Spis treści
Na razie nie będzie zmian w Kodeksie pracy
Polacy, którzy liczą na szybką rewolucję w czasie pracy, muszą jeszcze poczekać. Rząd nie zamierza na razie wprowadzać do Kodeksu pracy przepisów, które skróciłyby tydzień pracy wszystkim zatrudnionym.
Najpierw chce sprawdzić, jak krótszy czas pracy działa w praktyce. Trwa rządowy pilotaż, w którym firmy i instytucje testują różne rozwiązania. Program zakończy się 31 grudnia 2026 roku.
Dopiero potem przyjdzie czas na analizę wyników.
Minister podała termin
Minister rodziny Agnieszka Dziemianowicz-Bąk powiedziała „Faktowi”, że pierwsze rekomendacje dotyczące przyszłości krótszego tygodnia pracy powinny pojawić się w pierwszych miesiącach 2027 roku.
Nie oznacza to jednak, że właśnie wtedy wszyscy pracownicy automatycznie zaczną pracować krócej. Rekomendacje mogą prowadzić zarówno do zmian w prawie, jak i do rozwiązań organizacyjnych czy informacyjnych.
– Część z nich może mieć charakter legislacyjny i wymagać wprowadzenia pewnych zmian w prawie – przekazała minister.
Prawie 5 tys. osób już testuje krótszą pracę
Rządowy eksperyment rozpoczął się na dobre 1 stycznia 2026 roku. Do pilotażu zakwalifikowano 78 pracodawców: 38 firm prywatnych oraz 40 instytucji i spółek publicznych.
Łącznie różne modele skrócenia czasu pracy testuje blisko 5 tys. pracowników. Co ważne, wynagrodzenia mają zostać zachowane.
Zainteresowanie programem było znacznie większe. Wnioski złożyły aż 1994 przedsiębiorstwa i instytucje.
Na realizację poszczególnych projektów przyznano średnio ponad pół miliona złotych dofinansowania.
Firmy nie chcą wracać do starego systemu?
Choć pilotaż jeszcze się nie skończył, minister rodziny mówi o pierwszych obiecujących sygnałach. Chodzi m.in. o samopoczucie pracowników, efektywność oraz zadowolenie pracodawców.
Co więcej, część firm uczestniczących w programie ma już rozważać pozostanie przy krótszym czasie pracy także po zakończeniu pilotażu.
Niektóre przedsiębiorstwa testują takie rozwiązania również na własną rękę, bez udziału w rządowym programie.
Najpierw wyniki, potem decyzje
Pilotaż został podzielony na trzy etapy. Pierwszy, przygotowawczy, zakończył się pod koniec 2025 roku. Drugi trwa obecnie i obejmuje właściwe testowanie krótszego czasu pracy. Zakończy się 31 grudnia 2026 roku.
Później przyjdzie czas na podsumowanie wyników. Ostateczne sprawozdanie i ankiety pracowników oraz pracodawców powinny zostać złożone najpóźniej do 15 maja 2027 roku.
To właśnie wyniki tego eksperymentu mają odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: czy krótszy tydzień pracy można wprowadzić szerzej bez spadku efektywności firm?
Na pierwsze rekomendacje rządu w tej sprawie mamy poczekać do pierwszych miesięcy 2027 roku.