Spis treści
Książeczka jako dawny sposób na mieszkanie
Książeczka mieszkaniowa w czasach PRL i na początku lat 90. była dla wielu rodzin symbolem nadziei na własne „M”. To właśnie na nią odkładano pieniądze przez lata, bo w realiach tamtych czasów był to dla wieli osób jedyny sposób, by doczekać się mieszkania.
Właściciele książeczek regularnie wpłacali oszczędności do banku PKO BP, licząc na przydział lokalu, choć na klucze często trzeba było czekać długie lata.
Prawie milion osób ma książeczkę mieszkaniową
Dziś dla wielu osób to już tylko pożółkły dokument schowany w szufladzie, ale w rzeczywistości książeczka mieszkaniowa nadal może mieć dużą wartość.
Jak wynika z danych PKO Bank Polski, w obiegu wciąż znajduje się aż 962 tysiące książeczek mieszkaniowych z prawem do premii gwarancyjnej. Średnia wartość takiej premii w 2025 roku wyniosła 21,4 tys. zł.
Stary dokument nadal jest wiele wart
Eksperci rynku mieszkaniowego podkreślają, że wiele osób wciąż nie zdaje sobie sprawy, że mogą odzyskać pieniądze od państwa. Żeby dostać premię, nie trzeba kupować mieszkania ani budować domu. Wystarczy np. remont, wymiana okien, termomodernizacja albo nawet wpłaty na fundusz remontowy wspólnoty czy spółdzielni.
"Książeczka mieszkaniowa okazała się wyjątkowo odporna na historyczne zawirowania. Mechanizm premii działa do dziś" – mówi Marek Wielgo z portalu RynekPierwotny.pl.
Zagubione książeczki też są warte krocie
Niestety, nie każda książeczka daje jednak prawo do pieniędzy. Liczą się tylko te założone przed 24 października 1990 roku. Ważna jest też ich rejestracja w PKO BP.
Nawet zgubiona książeczka nie oznacza utraty pieniędzy. Jeśli rachunek był kiedyś założony w banku, informacje o wpłatach nadal znajdują się w systemie. Bank może wtedy wystawić duplikat dokumentu.
Skorzystaj z premii lub daj książeczkę komuś z rodziny
Książeczkę można przekazać również komuś z rodziny. Prawo pozwala na cesję między małżonkami, rodzicami, dziećmi, rodzeństwem czy wnukami.
Eksperci radzą, by przed likwidacją książeczki poprosić bank o wyliczenie premii. Pierwsza kalkulacja jest darmowa i może się okazać, że w starej szufladzie leży całkiem spora suma pieniędzy.