Spis treści
Drożyzna chce zagościć w budowlance
„Miało być taniej, a może być drożej” – zapowiadają analitycy. Wyższe ceny wielu produktów to efekt konfliktu na Bliskim Wschodzie. Drożyzna najpierw zagościła na stacjach benzynowych, później pojawiła się w osiedlowych sklepach i marketach, a teraz planuje swoje wejście na rynek budowlany.
Ta zapowiedź zaniepokoiła osoby planujące budowę domów jednorodzinnych. „Co dalej? Czyżby miały nadejść trudniejsze czasy dla budowlanki?” – pytają internauci w mediach społecznościowych, którzy planowali budowę domów jednorodzinnych.
Ceny materiałów obowiązują kilka godzin
Wielu z nich nie kryje zaskoczenia takim obrotem spraw. Obawiają się podwyżek cen, część osób planuje wstrzymać się z budową domu, czekając na bardziej stabilny czas.
Na rynku materiałów budowlanych zaczyna być nerwowo, a część ekspertów ostrzega, że ceny mogą wkrótce wyraźnie pójść w górę. „Największym problemem nie jest dziś sam poziom cen materiałów budowlanych, tylko ich zmienność i brak przewidywalności” – informują przedstawiciele portalu RynekPierwotny.pl.
Z tego powodu rynek patrzy dziś nie tylko na same cenniki, ale także na to, co dzieje się wokół dostaw i ofert handlowych.
Część materiałów zdrożała, inne tanieją
Z najnowszej analizy Grupy PSB wynika, że po pierwszym kwartale 2026 roku ceny materiałów są jeszcze zbliżone do tych sprzed roku. Ale w kilku segmentach podwyżki już widać.
Najbardziej w górę poszły:
płyty OSB i drewno – aż o 13 proc.,farby i lakiery – o 3 proc.,materiały do suchej zabudowy – o 2 proc..
Są też niewielkie spadki cen kilku produktów. Cement i wapno potaniały o około 3 proc., podobnie część materiałów wykończeniowych.
Wojna i droższa energia
Nikt nie ma wątpliwości, że zmiany na rynku spowodowały ostatnie wydarzenia na świecie. Konflikt na Bliskim Wschodzie wywołał wzrost cen ropy i gazu. A to dla branży budowlanej bardzo niedobra wiadomość.
Droższa energia oznacza bowiem wyższe koszty produkcji i transportu. Producenci już sygnalizują możliwe podwyżki, szczególnie w takich grupach jak: styropian i izolacje termiczne, materiały dachowe, stolarka okienna, chemia budowlana i farby, narzędzia metalowe, czy elementy instalacji.
Budowa domu może być droższa
W podobnym tonie wypowiadają się fachowcy z branży budowlanej. Jeśli presja kosztowa się utrzyma, inwestorzy mogą to mocno odczuć.
Koszt budowy metra kwadratowego domu może wzrosnąć nawet o 700–1000 zł. Dziś średnio wynosi około 5–6 tys. zł za metr kwadratowy.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że coraz trudniej zaplanować wydatki. Jeszcze niedawno oferty cenowe na materiały obowiązywały tygodniami. Teraz zdarza się, że ceny są gwarantowane tylko przez kilka godzin.
Są też dobre wiadomości dla budujących domy
Na szczęście nie wszyscy podzielają te opinie. Część ekspertów zaznacza, że polski rynek ma silną bazę produkcyjną. Wiele materiałów powstaje w kraju, co częściowo chroni nas przed skokami cen z zagranicy.
Kolejna dobra wiadomość: spadek cen ropy po uspokojeniu sytuacji na Bliskim Wschodzie poprawił nastroje na rynkach. Jeśli trend się utrzyma, część podwyżek może być tylko chwilowa.