- W 2026 roku własne miejsce parkingowe staje się kluczowym warunkiem zakupu mieszkania, często ważniejszym niż dodatkowy balkon.
- Cena miejsca parkingowego to już nie dodatek, a poważny koszt, który w aglomeracjach może podnieść wartość transakcji o ponad 80 tys. zł.
- Klienci aktywnie poszukują nieruchomości z parkingiem, jednak na rynku wtórnym brakuje takich ofert, a sprzedający często oddzielają mieszkanie od miejsca postojowego.
- Szybki wzrost cen miejsc parkingowych wynika z kurczącej się przestrzeni w miastach i braku inwestycji, co sprawia, że parking staje się prawdziwym wyznacznikiem luksusu.
Miejsce parkingowe to już nie dodatek, a konieczność
„Bez miejsca parkingowego nie biorę” – takie słowa słyszą dziś sprzedający mieszkania nie tylko od deweloperów, ale coraz częściej na rynku wtórnym. W 2026 roku posiadanie własnego kawałka asfaltu lub betonu pod domem stało się dla wielu osób ważniejsze niż dodatkowy balkon czy bliskość parku. Powód jest prosty: na jedną rodzinę przypadają często dwa samochody, a znalezienie wolnego miejsca w centrum miasta graniczy z cudem. Według eksperta rynku nieruchomości Mirosława Króla, zakup mieszkania z garażem lub dedykowanym miejscem postojowym to dla wielu klientów warunek absolutnie konieczny.
Miejsce parkingowe rezerwowane pod mieszkanie, miejsce w garażowcu czy parkingu podziemnym lub garaż wolnostojący to w tym momencie produkty premium – nie ma wątpliwości ekspert rynku nieruchomości Mirosław Król.
Jak dodaje, klienci aktywnie szukają nieruchomości z gwarancją parkingu, ale takich ofert na rynku wtórnym wcale nie ma tak wiele. Problem pogłębiają sami sprzedający. Zdarza się, że właściciele, chcąc zarobić jak najwięcej, sprzedają oddzielnie mieszkanie i oddzielnie miejsce w garażu. Efekt? Ktoś kupuje lokal na nowoczesnym osiedlu, a samochód i tak musi parkować na trawniku dwie ulice dalej.
Ile kosztuje miejsce parkingowe w 2026 roku?
Pytanie o cenę miejsca parkingowego przestaje być marginalne. To już nie drobny wydatek, a poważna pozycja w budżecie na zakup nieruchomości. Jak wynika z analiz rynku, cena miejsca parkingowego w garażu podziemnym w dużej aglomeracji może w 2026 roku przekraczać nawet 80 tysięcy złotych. W przypadku rynku deweloperskiego jest to już standard, z którym kupujący muszą się liczyć. Na rynku wtórnym panuje większy chaos, ale trend jest ten sam – jest coraz drożej.
Problem nie dotyczy tylko zakupu. Wynajem stałego miejsca postojowego również stał się luksusem.
Stałe miejsce parkingowe za kilkaset złotych miesięcznie to już niemal standard – przyznaje Mirosław Król.
Ekspert opowiada o sytuacji, która miała niedawno miejsce na jednym z dużych osiedli. Gdy zwolniło się kilka miejsc na parkingu strzeżonym, jego właściciel zorganizował nieformalny „przetarg”. Chętnych było tak wielu, że cena za miesięczny abonament poszybowała w górę. To pokazuje, jak wielka jest determinacja mieszkańców, by zapewnić sobie spokój i pewność, że po powrocie do domu będą mieli gdzie zostawić auto.
Dlaczego ceny miejsc postojowych rosną tak szybko?
Odpowiedź jest złożona, ale sprowadza się do jednego: przestrzeń w miastach się kurczy. Samochodów przybywa w lawinowym tempie, a miejsc do parkowania – wręcz przeciwnie. W centrach miast likwiduje się parkingi na rzecz deptaków czy ścieżek rowerowych, a opłaty w strefach płatnego parkowania osiągają absurdalne poziomy. Główną przyczyną jest fakt, że samorządy w Polsce nie inwestują w nowe miejsca parkingowe, a w inwestycjach deweloperskich jest ich wciąż za mało w stosunku do potrzeb – wyjaśnia ekspert.
Mirosław Król zwraca uwagę, że problem dotyczy głównie dużych miast. W mniejszych miejscowościach, gdzie zabudowa nie jest tak gęsta i nie ma stref płatnego parkowania, korelacja między sprzedażą mieszkania a miejscem parkingowym jest znacznie mniejsza. Jednak w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu czy Trójmieście sytuacja staje się krytyczna.
Kupujący mieszkanie w centrum muszą liczyć się z tym, że miesięczny koszt samego parkowania może wynieść setki złotych. To skutecznie zniechęca wiele osób do przeprowadzki i sprawia, że oferty z gwarantowanym miejscem postojowym znikają z rynku w pierwszej kolejności, nawet jeśli ich cena jest wyraźnie wyższa. Wygląda na to, że w 2026 roku to nie metraż, a właśnie miejsce parkingowe staje się prawdziwym wyznacznikiem luksusu na rynku nieruchomości.
