Kierowcy znów zapłacą więcej. Nowe ceny benzyny i diesla w weekend i w poniedziałek

Nie mamy dobrych wieści dla kierowców. W weekend i w poniedziałek tankowanie będzie droższe niż w piątek. Minister Energii ogłosił nowe maksymalne ceny paliw. Za litr benzyny Pb 95 zapłacimy najwyżej 6,97 zł, a za olej napędowy aż 8,06 zł. Podrożeje również benzyna Pb 98.

Ręka osoby trzymającej zielony pistolet paliwowy w trakcie tankowania samochodu. O cenach paliw przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: toncd32/ Getty Images Ręka w czarnej bluzie trzyma zielony pistolet do tankowania paliwa w czarnym samochodzie, ilustrując temat stabilizacji cen benzyny i oleju napędowego, o czym przeczytasz więcej na Super Biznes.

Nowe limity na stacjach. Benzyna i diesel drożeją 

Minister Energii opublikował w piątek obwieszczenie określające maksymalne ceny paliw na weekend i poniedziałek. Wszystkie trzy podstawowe rodzaje paliwa będą miały wyższe limity niż w piątek.

Oto maksymalne ceny, które będą obowiązywać:

Benzyna 95: 6,97 zł za litr,Benzyna 98: 7,85 zł za litr,Olej napędowy: 8,06 zł za litr. 

Dla porównania, w piątek maksymalna cena benzyny 95 wynosiła 6,90 zł, benzyny 98 – 7,77 zł, a diesla – 7,82 zł za litr. Najmocniej wzrośnie więc limit ceny oleju napędowego. Kolejne obwieszczenie resortu zostanie opublikowane w poniedziałek i określi stawki na wtorek.

Milion złotych kary za przekroczenie ceny 

Maksymalne ceny to jeden z elementów trzeciej odsłony programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Rząd chce w ten sposób ograniczyć wzrost kosztów tankowania. Stacje nie mogą sprzedawać paliw drożej niż wynika to z ogłoszonych limitów. Za złamanie przepisów grozi kara sięgająca nawet 1 mln zł.

Mechanizm działa w ramach przepisów, które umożliwiły czasowe obniżenie podatku VAT i akcyzy na paliwa. Rząd zakłada, że cały pakiet wsparcia będzie obowiązywał do końca 2026 r.

Koncerny zapłacą podatek od nadzwyczajnych zysków 

Skąd mają pochodzić pieniądze na obniżki podatków? Rząd chce sfinansować je z nowej daniny nakładanej na firmy paliwowe osiągające ponadprzeciętne zyski. Przepisy przewidują 60-procentowy podatek od nadwyżkowych zysków ze sprzedaży paliw ciekłych.

Danina ma obejmować nadzwyczajne zyski uzyskane od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r. przez producentów paliw oraz firmy posiadające koncesję na obrót paliwami z zagranicą. Podstawą obliczeń będzie nadwyżka przychodów ponad poziom wynikający z historycznej marży z 2025 r., powiększonej o 20 proc. Według szacunków rządu cały program może kosztować około 5 mld zł.

To już trzecia odsłona programu CPN 

Pierwszą wersję programu uruchomiono pod koniec marca, gdy ceny ropy rosły w związku z wojną USA i Izraela z Iranem. Oprócz maksymalnych cen wprowadzono wówczas czasowe obniżki VAT i akcyzy. Pierwsza odsłona zakończyła się z końcem czerwca, a obniżona akcyza obowiązywała do połowy tego miesiąca.

Kolejna część programu wróciła na krótko, od 17 do 31 sierpnia, tym razem bez obniżki akcyzy. Obecna odsłona ponownie ma chronić kierowców przed gwałtownymi podwyżkami. Najnowsze limity pokazują jednak, że maksymalne ceny mogą zmieniać się z dnia na dzień, a kierowcy muszą uważnie śledzić kolejne komunikaty resortu.

KARPACZ 2026 Miłosz Motyka
Quiz - życie w PRL-u. To prawda czy fałsz? Komplet punktów tylko dla tych, którzy żyli za komuny
Pytanie 1 z 12
W czasach PRL-u kartki były wykorzystywane do reglamentowania niektórych towarów.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki