Kidawa-Błońska krytykuje Kaczyńskiego za płacą minimalną. "To jest nierealne i szkodliwe"

2019-09-11 12:39 ŁT
Małgorzata Kidawa-Błońska i jej mały dworek
Autor: EAST NEWS Małgorzata Kidawa-Błońska i jej mały dworek

Kandydatka Koalicji Obywatelskiej na premiera Małgorzata Kidawa-Błońska, skomentowała w TOK FM rządową propozycję podniesienia płacy minimalnej - na koniec 2023 r. do 4 tys. zł. - To jest nierealne i szkodliwe. Jeżeli chcemy zniszczyć polską przedsiębiorczość, to można takie pomysły wprowadzać - podkreśliła Kidawa-Błońska.

Rząd przyjął projekt rozporządzenia dotyczącego wzrostu pensji minimalnej. Według niego minimalne wynagrodzenie w przyszłym roku wzrośnie do kwoty 2600 zł. Oznacza to wzrost o 350 zł w porównaniu z bieżącym rokiem. Ustalona wysokość minimalnego wynagrodzenia jest wyższa niż wcześniejsza propozycja rządu, która zakładała wzrost minimalnej pensji do poziomu 2450 złotych, a stawki godzinowej do 16 złotych. Jeśli tylko projekt wejdzie w życie, to minimalna stawka godzinowa wzrośnie z 14,7 zł do 17 zł. Dodatkowo według obietnic wyborczych PiS na koniec 2020 r. minimalna pensja będzie wynosiła 3 tys. zł; na koniec 2023 - 4 tys. zł. 

ZOBACZ TEŻ: Rząd PiS zabierze dzieciom alimenty! Tak sfinansują obietnice Kaczyńskiego?

- Niech on (przyp. red. Jarosław Kaczyński) pójdzie do małego zakładu fryzjerskiego, do szewca czy do małego sklepu i poinformuje kogoś, kto prowadzi ten sklep, że od dzisiaj pensja w jego firmie dla pracowników ma wynosić tyle i tyle. To, co ten ktoś powie? - stwierdziła Małgorzata Kidawa Błońska.

CZYTAJ TAKŻE: Ważne słowa minister Emilewicz: Przedsiębiorcy nie zapłacą wyższego ZUS

Zdaniem kandydatki KO na premiera, odgórne ustalanie wysokiej pensji minimalnej "jest nierealne i szkodliwe". - Jeżeli chcemy zniszczyć polską przedsiębiorczość, to można takie pomysły wprowadzać - dodała Kidawa-Błońska. I stwierdziła też, że "polskich przedsiębiorców trzeba wspierać, a nie ustalać wysokość pensji minimalnej dekretami". - W naszym programie ustalamy, że płaca minimalna ma wynosić połowę średniej krajowej, a ta zależny od koniunktury - podkreśliła rozmówczyni TOK FM.

Źródło: TOK FM

Najnowsze