- Reforma opieki społecznej ma na celu zwiększenie dostępności pomocy, a nie likwidację DPS-ów.
- Mieszkania wspomagane, zapewniające większą prywatność niż DPS-y, stanowią kluczowy element reformy, zmieniając model opieki na bardziej elastyczny.
- Reforma zakłada, że dzieci nie będą już kierowane do DPS-ów, lecz do wyspecjalizowanych ośrodków opiekuńczo-terapeutycznych.
- Koszt utrzymania w DPS wynosi ok. 7 tys. zł miesięcznie, a rząd planuje audyt placówek, by poprawić ich funkcjonowanie, choć zmiany nie mają charakteru oszczędnościowego.
Reforma opieki społecznej a przyszłość DPS
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej skierowało do konsultacji projekt nowelizacji ustawy, który ma zmienić funkcjonowanie systemu wsparcia. Jak podkreśliła wiceminister Katarzyna Nowakowska w rozmowie w RMF24, celem jest zwiększenie dostępności pomocy dla potrzebujących, a nie likwidacja dotychczasowych instytucji.
„To ważna ustawa, wskazująca kierunek zaopiekowania się osobą, ale nie wprowadza mechanizmów, które miałby zlikwidować DPS” – zaznaczyła.
Zmiany mają charakter długofalowy i ich pełne wdrożenie może potrwać nawet 10 lat. Dużą rolę odegrają samorządy, które już dziś różnią się poziomem oferowanych usług.
Mieszkania wspomagane jako alternatywa dla DPS
Jednym z kluczowych elementów reformy są mieszkania wspomagane. To rozwiązanie łączące opiekę z większą prywatnością niż w placówkach instytucjonalnych.
„DPS będą jeszcze długo fundamentem systemu pomocy społecznej” – podkreśliła Nowakowska, wskazując jednocześnie kierunek zmian.
Nowy model zakłada, że osoby wymagające wsparcia w pierwszej kolejności będą mogły korzystać z takiej formy pomocy. W praktyce oznacza to odejście od automatycznego kierowania do domów pomocy społecznej na rzecz bardziej elastycznych rozwiązań.
Dzieci w DPS i zmiany systemowe
Reforma obejmuje także kwestię niepełnoletnich przebywających w DPS-ach. Plan zakłada, że dzieci nie będą już kierowane do tych placówek, a wsparcie zapewnią wyspecjalizowane ośrodki opiekuńczo-terapeutyczne. Jednocześnie rząd zapewnia, że obecni mali mieszkańcy nie zostaną przeniesieni. „Są bezpieczni. Nikt tutaj nie ma takich zakusów, żeby odgórnie je przemieszczać” – zaznaczyła wiceminister.
Koszty DPS i finansowanie systemu
Średni koszt utrzymania jednej osoby w domu pomocy społecznej wynosi dziś około 7 tys. zł miesięcznie. W większości przypadków finansowanie pochodzi ze środków publicznych – głównie gmin, a tylko w około 10 proc. pokrywają je rodziny.
Rząd zapowiada również audyt DPS-ów, który ma pomóc w poprawie ich funkcjonowania. Kontrole mają mieć charakter wspierający, choć przewidziano także możliwość niezapowiedzianych wizyt.
Zmiany nie mają – według deklaracji resortu – charakteru oszczędnościowego, choć opieka środowiskowa może być dla samorządów tańsza niż utrzymanie placówek instytucjonalnych.
