Mieszkanie od komornika za 2/3 ceny? Łatwo wpaść w kosztowną pułapkę

Kupno mieszkania od komornika jeszcze nigdy nie było tak proste. Wystarczy komputer, konto w systemie i wpłata rękojmi (tzw. wadium). Coraz więcej licytacji przenosi się do internetu, a ceny wywoławcze kuszą rabatami sięgającymi nawet jednej trzeciej wartości nieruchomości. Eksperci ostrzegają jednak, że za atrakcyjną ceną mogą kryć się lokatorzy, kosztowny remont i wielomiesięczne problemy.

Mężczyzna trzyma legitymację komornika. Obok grafika z banknotami. O licytacjach mieszkań przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: (2)/ Shutterstock Mężczyzna w koszuli wychodzi zza drzwi, trzymając w ręce służbową legitymację komornika z godłem Polski, w tle banknoty. W artykule Super Biznes dowiesz się, czym różni się windykator od komornika i jakie masz prawa.

Mieszkanie od komornika za 2/3 ceny? 

Marzenie o tanim mieszkaniu sprawia, że coraz więcej Polaków zagląda na licytacje komornicze. Zwłaszcza teraz, gdy większość z nich odbywa się już przez internet.

Perspektywa kupna lokalu nawet za dwie trzecie jego wartości brzmi kusząco, ale specjaliści podkreślają, że nie każda taka okazja kończy się sukcesem

Komornik przeniósł się do internetu

Jeszcze do niedawna udział w licytacji oznaczał wizytę w sądzie lub kancelarii komorniczej. Dziś wystarczy komputer i dostęp do Portalu Obwieszczeń i Licytacji Komorniczych.

Od 5 grudnia ubiegłego roku elektroniczne licytacje stały się podstawowym sposobem sprzedaży nieruchomości zajętych przez komornika. Dzięki temu oferty są dostępne dla osób z całej Polski, a nie tylko z okolicy, w której znajduje się mieszkanie.

Kuszą wielkie rabaty

Największym magnesem są ceny. Na pierwszej licytacji mieszkanie można kupić za 3/4 wartości oszacowania, a jeśli pierwsza próba zakończy się fiaskiem, podczas drugiej cena wywoławcza spada nawet do 2/3 wartości nieruchomości.

To jednak dopiero początek licytacji. Jeżeli lokal jest atrakcyjny, zainteresowanych jest znacznie więcej, a cena szybko rośnie do poziomu zbliżonego do rynkowego.

Internet zwiększa konkurencję

Eksperci portalu RynekPierwotny.pl zwracają uwagę, że cyfryzacja ma dwie strony.

Z jednej ułatwia udział w licytacjach i zwiększa przejrzystość całego procesu. Z drugiej oznacza, że atrakcyjne mieszkania ogląda znacznie więcej osób. Efekt jest taki, że coraz trudniej trafić na prawdziwą okazję.

Trzy pułapki, o których wielu zapomina

Kupując mieszkanie od komornika, trzeba liczyć się z ryzykiem.

Największym problemem może okazać się sytuacja, gdy w lokalu nadal mieszka poprzedni właściciel lub lokatorzy, którzy nie chcą się wyprowadzić. Samo wygranie licytacji nie oznacza, że od razu dostaniemy klucze.

Drugim zagrożeniem są postępowania sądowe. Dotychczasowy właściciel może zaskarżyć niektóre czynności, co wydłuży przejęcie nieruchomości nawet o wiele miesięcy.

Trzecim problemem jest stan techniczny mieszkania. Często nie można go obejrzeć przed zakupem, dlatego nowy właściciel musi liczyć się z koniecznością kosztownego remontu.

Nie każda okazja jest okazją

Eksperci przypominają, że cena wywoławcza nie powinna być jedynym kryterium.

Przed licytacją warto dokładnie przeanalizować księgę wieczystą, operat szacunkowy, stan prawny nieruchomości oraz oszacować koszty remontu. Dopiero wtedy można ocenić, czy rzeczywiście da się zaoszczędzić.

To nie rozwiązanie dla każdego

Licytacje komornicze najlepiej sprawdzają się u osób, które mają doświadczenie na rynku nieruchomości i wiedzą, jak ocenić ryzyko. Dla inwestorów mogą być sposobem na znalezienie ciekawej okazji.

Osoby kupujące pierwsze mieszkanie powinny jednak zachować szczególną ostrożność. W obecnej sytuacji także na rynku deweloperskim i wtórnym można znaleźć lokale sprzedawane z atrakcyjnymi rabatami, bez dodatkowych problemów prawnych.

Coraz więcej e-licytacji

Statystyki pokazują, że cyfrowe licytacje szybko zdobywają popularność. W 2022 roku odpowiadały za zaledwie 7 proc. sprzedaży nieruchomości komorniczych. W 2025 roku ich udział przekroczył już 40 proc.

To oznacza, że komorniczy rynek mieszkań coraz mocniej przenosi się do internetu. Eksperci studzą jednak emocje. Sam fakt, że licytacja odbywa się online, nie sprawia, że mieszkanie automatycznie staje się okazją. Największe rabaty wciąż wiążą się z największym ryzykiem, dlatego przed kliknięciem przycisku „licytuj” warto dokładnie sprawdzić, co naprawdę kupujemy.

Młodzi Polacy SFRUSTROWANI! Mamy mieszkać z MAMĄ? Nigdy nie będzie nas stać na mieszkanie!|Komentery
To "Czterej Pancerni i pies" czy "Stawka większa niż życie"? Rozpoznaje kultowy serial z PRL-u po jednym kadrze!
Pytanie 1 z 10
To "Czterej Pancerni i pies" czy "Stawka większa niż życie"?
„Stawka większa niż życie”

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki