Nawet 10 tys. zł kary dla właścicieli domów. Resort rozwoju nie odpuści

10 tys. zł kary dla właścicieli domów jednorodzinnych to efekt działań, jakie zapowiada resort rozwoju. Nowe przepisy mają ograniczyć niekontrolowane tworzenie miejsc zakwaterowania i wprowadzić obowiązek uzyskania zgody na zmianę sposobu użytkowania budynku.

Zbliżenie na osiedle domów jednorodzinnych z dachami w kolorach czerwonym, pomarańczowym i zielonym, otoczonych gęstą roślinnością. Zdjęcie ilustruje temat kar za nielegalny wynajem krótkoterminowy, o czym można przeczytać na Super Biznes.

i

Autor: Szymon Starnawski/Grupa Murator Zbliżenie na osiedle domów jednorodzinnych z dachami w kolorach czerwonym, pomarańczowym i zielonym, otoczonych gęstą roślinnością. Zdjęcie ilustruje temat kar za nielegalny wynajem krótkoterminowy, o czym można przeczytać na Super Biznes.
Super Biznes SE Google News
  • Rząd planuje ograniczyć wynajem krótkoterminowy i pracowniczy w domach jednorodzinnych do 30% powierzchni, aby uporządkować problem "dzikich" hoteli.
  • Przekroczenie limitu będzie wymagało zmiany sposobu użytkowania nieruchomości, a za niedostosowanie się do przepisów grozi kara do 10 tys. zł.
  • Samorządy alarmują o złych warunkach sanitarnych i przeciwpożarowych w domach, gdzie mieszka kilkadziesiąt osób, co stwarza zagrożenie.
  • Nowe regulacje mają zostać wprowadzone szybko, aby poprawić bezpieczeństwo i uregulować rynek najmu.

Nowe przepisy dla właścicieli domów jednorodzinnych

Rząd przygotowuje zmiany, które mają uporządkować problem nielegalnych form zakwaterowania w domach jednorodzinnych. Jak poinformował wiceminister rozwoju Tomasz Lewandowski, właściciele będą mogli przeznaczyć na wynajem krótkoterminowy lub pracowniczy maksymalnie 30 proc. powierzchni budynku.

Przekroczenie tego limitu będzie wymagało formalnej zgody i zmiany sposobu użytkowania nieruchomości. To oznacza koniec swobodnego przekształcania domów w obiekty zbiorowego zakwaterowania bez kontroli administracyjnej - pisze serwis bankier.pl.

„Dzikie” hotele pod lupą samorządów

Problem narasta od lat, szczególnie w mniejszych miejscowościach. Samorządy alarmują, że w domach jednorodzinnych powstają miejsca noclegowe dla nawet kilkudziesięciu osób.

Jak podkreślał sekretarz strony samorządowej Marek Wójcik:

„Są w Polsce miejscowości, są gminy, w których powstały wręcz osiedla zbudowane dokładnie po to, żeby osoby przyjeżdżające spoza kraju wegetowały w tych pomieszczeniach i to są z reguły domy jednorodzinne, albo budynki typu bliźniak, w którym mieszka kilkadziesiąt osób w urągających warunkach, bez szacunku dla przepisów sanitarnych i przeciwpożarowych”.

Kara do 10 tys. zł i kontrole

Nowe regulacje przewidują dotkliwe sankcje finansowe. Właściciele, którzy nie dostosują się do przepisów, zapłacą nawet 10 tys. zł kary, a sankcja może być nakładana wielokrotnie.

Jak zaznaczył Tomasz Lewandowski: - „Wprost wskazujemy, że jeżeli ktoś chce u siebie prowadzić taki hotel pracowniczy musi wystąpić o zmianę sposobu użytkowania budynku”. Dodał -„Ta kara będzie mogła być nakładana także w kolejnych etapach, jeżeli właściciel budynku się do tego nie podporządkuje”.

Szybka ścieżka legislacyjna

Rząd chce jak najszybciej wprowadzić nowe przepisy. Rozważane są dwie drogi – projekt rządowy lub inicjatywa poselska, która pozwoli przyspieszyć procedowanie.

Samorządy deklarują współpracę przy dopracowaniu szczegółów. Pojawiają się też postulaty powrotu do przepisów sprzed 2018 roku, które ograniczały liczbę lokali w domach jednorodzinnych.

Planowane zmiany mają nie tylko poprawić bezpieczeństwo mieszkańców, ale też uporządkować rynek najmu i ograniczyć nadużycia w wykorzystaniu budynków mieszkalnych. 

PTNW Balcerowicz
QUIZ PRL. Tak się mieszkało w Polsce Ludowej
Pytanie 1 z 15
Małżeński portret na ścianie nazywał się:
QUIZ PRL. Tak się mieszkało w Polsce Ludowej

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki