Fala upałów w Polsce! Skrócenie czasu pracy. Rząd Tuska decyduje

Rząd Donalda Tuska, w odpowiedzi na prognozowaną falę upałów, zleca masowe kontrole w firmach. Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk chce, by Państwowa Inspekcja Pracy sprawdziła, czy szefowie wypełniają swoje obowiązki, takie jak zapewnienie wody przy 25°C.

Drewniany termometr wskazuje wysoką temperaturę, około 38 stopni Celsjusza, co symbolizuje nadchodzące upały i obowiązki pracodawców wobec pracowników. Promienie słońca na błękitnym niebie podkreślają kontekst dbania o bezpieczeństwo w pracy, o czym możesz przeczytać na Super Biznes.
Autor: Getty Images Drewniany termometr wskazuje wysoką temperaturę, około 38 stopni Celsjusza, na tle intensywnie niebieskiego, słonecznego nieba z rozbłyskiem słońca. Symbolizuje to falę upałów w Polsce i konieczność zapewnienia bezpiecznych warunków pracy, o czym można przeczytać na Super Biznes.
  • Rząd szykuje masowe kontrole w zakładach pracy: PIP sprawdzi, jak pracodawcy chronią pracowników przed nadchodzącymi, niemal 40-stopniowymi upałami.
  • Pracodawca ma obowiązek zapewnić pracownikom wodę, gdy temperatura przekroczy 25°C na zewnątrz lub 28°C w pomieszczeniach.
  • Kontrolerzy PIP zwrócą uwagę na rolety w biurach oraz zacienione i zadaszone miejsca odpoczynku dla pracujących na zewnątrz.
  • W upały szef może skrócić czas pracy lub wprowadzić dodatkowe przerwy, nie obniżając przy tym wynagrodzenia pracownikom.

Upały w pracy. Minister zleca masowe kontrole

Zbliżające się tropikalne upały, z temperaturami sięgającymi niemal 40 stopni Celsjusza, postawiły na nogi administrację państwową. Szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk skierowała oficjalne pismo do Głównego Inspektora Pracy Marcina Staneckiego. Domaga się w nim wzmożonych działań kontrolnych w zakładach pracy na terenie całej Polski.

"Zwracam się z uprzejmą prośbą o podjęcie wzmożonych kontroli, których celem będzie weryfikacja, czy pracodawcy przestrzegają praw pracowników chroniących przed upałami" — czytamy w liście minister. W związku z nadchodzącą falą upałów, rząd zlecił Państwowej Inspekcji Pracy przeprowadzenie wzmożonych kontroli, które mają sprawdzić, czy pracodawcy przestrzegają praw pracowników. Chodzi o fundamentalną zasadę – szef ma obowiązek chronić zdrowie i życie zatrudnionych, zapewniając im bezpieczne warunki. A to dotyczy także odpowiedniej temperatury w miejscu pracy.

Upały w Polsce. Jak Polacy sobie z nimi radzą?

Kiedy pracodawca musi zapewnić wodę? Obowiązują dwie temperatury

Inspektorzy PIP będą mieli konkretne wytyczne. Kluczową kwestią, na którą zwraca uwagę minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, jest dostęp do napojów. Przepisy BHP mówią wprost, że szef musi zapewnić pracownikom darmową wodę, gdy robi się gorąco. Co to dokładnie oznacza?

Zgodnie z przepisami, obowiązki pracodawcy podczas upałów obejmują bezpłatne dostarczenie wody, gdy temperatura osiągnie:

  • 25 stopni Celsjusza – w przypadku pracy na otwartej przestrzeni (np. na budowie, przy pracach drogowych czy w rolnictwie),
  • 28 stopni Celsjusza – w przypadku pracy w pomieszczeniach biurowych, halach produkcyjnych czy magazynach.

Woda musi być dostępna dla wszystkich i w takiej ilości, by nikt nie odczuwał pragnienia. To nie wszystko. W przypadku osób pracujących na zewnątrz, kontrolerzy będą rygorystycznie sprawdzać, czy mają one zapewnione zacienione i zadaszone miejsce do odpoczynku.

Źródło: Fakt

Czy wiesz, jak chronić niemowlę przed słońcem i upałem?
Pytanie 1 z 12
Doskonałą ochroną przed promieniami UV są ubranka z filtrem. Najlepsze są:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki