Klienci oburzeni: Sklep reklamował karkówkę za pół ceny. Nie dało się jej kupić

2020-06-06 8:32 MaAl
Karkówka dojrzewająca
Autor: Shutterstock

Klienci Kauflanda są oburzeni reklamami taniej karkówki, które znalazły się w gazetce i reklamach. Mięso miało być tańsze niemal o połowę. Problem w tym, że klienci, którzy szukali takiego produktu zostali odprawieni z kwitkiem.

To miało być prawdziwe święto dla miłośników karkówki. Sieć Kaufland ogłosiła, że mięso, które normalnie kosztuje 19,99 zł, będzie można kupić za zaledwie 10,99 zł. Taka informacja znalazła się w gazetce promocyjnej, reklamach w telewizji a nawet w SMS-ach wysyłanych do klientów. Obniżka o 45 proc. pobudziła wyobraźnię wielu klientów, którzy zacierali ręce na myśl o grillowaniu, pieczeniu czy smażeniu soczystego mięsa. Niestety, tych, którzy postanowili odwiedzić Kaufland w poszukiwaniu obiecanych rarytasów czekał srogi zawód.

ZOBACZ TEŻ: Polscy twórcy gier nie boją się koronawirusa. W tej branży ostatnie wydarzenia to złoty okres

Jak donosi "Dziennik Łódzki", chociaż sieć intensywnie zapowiadała wielką promocję, to wiele osób na przecenione produkty nie trafiło. Klienci Kauflanda, którzy skontaktowali się z gazetą odwiedzili więcej niż jeden ze sklepów. - Ani w jednym ani w drugim sklepie nie było nawet śladu po karkówce. Sprzedawczynie pytane, dlaczego nie ma mięsa, wzruszają ramionami i nie ukrywają, że było go po prostu bardzo mało - relacjonuje jedna z klientek. Sprawę sprawdzili dziennikarze, którzy potwierdzili, że w piątek do godziny 10 mięsa z promocji już nie było.

ZOBACZ TEŻ: Tarcza antykryzysowa 4.0 przyjęta. Zmiany w urlopach

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu.
Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj.

Co się dzieje z jedzeniem w "MasterChefie"?

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze