Kurs dolara rośnie, złoty też zyskuje. To skutek słów Trumpa w Davos?

2026-01-22 9:15

W czwartek [22.01.2026] kurs dolara, który systematycznie tracił na wartości, nagle poszedł w górę. Wszystko za sprawą jednej wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa w Davos. Na zmianach skorzystał też polski złoty, wyraźnie się umacniając. Za dolara amerykańskiego trzeba zapłacić 3,60 zł, za euro 4,21 zł. Frank szwajcarsk kosztuje 4,53 zł, za funt brytyjski 4,84 zł.

Rozrzucone banknoty euro o nominałach 20, 50, 100, 200 i 500, symbolizujące wahania kursów walut, w tym umocnienie złotego. Więcej o trendach na rynkach walutowych przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: Romanr Rozrzucone banknoty euro o nominałach 20, 50, 100, 200 i 500, symbolizujące wahania kursów walut, w tym umocnienie złotego. Więcej o trendach na rynkach walutowych przeczytasz na Super Biznes.
Super Biznes SE Google News
  • Dolar umocnił się o 0,3% względem euro po tym, jak Donald Trump złagodził stanowisko w sprawie Grenlandii i wycofał się z pomysłu dodatkowych ceł na kraje UE.
  • Złoty umocnił się o ponad 1,5 grosza (0,30%) względem euro, reagując na spadek napięć geopolitycznych, co świadczy o jego wrażliwości na czynniki globalne.
  • Wypowiedzi Trumpa na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos i jego wpisy w mediach społecznościowych zmieniły negatywny sentyment do dolara.
  • Dziś na notowania złotego mogą wpłynąć krajowe dane o dynamice płac, kluczowe dla oceny presji inflacyjnej przed posiedzeniem RPP

Nagły na rynku. Dlaczego kurs dolara poszedł w górę?

Pierwsza część środowej sesji handlowej upływała pod znakiem kontynuacji wyprzedaży amerykańskiej waluty. Inwestorzy realizowali strategię „Sell America”, w efekcie czego kurs euro do dolara (€/US$) testował wysoki poziom 1,175. Tendencja ta została jednak gwałtownie zatrzymana. Sentyment do dolara został odwrócony po zaskakującej wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, w której zadeklarował on, że „nie użyje siły w celu przejęcia Grenlandii”.

Rynek odczytał to jako kluczowy sygnał deeskalacji napięć geopolitycznych. Nastroje dodatkowo wzmocniły późniejsze wpisy prezydenta USA w mediach społecznościowych, informujące o wypracowaniu ram porozumienia w sprawie Grenlandii oraz o wycofaniu się z planów nałożenia dodatkowych ceł na kraje Unii Europejskiej. W rezultacie do końca dnia kurs €/US$ spadł do poziomu 1,169, co oznaczało umocnienie dolara względem euro o 0,3% w porównaniu do poprzedniego zamknięcia.

Za 1 dolara amerykańskiego trzeba zapłacić 3,60 zł, za 1 euro 4,21 zł. Za 1 franka szwajcarskiego należy zapłacić 4,53 zł, za 1 funta brytyjskiego 4,84 zł.

Komentarz analityków: Rynek odetchnął z ulgą

Nagłą zmianę nastrojów komentują analitycy ING Banku Śląskiego. W ich ocenie rynki zareagowały tak dynamicznie, ponieważ obawy o eskalację wojny handlowej na linii USA-UE były jednym z głównych czynników ryzyka w ostatnich tygodniach. Jak podają eksperci z ING, złagodzenie stanowiska przez administrację amerykańską natychmiastowo zmniejszyło awersję do ryzyka i przywróciło apetyt inwestorów na bardziej ryzykowne aktywa.

 „Wypowiedź prezydenta Trumpa, choć nieoczekiwana, zadziałała jak wentyl bezpieczeństwa. Usunięcie z horyzontu groźby nowych ceł i konfliktu o Grenlandię pozwoliło na odreagowanie, którego pierwszym beneficjentem stał się właśnie dolar, a w dalszej kolejności waluty naszego regionu” – czytamy w porannym komentarzu banku. Analitycy zwracają uwagę, że choć bezpośrednie zagrożenie minęło, zmienność na rynkach może się utrzymać, a inwestorzy będą uważnie śledzić dalsze komunikaty z obu stron Atlantyku.

Umocnienie złotego po słowach Trumpa. Jak zareagował kurs €/PLN?

Złagodzenie napięć geopolitycznych pozytywnie wpłynęło nie tylko na kurs dolara, ale również na waluty rynków wschodzących, w tym na polskiego złotego. W ślad za poprawą globalnego sentymentu poszło wyraźne umocnienie złotego, który odrobił wcześniejsze straty. Na początku sesji kurs euro do złotego (€/PLN) wzrósł do poziomu 4,2285, jednak po informacjach z Davos nastąpiła dynamiczna zmiana. Notowania polskiej waluty zyskały na wartości, a kurs na zamknięciu sesji wyniósł 4,2119. Oznacza to, że złoty w ciągu jednego dnia umocnił się względem euro o ponad 1,5 grosza, czyli o 0,30%. Podobne trendy obserwowano również na innych walutach regionu, co potwierdza, że w ostatnich dniach to czynniki globalne miały decydujący wpływ na rynek.

Co dalej z kursem euro i złotego? Te dane będą kluczowe

Analitycy ING Banku Śląskiego wskazują, że w drugiej części tygodnia oddalenie ryzyka eskalacji wojen handlowych może nadal wspierać notowania wspólnej europejskiej waluty względem amerykańskiego dolara. W przypadku polskiej waluty uwaga inwestorów wkrótce przeniesie się z czynników globalnych na dane krajowe.

Szczególnie ważne dla inwestorów będą teraz informacje dotyczące dynamiki płac, które stanowią jeden z najważniejszych wskaźników presji inflacyjnej przed lutowym posiedzeniem Rady Polityki Pieniężnej. To właśnie te dane, obok innych wskaźników makroekonomicznych, mogą w najbliższym czasie kształtować oczekiwania co do przyszłych decyzji RPP i tym samym wpływać na wycenę złotego na międzynarodowym rynku.

PTNW Balcerowicz
QUIZ od PRL do kapitalizmu. Balcerowicz, bezrobocie, kuroniówka. Jak dobrze znasz polską transformację?
Pytanie 1 z 10
Kiedy wprowadzono Plan Balcerowicza?
Tak zmienił się Leszek Balcerowicz od czasu planu Balcerowicza

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki