Koniec z 800 plus, 13. i 14. emeryturą. Chcą wypłacić nowe świadczenie

Koniec z 800 plus oraz 13. i 14. emeryturą? Zamiast comiesięcznych świadczeń potężny zastrzyk gotówki na start. Pojawiła się propozycja, która wywróciłaby do góry nogami obecny system wsparcia socjalnego w Polsce. Sprawdź, na czym polega pomysł "200 000 Plus" i czy ma szansę wejść w życie.

Rozrzucone banknoty stu złotych, przedstawiające Władysława II Jagiełłę, symbolizują potencjalny zastrzyk gotówki w ramach proponowanego programu 200 000 Plus. Więcej o tych zmianach przeczytasz na portalu Super Biznes.

i

Rozrzucone banknoty stu złotych, przedstawiające Władysława II Jagiełłę, symbolizują potencjalny zastrzyk gotówki w ramach proponowanego programu "200 000 Plus". Więcej o tych zmianach przeczytasz na portalu Super Biznes.

Co zakłada nowy pomysł na świadczenia?

Eksperci z Klubu Jagiellońskiego, Piotr Trudnowski i dr Paweł Musiałek, przedstawili radykalną propozycję reformy polityki społecznej, którą nazwali "200 000 Plus". Ich koncepcja zakłada likwidację kilku dobrze znanych programów socjalnych, aby sfinansować nowe, jednorazowe świadczenie. Na liście programów, które miałyby zniknąć, znalazły się:

  • program "Rodzina 800 plus",
  • dodatkowe roczne świadczenia dla emerytów, czyli tzw. 13. i 14. emerytura,
  • świadczenia z programu "Aktywny Rodzic", znanego jako "babciowe".

W zamian za to rodzice mieliby otrzymać jednorazowy grant w wysokości 208 800 zł w ciągu miesiąca od narodzin dziecka. Propozycja miałaby, według założeń, wejść w życie od 1 stycznia 2027 roku.

Skąd dokładnie wzięła się kwota 208 800 zł?

Wyliczona suma nie jest przypadkowa. To dokładna równowartość pieniędzy, jakie rodzice otrzymaliby z dwóch kluczowych programów wsparcia przez cały okres ich pobierania. Kalkulacja wygląda następująco:

  • 172 800 zł – to łączna suma świadczeń z programu "Rodzina 800 plus", wypłacanych co miesiąc przez 18 lat życia dziecka (800 zł x 12 miesięcy x 18 lat),
  • 36 000 zł – to suma wsparcia z programu "Aktywny Rodzic" ("babciowe").

Po zsumowaniu tych dwóch wartości otrzymujemy dokładnie 208 800 zł.

Jaki jest cel programu "200 000 plus"?

Głównym celem rewolucyjnej zmiany jest próba walki z katastrofą demograficzną w Polsce. Zdaniem autorów pomysłu, obecne programy, takie jak 800 plus, mimo ogromnych nakładów finansowych nie przyniosły oczekiwanego wzrostu liczby urodzeń. Wskazują oni, że pieniądze ze świadczeń często są przeznaczane na bieżące wydatki i tracą na wartości przez inflację.

Jednorazowy zastrzyk gotówki w wysokości ponad 200 tys. zł miałby stanowić realny kapitał na start dla młodych rodzin. Twórcy projektu wskazują, że taka kwota mogłaby zostać przeznaczona na wkład własny na mieszkanie lub nadpłatę kredytu hipotecznego. Przełamanie bariery mieszkaniowej jest postrzegane jako kluczowy czynnik, który mógłby zachęcić Polaków do posiadania dzieci.

Czy to pewna zmiana w świadczeniach?

Należy podkreślić, że program "200 000 Plus" to na razie jedynie propozycja ekspertów, a nie obowiązujące prawo czy oficjalny projekt rządowy. Rzecznik rządu Adam Szłapka oświadczył, że w rządzie nie są prowadzone żadne prace nad takim programem. Podobnie sceptycznie, choć z otwartością do dyskusji, odniosła się do pomysłu minister rodziny, pracy i polityki społecznej, Agnieszka Dziemanowicz-Bąk.

Co ważne, według założeń pomysłodawców, program miałby być dobrowolny. Oznacza to, że rodzice sami mogliby decydować, czy chcą otrzymać jednorazową kwotę 208 800 zł, czy wolą korzystać ze świadczeń na dotychczasowych zasadach, czyli comiesięcznych wypłat z programów 800 plus i "Aktywny Rodzic". Aby jednak sfinansować tak dużą jednorazową wypłatę dla chętnych, konieczna byłaby likwidacja 13. i 14. emerytury. Sondaże opinii publicznej pokazują, że Polacy są sceptyczni wobec tego pomysłu – większość badanych nie popiera takiego rozwiązania.

Pieniądze to nie wszystko - Mateusz Balcerowicz
Sedno sprawy
K. JACHIRA: Trzeba OGRANICZYĆ 800 PLUS. W TVP widzę ciężkostrawną propagandę sukcesu. SEDNO SPRAWY

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki