Minister finansów: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest absolutnie niezrozumiały

Opór prezydenta wobec ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków jest absolutnie niezrozumiały — ocenił we wtorek minister finansów Andrzej Domański. Zarzucił głowie państwa beztroskę w sprawach finansów publicznych i działanie w interesie wielkich koncernów paliwowych, a nie Polaków.

Minister finansów Andrzej Domański przemawia w Sejmie. O sporze o windfall tax przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express

Minister finansów krytykuje opór prezydenta ws. windfall tax

Opór prezydenta wobec ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów Andrzej Domański. Po posiedzeniu rządu zarzucił głowie państwa beztroskę w sprawach finansów publicznych i działanie wbrew interesowi Polaków, a na rzecz wielkich koncernów paliwowych.

Domański: Prezydent działa w interesie koncernów, nie Polaków

- Skąd wynika opór prezydenta? Trudno to zrozumieć. To jest naprawdę opór absolutnie niezrozumiały - powiedział Domański podczas konferencji prasowej. Minister podkreślił, że celem nowego podatku jest sfinansowanie obniżek akcyzy i podatku VAT na paliwa. - Po jednej stronie mamy interes kierowców, interes Polaków, a po drugiej stronie mamy interes wielkich koncernów paliwowych - dodał.

Szef resortu finansów skrytykował również postawę prezydenta w sprawach budżetowych. - Prezydent kolejny raz wykazuje się taką beztroską, która nie przystoi głowie państwa, jeżeli chodzi o decyzje czy wypowiedzi dotyczące finansów państwa. To są nasze wspólne finanse. I to jest swoista naiwność proponować, aby wydatki były wysokie, podatki były niskie i domagać się niskiego poziomu deficytu - ocenił Domański.

Spór o konstytucyjność i druga próba rządu

Senat przyjął w ubiegłym tygodniu rządowy projekt ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków, osiągniętych w okresie od marca 2026 r. do marca 2027 r. ze zbycia paliw ciekłych. To druga próba wprowadzenia tzw. windfall tax przez koalicję rządzącą.

Poprzednią ustawę w tej sprawie prezydent Karol Nawrocki skierował w sierpniu do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Według niego rządowa ustawa jest niekonstytucyjna i łamie zasadę niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit), ponieważ opodatkowuje zyski firm uzyskane przed jej wejściem w życie. Z kolei rząd argumentuje, że regulacja stanowi reakcję na nieprzewidywalne skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie i mieści się w dopuszczalnych granicach wyjątku od tej zasady.

Alternatywny projekt prezydenta

Prezydent Karol Nawrocki w odpowiedzi przesłał do Sejmu własny projekt nowelizacji ustawy o zapasach ropy naftowej i produktów naftowych. Jego propozycja przewiduje możliwość tymczasowego ograniczenia przez rząd marż firm paliwowych oraz zwolnienia sprzedaży paliw z podatku od sprzedaży detalicznej. Takie mechanizmy mogłyby zostać uruchomione, gdyby cena ropy Brent była o 20 proc. wyższa niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

Ziobro uciekł, a PiS mi grozi! Domański ostro o Czarnku i wetach Prezydenta!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki