"Myśleli, że jadą do kraju Trzeciego Świata". Żołnierze USA przerażeni drożyzną

2026-01-21 7:47

Amerykańscy żołnierze stacjonujący w Poznaniu przeżywają szok. Spodziewali się taniego kraju, a zderzyli z wysokimi cenami najmu. Jak informuje Onet, rzeczywistość rynku nieruchomości brutalnie zweryfikowała ich wyobrażenia przywiezione zza oceanu, a niektórzy z nich muszą żyć z oszczędności, aby związać koniec z końcem.

Amerykański żołnierz w kamuflażu siedzi na pojeździe wojskowym. W tle powiewa flaga USA, a także widać inne wozy i osoby w mundurach. Temat ten poruszany jest na portalu Super Biznes.

i

Autor: Spc. Adrian Greenwood / U.S. Army Europe and Africa Amerykański żołnierz w kamuflażu siedzi na pojeździe wojskowym. W tle powiewa flaga USA, a także widać inne wozy i osoby w mundurach. Temat ten poruszany jest na portalu Super Biznes.
Super Biznes SE Google News
  • Amerykańscy żołnierze są zaskoczeni wysokimi kosztami życia w Polsce, zwłaszcza cenami najmu w Poznaniu, ponieważ spodziewali się "biednego kraju".
  • Wielu żołnierzy ma wygórowane oczekiwania dotyczące luksusowych mieszkań za niską cenę, co prowadzi do problemów ze znalezieniem odpowiedniego lokum, mimo że ich zarobki są wysokie.
  • Strona amerykańska jest krytykowana za brak rzetelnych informacji dla żołnierzy o realiach polskiego rynku nieruchomości, co utrudnia im adaptację.
  • Pomimo początkowego szoku cenowego, żołnierze doceniają rozwój Polski, jakość infrastruktury i wysoki poziom bezpieczeństwa, często oceniając ją lepiej niż Niemcy

Szok cenowy w Poznaniu. Jakie są realia rynku najmu?

O wysokich cenach nieruchomości w Polsce mówi się od dawna, a rosnące koszty najmu w dużych miastach stały się dla Polaków codziennością. Okazuje się jednak, że to kompletny szok dla amerykańskich żołnierzy, którzy zostają przeniesieni do kraju nad Wisłą w ramach misji wojskowej. W Polsce działa dziewięć baz amerykańskich, a w poznańskim Camp Kościuszko przebywa kilkuset żołnierzy i pracowników cywilnych z USA. Większość z nich mieszka poza jednostką i musi znaleźć lokum na własną rękę.

Jak informuje Onet, powołując się na relacje personelu wojskowego, wyobrażenia o taniej Polsce szybko zderzają się z rzeczywistością. - Amerykański żołnierz często mało wie o świecie, a jadąc do Polski, sądzi, że trafia niemalże do kraju Trzeciego Świata. Za niskie pieniądze oczekuje więc u nas wielkich luksusów, a na miejscu widzi, że ta Polska nie jest taka biedna, lecz całkiem dobrze rozwinięta - mówi w rozmowie z portalem jeden z polskich żołnierzy. Problem, opisany jako pierwszy przez portal "Stars and Stripes", dotyczy głównie tych, którzy nie zostali rzetelnie poinformowani o kosztach życia. Wyzwaniem są dla nich nie tylko same ceny, ale też nieznane realia rynku, jak konieczność zapłaty prowizji czy wysokość kaucji.

Ile kosztuje wynajem mieszkania w Poznaniu? Oczekiwania żołnierzy

Kłopoty amerykańskiego personelu nie zawsze wynikają z braku środków – ich zarobki powinny pozwalać na komfortowe życie w Polsce. Problem często leży w zderzeniu wygórowanych oczekiwań z realiami. Magdalena Paplaczyk, pośredniczka nieruchomości z Poznania, w rozmowie z Onetem przyznaje, że żołnierze z USA to dobrzy klienci, ale ich wymagania bywają nierealistyczne. - Kłopot jest jedynie z domami na wynajem w przedziale 5-8 tys. zł za miesiąc. Żołnierze z USA często szukają takich właśnie ofert, a tego rodzaju domów nie ma lub jest ich niewiele — wyjaśnia.

Dodaje, że ich oczekiwania bywają czasami nieco wygórowane w stosunku do naszego rynku nieruchomości, a ceny mieszkań w Poznaniu nie są tak niskie, jak sądzili niektórzy Amerykanie. Zdarzają się też nieporozumienia kulturowe. Pośredniczka przytacza przykład żołnierza, który samowolnie przeprowadzał remonty w wynajmowanym domu, a następnie pomniejszał czynsz, co skończyło się przegraną sprawą w sądzie.

Polska lepsza niż Niemcy? Pozytywne zaskoczenie Amerykanów

Mimo początkowego szoku cenowego, wielu żołnierzy szybko docenia Polskę. Jeden z Amerykanów stacjonujących w Poznaniu przyznał w rozmowie z Onetem, że część jego kolegów kojarzy nasz kraj ze starych filmów i dopiero na miejscu przeżywają pozytywne zaskoczenie. Okazuje się, że ich wyobrażenia nie przystają do rzeczywistości.

— Polska naprawdę nie ma się czego wstydzić i często przez tych naszych żołnierzy, którzy wcześniej służyli w Niemczech, jest wyżej oceniana np. pod kątem dróg, korków, czy jakości i nowości waszych stacji benzynowych — podkreśla amerykański żołnierz. Co więcej, amerykańscy żołnierze, bez względu na to, czy to ich pierwszy, czy kolejny wyjazd, doceniają też wysoki poziom bezpieczeństwa i walory turystyczne, wyjazdy w polskie góry i nad Bałtyk.

Jak strona amerykańska reaguje na problem żołnierzy?

Portal "Stars and Stripes" sugeruje, że źródłem problemu mogą być zakłócenia w komunikacji i niewystarczające przygotowanie informacyjne żołnierzy przez tzw. sponsora, czyli instytucję wojskową odpowiedzialną za relokację. Jeden z polskich wojskowych komentuje sprawę dosadnie: — To Amerykanie mają problem, a nie my po stronie polskiej. To oni muszą zadbać, żeby ich ludzie znali specyfikę kraju, do którego jadą do pracy.

W odpowiedzi na pytania Onetu, biuro prasowe garnizonu amerykańskiego w Poznaniu zapewniło, że sytuacja jest monitorowana. Jak podkreślono w komunikacie, żołnierze otrzymują doradztwo, środki finansowe i solidne wsparcie mieszkaniowe, aby pomyślnie wprowadzić się do nowego domu w Polsce. Matusz Załucki, doradca w Polsce Armii Stanów Zjednoczonych, przekazał, że garnizon regularnie monitoruje koszty i pomaga w negocjowaniu umów, aby były one sprawiedliwe dla wszystkich mieszkańców Poznania.

Pieniądze to nie Wszystko - Marek Zuber
QUIZ PRL. Od Lenino do „fali”: Sprawdź, czy przetrwałbyś w wojsku PRL. Tylko dla orłów!
Pytanie 1 z 15
Kiedy w PRL oficjalnie obchodzono Dzień Wojska Polskiego, upamiętniający bitwę pod Lenino?
QUIZ PRL. Od Lenino do „fali”: Sprawdź, czy przetrwałbyś w wojsku PRL. Tylko dla orłów!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki