Kiedy mróz zamyka szkołę? Poznaj zasady i konsekwencje

Gdy mróz ścina Polskę, dyrektorzy szkół nie podejmują decyzji uznaniowo – zmusza ich do tego konkretny paragraf i -15°C na termometrze. Ta pozornie prosta zasada uruchamia jednak lawinę problemów, od logistycznych wyzwań dla rodziców po realne koszty i pułapki zdalnej edukacji.

Nowoczesny budynek szkoły lub biurowca zimą, pokryty śniegiem. Przed budynkiem liczne drzewa z ośnieżonymi gałęziami, pokryta śniegiem ziemia oraz wiaty. Zdjęcie ilustruje temat zamykania szkół z powodu mrozu. Więcej informacji znajdziesz na Super Biznes.

i

Nowoczesny budynek szkoły lub biurowca zimą, pokryty śniegiem. Przed budynkiem liczne drzewa z ośnieżonymi gałęziami, pokryta śniegiem ziemia oraz wiaty. Zdjęcie ilustruje temat zamykania szkół z powodu mrozu. Więcej informacji znajdziesz na Super Biznes.
  • Analiza danych Najwyższej Izby Kontroli ujawnia, jak nagła transformacja cyfrowa wpływa na rentowność i długoterminowe strategie organizacji publicznych
  • Efektywne zarządzanie ryzykiem wymaga jasno zdefiniowanych procedur, które eliminują uznaniowość i zapewniają ciągłość operacyjną w kryzysie
  • Badania ekspertów z Centrum Cyfrowego potwierdzają, że braki w infrastrukturze technicznej są kluczową barierą dla skutecznego skalowania usług zdalnych
  • Nagłe zakłócenia w usługach publicznych bezpośrednio wpływają na optymalizację procesów i wydajność operacyjną w powiązanych sektorach gospodarki
  • Czy elastyczny model biznesowy oparty na rozwiązaniach hybrydowych to klucz do utrzymania płynności finansowej w niestabilnych warunkach rynkowych?

Paragraf kontra mróz. Kiedy dyrektor musi odwołać lekcje?

Decyzja o odwołaniu lekcji z powodu mrozu nie jest uznaniowa, lecz opiera się na ściśle określonych przepisach. Zgodnie z rozporządzeniem z 2002 roku, dyrektor szkoły ma obowiązek zawiesić zajęcia w dwóch konkretnych sytuacjach. Pierwsza ma miejsce, gdy temperatura na zewnątrz, mierzona o godzinie 21:00 przez dwa dni z rzędu, spadnie poniżej -15°C. Druga dotyczy warunków wewnątrz budynku, ponieważ lekcje nie mogą się odbywać, jeśli w salach nie da się utrzymać temperatury na poziomie co najmniej 18°C. Regulacje dbają o komfort i bezpieczeństwo uczniów kompleksowo, określając nawet minimalne temperatury w szatniach (16°C) czy łazienkach (24°C), co pokazuje, że priorytetem jest ochrona ich zdrowia.

Sama procedura, choć formalna, została zaprojektowana z myślą o szybkim reagowaniu. To dyrektor szkoły inicjuje proces, ale jego decyzja wymaga zielonego światła od organu prowadzącego, czyli najczęściej urzędu gminy lub starostwa powiatowego odpowiedzialnego za placówkę. W pilnych przypadkach zgoda może być udzielona telefonicznie, jednak zawsze musi zostać później potwierdzona na piśmie. O fakcie zamknięcia szkoły dyrektor musi również powiadomić kuratora oświaty, który sprawuje nadzór pedagogiczny w regionie. Co istotne, jeśli przerwa w nauce stacjonarnej ma potrwać dłużej niż dwa dni, szkoła jest zobowiązana do uruchomienia nauczania w trybie zdalnym.

Zamknięta szkoła to dopiero początek. Prawdziwe koszty zimowego paraliżu

Fala siarczystych mrozów, która dotarła do Polski na początku lutego, jest bezpośrednią przyczyną obecnych problemów. W odpowiedzi na prognozy IMGW, zapowiadające spadek temperatury nawet do -29°C, w dniach 2 i 3 lutego 2026 roku zamknięto szkoły między innymi w powiecie płońskim oraz części województw warmińsko-mazurskiego i podlaskiego, a także pojedyncze placówki w Warszawie. To już kolejna odsłona zimowych trudności w edukacji po tym, jak pod koniec stycznia gołoledź uniemożliwiła dotarcie do blisko 600 szkół w czterech województwach. Skala problemu jest różna w zależności od regionu, co dobrze ilustruje przykład Wielkopolski, gdzie 27 stycznia nieczynnych było aż 245 szkół. W obliczu tych wyzwań niektóre samorządy, jak powiat nidzicki, sięgają po rozwiązania hybrydowe, organizując lekcje stacjonarne dla dzieci mieszkających blisko szkoły, a zdalne dla tych, które muszą dojeżdżać.

Każde, nawet krótkotrwałe zamknięcie szkoły wywołuje szereg skutków, które wykraczają poza samą edukację. Przepisy wymagają, aby po dwóch dniach nieobecności w szkole uruchomić naukę zdalną. Mimo że pandemia dała placówkom cenne doświadczenie w tej dziedzinie, nie jest to rozwiązanie idealne. Zeszłoroczne raporty Najwyższej Izby Kontroli jasno wskazują, że zdalne nauczanie może prowadzić do obniżenia jakości edukacji i pogłębiania różnic między uczniami. Obawy te potwierdzają badania Centrum Cyfrowego, według których co trzeci nauczyciel (36%) widzi problem w braku odpowiedniego sprzętu komputerowego w domach uczniów. To z kolei tworzy realne wyzwanie dla rodziców, którzy muszą z dnia na dzień zorganizować opiekę nad dziećmi, oraz dla samorządów, obciążonych dodatkowymi kosztami utrzymania cyfrowej infrastruktury.

PTNW - Modzelewski
QUIZ PRL. Zima w czasach PRL. Pamiętasz Relaksy, Żbiki i zimę stulecia?
Pytanie 1 z 10
1.Buty Relaks były ocieplone:
Zima w PRL
Super Biznes SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki