił się fortuny w branży farmaceutycznej. Nie lubi jednak opowiadać o biznesie. Dużo chętniej niż o pieniądzach mówi o sztuce. Biznesem zajmuje też jego żona Anna Woźniak-Starak. Jak poinformowała prokuratura i wiceszef MSWiA, po czterech dniach poszukiwań na jeziorze Kisajno odnaleziono ciało ich syna, Piotra Woźniaka-Staraka.

Piotr Woźniak-Starak nie żyje. Ciało producenta filmowego wyłowiono z jeziora Kisajno w okolicach Giżycka. Smutną wiadomość przekazał wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński.

Jerzy Starak jest właścicielem m.in. Polpharmy i Polfy. Posiada udziały w Zakładach Tłuszczowych Kruszwica i Herbapolu Lublin. Jego małżonka Anna Woźniak-Starak też kieruje dużym biznesem. Jest właścicielką ekskluzywnej restauracji Belvedere w warszawskich Łazienkach, a jej syn Piotr Woźniak-Starak, producent filmowy, często gościł na łamach plotkarskich magazynów za sprawą związku z dziennikarką Agnieszką Szulim.

Miłośnik sztuki

Jerzy Starak stroni od błysków fleszy fotoreporterów. Nie figuruje tak często w medialnych doniesieniach jak Jan Kulczyk, czy Zygmunt Solorz-Żak. Choć potentat branży farmaceutycznej może pochwalić się okazałym dorobkiem finansowym, to ceni sobie prywatność i nie lubi chwalić się tym, w jaki sposób dorobił się fortuny. Znacznie chętniej rozmawia o sztuce, której jest miłośnikiem i w którą inwestuje niemałe pieniądze.

ZOBACZ TEŻ: Wałęsa, Kwaśniewski, Duda - ile za ich prezydentury warte było i jest 150 złotych?

To jego Polpharma wyłożyła fundusze na sfinansowanie rzeźby Igora Mitoraja „Ikaro Alato", która jest ozdobą Centrum Olimpijskiego na warszawskim Żoliborzu. Również przed siedzibą Spectra Holding na Bobrowieckiej w Warszawie (spółka, której właścicielem Starak) stoi imponujące dzieło tego samego artysty - odlany z brązu pięciometrowy kolos „Grande Toscano".

Sprowadził zagraniczne koncerny

Na początku lat 70., zaraz po studiach w warszawskiej SGGW, Starak wyjechał na praktykę do Anglii, do fabryki Nestlé. Pochmurny wyspiarski klimat szybko zamienił na słoneczne Włochy. Tam Starak wszedł do branży farmaceutycznej i spożywczej. Bardzo szybko zaczął działać na własny rachunek i założył swój pierwszy biznes Comindex. Po powrocie do Polski wprowadzał na nasz rynek zagraniczne koncerny: Colgate-Palmolive, Nutricia czy Sanofi-Aventis.

Został królem leków

Krokiem milowym w karierze biznesowej Staraka było przejęcie od państwa Polpharmy w 2002 roku. Do swojego biznesowego portfolio dorzucił Polfę Lublin i Herbapol. W 2012 roku dokonał spektakularnej transakcji i za prawie miliard złotych kupił warszawską Polfę. Dzięki niej stał się królem na polskim rynku leków i farmaceutyków, z obrotami rzędu 1,5 mld zł.

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ: 150 zł - kto dłużej musi pracować na zdobycie tej sumy? SPRAWDŹ! [QUIZ]

Z królikami poszło gorzej

„Nie myli się ten, kto nic nie robi" to przysłowie idealnie sprawdza się w świetle wielkich pieniędzy. Biznesmen świetnie poruszający się w branży farmaceutycznej na gruncie spożywczym poniósł fiasko. Chciał stworzyć konkurencję dla McDonald's z siecią fast foodów pod marką Billy Burger. Bez powodzenia. Niewypałem okazał się też pomysł rozwinięcia przemysłowej hodowli królików. Zysk miała przynosić nie tylko sprzedaż mięsa, ale również odchody wykorzystywane jako nawóz. Starak się przeliczył.

W co włożyć taką kasę

Gigantyczne pieniądze gdzieś trzeba ulokować. Starakowie postawili na nieruchomości. Kupili kilka rezydencji w Polsce - w podwarszawskim Konstancinie, na Mazurach i zakopiańską Witkiewiczówkę. Mają też posiadłości w okolicach Genewy i na Sardynii.

Najnowsze