Maksymalne ceny paliw znów w górę. Złe wieści dla kierowców na weekend

2026-04-24 12:02

Kierowcy, którzy liczyli na uspokojenie cen przed weekendem, muszą obejść się smakiem. Minister Energii ogłosił właśnie stawki, które będą obowiązywać od soboty aż do poniedziałku włącznie. Niestety, fatalne doniesienia z rynku hurtowego potwierdziły się – czeka nas kolejna fala podwyżek na stacjach.

Mężczyzna tankujący samochód na stacji paliw, trzymający pistolet dystrybutora w baku pojazdu. W tle rozmyte elementy stacji. Artykuł na Super Biznes informuje o kolejnych podwyżkach cen paliw przed weekendem i zasadach ich ustalania.

i

Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Mężczyzna tankujący samochód na stacji paliw, trzymający pistolet dystrybutora w baku pojazdu. W tle rozmyte elementy stacji. Artykuł na Super Biznes informuje o kolejnych podwyżkach cen paliw przed weekendem i zasadach ich ustalania.

Ceny paliw na weekend (25-27 kwietnia)

Nowe, wyższe stawki będą obowiązywać przez cały weekend oraz w poniedziałek. Kierowcy muszą przygotować się na wyższe wydatki przy dystrybutorach. Oto maksymalne ceny, które wejdą w życie od północy. Maksymalne ceny paliw od 25 do 27 kwietnia 2026 roku:

  • Benzyna 95: 6,17 zł/l
  • Benzyna 98: 6,71 zł/l
  • Olej napędowy: 7,01 zł/l

Skąd kolejna podwyżka? Gwałtowne wzrosty w hurcie

Odpowiedź na pytanie, dlaczego znów jest drożej, leży w najnowszych cennikach hurtowych rafinerii. W piątek producenci paliw ponownie i to znacząco podnieśli ceny. Dla przykładu, w cenniku Orlenu cena netto za 1000 litrów benzyny 95 wzrosła do 5416 zł, benzyny 98 do 5917 zł, a oleju napędowego aż do 6187 zł. To właśnie te gwałtowne zmiany są bezpośrednią przyczyną wyższych stawek, które zobaczymy na pylonach przez cały weekend.

To już kolejna podwyżka w tym tygodniu

Warto zauważyć, że to już trzecia podwyżka z rzędu. Najniższe ceny po serii obniżek odnotowaliśmy w tym tygodniu na stacjach w środę i od tego momentu stawki znów zaczęły rosnąć. Dla przypomnienia, w piątek (24 kwietnia) maksymalne stawki wynoszą: benzyna 95 – 6,03 zł/l, benzyna 98 – 6,62 zł/l, a olej napędowy – 6,79 zł/l. Weekendowe tankowanie będzie więc odczuwalnie droższe.

Jak ustalane są maksymalne ceny paliw?

Ceny, które widzimy na pylonach stacji, nie są przypadkowe. To wynik specjalnego mechanizmu, który rząd wprowadził, aby chronić kierowców przed gwałtownymi podwyżkami. Każdego dnia roboczego Minister Energii publikuje obwieszczenie, które określa maksymalną cenę na kolejny dzień. Jeśli ogłoszenie wypada w piątek, ustalona cena obowiązuje przez cały weekend aż do poniedziałku włącznie.

Ostateczna cena na stacji jest wyliczana na podstawie ścisłej formuły. Bierze ona pod uwagę kilka kluczowych elementów:

  • średnią cenę hurtową paliw na polskim rynku,
  • podatek akcyzowy,
  • opłatę paliwową,
  • stałą marżę sprzedawcy w wysokości 30 groszy na litrze,
  • podatek VAT.

Suma tych składników daje maksymalną stawkę, której sprzedawcy nie mogą przekroczyć.

Co grozi za sprzedaż paliwa powyżej limitu?

Rządowe regulacje są pilnie strzeżone, a za ich egzekwowanie odpowiada Krajowa Administracja Skarbowa. Właściciele stacji, którzy sprzedawaliby paliwo po cenach wyższych niż maksymalne, muszą liczyć się z bardzo surowymi karami finansowymi. Za złamanie przepisów grozi kara w wysokości nawet 1 miliona złotych.

EKG 2026 - Miłosz Motyka, minister energii

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki