Koronawirus w Polsce: Czy kupimy hot dogi na stacjach paliw? [NOWE OBOSTRZENIA]

2020-10-23 15:04 MaAl
Ile jest mięsa w parówkach z hot dogów sprzedawanych na stacjach benzynowych?
Autor: pixabay.com O ile skład parówek możemy sprawdzić w sklepie, to nie znajdziemy go np. na stacji benzynowej, kiedy kupujemy hot-dogi.

Lawinowy wzrost zachorowań na covid-19 sprawił, że konieczne było wprowadzenie nowych obostrzeń. Podobnie jak na wiosnę, najwięcej z nich dotknęło branży gastronomicznej. Bywalcy stacji paliwowych zastanawiają się, jak będzie wyglądało nabywanie produktów. Czy przez koronawirusa nie zjemy już hot-doga ze stacji?

Premier Mateusz Morawiecki poinformował o nowych obostrzeniach, które wejdą w życie od soboty. Cała Polska znajdzie się w strefie czerwonej. Lokale gastronomiczne nie będą mogły prowadzić działalności tak jak dotychczas, będą mogły wydawać jedynie dania na wynos przez okres dwóch tygodni z możliwością przedłużenia.

Ponadto lokale gastronomiczne nie będą mogły prowadzić działalności tak jak dotychczas, będą mogły wydawać jedynie dania na wynos lub zamawiane z dowozem; na razie chodzi o okres dwóch tygodni z możliwością przedłużenia. Ograniczenie może zostać przedłużone, "jeśli pod koniec drugiego tygodnia nie zauważymy zmiany w liczbie zakażeń lub co gorsza, jeśli ta liczba będzie rosła".

Zdaniem specjalistów, (...) w pomieszczeniach gastronomicznych znajduje się bardzo dużo osób na niewielkiej powierzchni. W związku z tym dochodzi do częstych zakażeń, a maseczka nie jest tam używana; te pomieszczenia są słabo wietrzone - tłumaczył.

Jak nowe obostrzenia wpłyną na zakupy na stacjach benzynowych? Czy w czerwonej strefie można kupić hot doga na stacji benzynowej?

ZOBACZ TEŻ: Jedzenie TYLKO na wynos w CAŁEJ POLSCE. Lockdown przez koronawirusa

Stacje benzynowe na razie znajdują się poza celownikiem koronawirusowych obostrzeń i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie miało się to zmienić. Wszystkie duże sieci wprowadzają za to dodatkowe środki bezpieczeństwa.

Do końca października br. w całej sieci Orlen będą działać specjalistyczne urządzenia oczyszczające i filtrujące powietrze. Dla kierowców przygotowano również rozwiązania przyspieszające tankowanie i ułatwiające płatność za paliwo. W ofercie wszystkich stacji dostępne są maski ochronne oraz płyn do dezynfekcji.

Większym zmartwieniem niż zakup hot toga, powinno być to, gdzie go właściwie będzie można zjeść. Przede wszystkim, należy pamiętać, że obowiązuje nakaz noszenia maseczek.

Nie ma od niego żadnych wyjątków, a konsumpcja przez maseczkę raczej nie wchodzi w grę. Zatem jeśli głów zwycięży z rozsądkiem, policjant ma prawo wystawić łakomczuchowi mandat w wysokości 500 zł.

- Bary z jedzeniem na wynos nadal mogą funkcjonować, możemy sobie kupić posiłek, ale zjeść go możemy tylko w domu, w miejscu pracy, gdzie maseczkę można zdjąć, czy w samochodzie - mówi w portalu money.pl rzecznik prasowy GIS Jan Bodar.

Ogromne kolejki po darmowy test na koronawirusa

Szef rządu przyznał, że choć nowe obostrzenia są poważne, to liczy, że gospodarka będzie pracować na obrotach znacząco szybszych niż wiosną.

- To jest cały czas jak najbardziej możliwe. Nie zamykamy zakładów produkcyjnych, zakładów usługowych, ale apelujemy: wszędzie tam powinny obowiązywać ścisłe, bezwzględne zasady sanitarne. One muszą obowiązywać po to, żeby te zakłady mogły funkcjonować za tydzień, za dwa, w dalszej perspektywie, żeby obostrzenia nie były jeszcze poważniejsze - mówił Morawiecki.

Podkreślił, że rządowi eksperci i naukowcy mówią wyraźnie, że konieczne jest przerwanie transmisji koronawirusa.

- Musimy zostać w domu. Jeżeli nie musimy odbywać spotkania na zewnątrz, nie odbywajmy tego spotkania. Jeżeli możemy ograniczyć liczbę kontaktów społecznych, to zwłaszcza w najbliższych kilka tygodniach ograniczmy tę liczbę kontaktów - apelował.

 Premier podkreślił, że kluczowe są także dezynfekcja, powszechne noszenie maseczek, a także wietrzenie pomieszczeń. Zaapelował też o wgranie aplikacji "Stop COVID".

 Morawiecki wskazał, że efekty nowych ograniczeń mogą przyjść po 10, 14 dniach.

- Musimy w cierpliwy sposób zastosować się do tych rygorów. Jestem przekonany, że wspólnie wtedy zwyciężymy - podkreślił premier.

Źródło:PAP

Najnowsze