- Polscy seniorzy i beneficjenci mogą spodziewać się znacząco wyższych podwyżek świadczeń niż przewidywano, co realnie wpłynie na ich budżety.
- Niektóre dodatki wzrosną nawet o ponad 70 zł, a popularne świadczenia, jak pielęgnacyjny czy kombatancki, zyskają blisko 19 zł miesięcznie.
- Odkryj, które świadczenia zyskają najwięcej dzięki nowemu wskaźnikowi waloryzacji 5,12 proc. i sprawdź, kiedy poznamy ostateczne kwoty na 2027 rok.
Nawet 71,88 zł więcej miesięcznie do jednego dodatku, ponad 35 zł w przypadku innego świadczenia i blisko 19 zł podwyżki kilku popularnych dodatków. Tak wyglądają najnowsze wyliczenia świadczeń wypłacanych seniorom i innym uprawnionym osobom. Część beneficjentów może liczyć na zauważalny wzrost comiesięcznych wypłat. Wysokość podwyżki zależy od rodzaju dodatku i jego obecnej wartości. W przypadku najniższych świadczeń różnica nadal nie przekroczy nawet złotówki.
Nawet 71,88 zł więcej. Ten dodatek zyska najwięcej
Największy wzrost w naszych wyliczeniach dotyczy dodatku do renty inwalidy wojennego. Obecnie wynosi on 1403,90 zł, a po podwyżce osiągnąłby 1475,78 zł. Oznacza to dodatkowe 71,88 zł miesięcznie. To najwyższa nominalna podwyżka spośród wszystkich analizowanych świadczeń. W skali dwunastu miesięcy daje 862,56 zł więcej, zakładając wypłatę dodatku w nowej wysokości przez pełny rok.
Wyraźnie zwiększyłby się również dodatek dla sieroty zupełnej. Z obecnych 689,17 zł wzrósłby do 724,46 zł, czyli o 35,29 zł miesięcznie. W ciągu roku oznaczałoby to ponad 423 zł dodatkowych środków.
Dodatek pielęgnacyjny i kombatancki. Nowe kwoty
W przypadku kilku świadczeń podwyżka byłaby identyczna. Dodatek pielęgnacyjny, wynoszący obecnie 366,68 zł, wzrósłby do 385,45 zł. Różnica wyniosłaby 18,77 zł miesięcznie. Tyle samo zyskaliby uprawnieni do dodatku kombatanckiego, który również zwiększyłby się z 366,68 zł do 385,45 zł.
Analogiczne wyliczenia dotyczą świadczenia pieniężnego dla żołnierzy zastępczej służby wojskowej przymusowo zatrudnianych oraz dodatku za tajne nauczanie. W obu przypadkach obecna kwota 366,68 zł wzrosłaby do 385,45 zł, a miesięczna podwyżka wyniosłaby 18,77 zł.
Mniejsze zmiany obejmą dodatek kompensacyjny. Obecne 55 zł zwiększyłoby się do 57,82 zł. Oznacza to 2,82 zł więcej miesięcznie. Choć procentowy wzrost jest taki sam, ze względu na niską kwotę wyjściową podwyżka pozostaje niewielka.
Niektórzy dostaną mniej niż złotówkę
Najmniejszy wzrost dotyczy świadczenia pieniężnego dla osób deportowanych do pracy przymusowej oraz osadzonych w obozach pracy przez III Rzeszę i ZSRR. Wysokość tego świadczenia zależy od liczby pełnych miesięcy pracy przymusowej lub pobytu w obozie. W przypadku minimalnej kwoty, wynoszącej obecnie 18,39 zł, podwyżka oznaczałaby wzrost do 19,33 zł. To zaledwie 94 grosze więcej miesięcznie.
Znacznie większa byłaby zmiana przy maksymalnej analizowanej kwocie tego świadczenia. Obecne 348,40 zł wzrosłoby do 366,24 zł, czyli o 17,84 zł. Różnice pokazują, że nawet przy korzystniejszym wskaźniku wzrostu świadczeń nie każdy senior czy inna uprawniona osoba odczuje podwyżkę w takim samym stopniu.
Emerytury również pójdą w górę
Zmiany nie ograniczałyby się wyłącznie do dodatków. Wzrosłyby również podstawowe emerytury i renty objęte waloryzacją. Przykładowo świadczenie wynoszące 1978 zł brutto zwiększyłoby się do około 2079 zł, czyli o 101 zł miesięcznie. Przy emeryturze w wysokości 3000 zł brutto podwyżka wyniosłaby około 154 zł, a świadczenie wzrosłoby do 3154 zł.
Osoba otrzymująca obecnie 3600 zł brutto mogłaby liczyć na około 184 zł więcej, czyli emeryturę w wysokości 3784 zł. Przy świadczeniu wynoszącym 4138 zł wzrost sięgnąłby około 212 zł, a nowa kwota wyniosłaby 4350 zł. Jeszcze większe różnice pojawiają się przy wyższych emeryturach. Świadczenie w wysokości 5173 zł wzrosłoby do około 5438 zł, czyli o 265 zł. Przy emeryturze wynoszącej 6208 zł podwyżka sięgnęłaby około 318 zł miesięcznie.
Szczegółowe zestawienie kwot przed podwyżką i po niej przedstawiamy w GALERII.
Nowe dane GUS zmieniły wyliczenia
Przedstawione kwoty dotyczą prognozowanej waloryzacji emerytur, rent i dodatków od 1 marca 2027 roku. Przygotowaliśmy je na podstawie najnowszych dostępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego. Inflacja we wrześniu 2026 roku wyniosła 4 proc. rok do roku, natomiast przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w sierpniu o 5,6 proc. rok do roku. Na podstawie tych danych wyliczyliśmy prognozowany wskaźnik waloryzacji na poziomie 5,12 proc.
To znacznie więcej niż zakłada rząd, który prognozuje waloryzację na poziomie co najmniej 3,48 proc. Nasze wyliczenia są natomiast zbliżone do tegorocznej podwyżki wynoszącej 5,3 proc.
Ostateczne kwoty poznamy w 2027 roku
Wskaźnik 5,12 proc. nie jest jeszcze oficjalną wysokością waloryzacji na 2027 rok. To prognoza przygotowana na podstawie danych o inflacji i wynagrodzeniach dostępnych w październiku 2026 roku. Do ustawowego wyliczenia waloryzacji potrzebne będą dane obejmujące cały 2026 rok, w tym właściwy wskaźnik inflacji oraz realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. Dlatego ostateczny wynik może różnić się od obecnych szacunków.
Dopiero po ogłoszeniu wszystkich niezbędnych danych będzie wiadomo, o ile dokładnie od 1 marca 2027 roku wzrosną emerytury, renty i dodatki. Na dziś nasze obliczenia wskazują na wzrost o 5,12 proc., czyli niewiele mniejszy niż tegoroczne 5,3 proc.
