Koniec wojny z tabletami? Polscy rodzice patrzą dziś na coś zupełnie innego

Jeszcze kilka lat temu wielu rodziców wpadało w panikę na widok dziecka z tabletem czy smartfonem w ręku. Dziś podejście dorosłych wyraźnie się zmienia. Najnowsze badanie pokazuje, że rodzice coraz częściej akceptują obecność ekranów w życiu dzieci. Kluczowe staje się nie to, ile czasu maluch spędza przed wyświetlaczem, ale co właściwie wtedy robi.

Trzy dziewczynki, prawdopodobnie uczennice, z plecakami oglądają coś z zaciekawieniem na smartfonie. Scena symbolizuje nowe podejście rodziców do technologii w życiu dzieci, o czym przeczytasz na Super Biznes.
Autor: Gpointstudio/ Freepik.com Trzy uśmiechnięte dziewczynki z plecakami, w wieku szkolnym, razem oglądają coś na smartfonie. Koncentrują się na ekranie. Temat wykorzystania ekranów przez dzieci można przeczytać na Super Biznes.

Nowe spojrzenie na ekran telefonu

Telefony, tablety i komputery od lat budzą emocje wśród rodziców. Wielu z nich zastanawia się, czy dzieci nie spędzają przed ekranami zbyt dużo czasu. Okazuje się jednak, że coraz więcej mam i ojców patrzy na ten problem zupełnie inaczej niż jeszcze kilka lat temu.

Nowe badanie pokazuje, że rodzice nie przestali się martwić, ale zaczęli bardziej zwracać uwagę na jakość cyfrowych aktywności niż na samą liczbę godzin spędzonych przed ekranem.

Wyrzuty sumienia wciąż są, ale podejście się zmienia

Badanie Parlini Land wykazało, że aż 71,6 proc. rodziców od czasu do czasu odczuwa niepokój lub wyrzuty sumienia związane z korzystaniem przez dzieci z urządzeń cyfrowych.

Co trzeci ankietowany przyznaje, że takie emocje towarzyszą mu regularnie. Najczęściej dotyczy to najmłodszych rodziców.

Jednocześnie zdecydowana większość badanych zmieniła zdanie, co do korzystania z technologii wyłącznie jako zagrożenia.

Aż 92 proc. widzi korzyści

Wyniki mogą zaskakiwać. Aż 92 proc. rodziców uważa, że aktywności cyfrowe mogą wspierać rozwój i edukację dzieci.

Tylko niewielka grupa ankietowanych nie dostrzega w nich żadnych zalet.

Coraz częściej rodzice zadają sobie pytanie nie „ile czasu dziecko siedzi przy ekranie?”, ale „co robi w tym czasie?”.

Nauka języków wygrywa z bajkami

Największym zaufaniem rodziców cieszą się aplikacje i programy pomagające w nauce języków obcych.

Taką formę korzystania z urządzeń cyfrowych za najbardziej wartościową uznało niemal 58 proc. badanych. Co ciekawe, nauka języków zwyciężyła we wszystkich grupach wiekowych.

Rodzice są przekonani, że znajomość języków będzie jedną z najważniejszych umiejętności przyszłości i dlatego chętnie wykorzystują nowoczesne technologie do wspierania edukacji swoich dzieci.

Edukacyjne filmy i gry też mają zwolenników

Wysoko oceniono również oglądanie materiałów edukacyjnych, gry rozwijające logiczne myślenie oraz różnego rodzaju aplikacje edukacyjne.

Znacznie mniej entuzjazmu budzą natomiast bajki i filmy oglądane wyłącznie dla rozrywki. Taką aktywność za wartościową uznało niespełna 24 proc. rodziców.

Młodsi rodzice są jednak w tej kwestii bardziej wyrozumiali niż starsze pokolenia.

Sam ekran nie jest już największym problemem

Eksperci zwracają uwagę, że zmienia się sposób myślenia o wychowaniu w cyfrowym świecie.

Jeszcze niedawno głównym celem było ograniczanie czasu spędzanego przed ekranem. Dziś coraz większą rolę odgrywa jakość treści, z którymi mają kontakt dzieci.

Wraz z rozwojem sztucznej inteligencji i nowoczesnych narzędzi edukacyjnych ten trend może być jeszcze bardziej widoczny.

Rodzice szukają złotego środka

Choć obawy związane z nowymi technologiami nie zniknęły, wielu rodziców doszło do wniosku, że całkowite odcięcie dzieci od cyfrowego świata nie jest rozwiązaniem.

Zamiast tego starają się wybierać wartościowe treści i mądrze towarzyszyć dzieciom w korzystaniu z technologii.

Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych latach właśnie jakość cyfrowych doświadczeń, a nie liczba minut spędzonych przed ekranem, będzie najważniejszym tematem rodzinnych dyskusji.

Blanka dostaje kary na telefon. Odpowiedziała Malikowi Montanie
Quiz. Wesele w PRL-u. Komplet punktów, tylko dla tych, którzy żyli za komuny
Pytanie 1 z 13
Gdzie najczęściej organizowano przyjęcia weselne w czasach PRL-u?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki